zaczęłam skalpela, ale nie wiem czy mi

12.03.13, 09:10
się podoba i czy w ogóle wytrwam, jakiś taki mało dynamiczny i rytmiczny, ale fakt faktem że dzisiaj czuję ze wczoraj trochu się poruszałam, zrobiłam całego, i nie wiele oszukiwałam wink

no ale mam chęć spróbować, może się wciągnę i dam radę, czas zadbać o te fałdki moje cholercia jasna suspicious

oby tylko mi zapału wystarczyło, i dietę czas zmienić, więc już jestem po śniadanku (do tej pory pierwszy posiłek jadłam po pracy czyli 17 - 18:/)
    • olinka20 Re: zaczęłam skalpela, ale nie wiem czy mi 12.03.13, 09:43
      O matko! Chyba bym własną reke zjadała codziennie jakby moj pierwszy posilek był o 17, 18 !!!!
      Zycze wytrwałosci!
      • sewa.49 Re: zaczęłam skalpela, ale nie wiem czy mi 12.03.13, 14:44
        17- 18 pierwszy posilek, o matuniu ja to bym zeby w sciane wbila.
        O tej porze to kolacje sie je wink
        • cudko1 Re: zaczęłam skalpela, ale nie wiem czy mi 12.03.13, 16:20
          no właśnie, i stąd teraz muszę znowu walczyć z kg i fałdkami uncertain
    • doral2 Re: zaczęłam skalpela, ale nie wiem czy mi 12.03.13, 17:01
      yyyyyy, a co to ten skalpel?
      taki chirurgiczny? wink

      do 17-18 bez jedzenia to bym z głodu zdechła sześc razy.
      śniadanie OBOWIĄZKOWO MUSZĘ ZJEŚĆ.
      potem mogę nie jeść, jeśli taka konieczność wystąpi, ale bez śniadania nie ma życia.
      howgh!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja