Problem z nienażartym dzieckiem..

18.03.13, 16:43
Moje dziecko jest wiecznie nienażarte... Pół godziny po obiedzie jest głodny. A obiad za zwyczaj zjada cały. Ciągle tylko jeść, jeść, jeść...;p Ja nie wiem, czy to normalne u niespełna sześciolatka? I nie żeby chcial same slodycze, bo kanapką, bananem, koktajlem z banana i jogurtu czy np. kolejna porcją obiadu tez by nie pogardzil. Staram sie go stopowac z tym jedzeniem, bo przeciez nie można mielić dziobem 12h.. No i nie wiem... Dawać, nie dawać? Zamknąć lodówkę na kłódkę?;p Nie, żebym dziecku jedzenia żałowała, ale martwię się zwyczajnie. Gruby nie jest, jakby co, ale zabiedzony tez nie ;p
    • doral2 Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 16:56
      owoce mu dawaj. tylko te niesłodkie.

      ps. fajną masz sygnaturkę, gratulacje smile
      • tetika Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 16:58
        a idz mu zbadaj poziom cukru.
        sterdowych lekow nie bral ostatnio?
        • mona_mayfair Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:06
          Nie brał nigdy..
      • mona_mayfair Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 16:58
        A które są niesłodkie?
        ps. dzieki smile
        • aqua48 Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 17:00
          mona_mayfair napisała:

          > A które są niesłodkie?

          Cytryny, limonki, awokado.
          • olinka20 Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 17:13
            Grejfruty.
            Zbadaj mu cukier.
          • mona_mayfair Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:07
            Cytryny ani limonki nie ruszy;p Za to grapefruity polubił ostatnio.
    • grave_digger Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 17:54
      Moja młodsza córka tak je... od urodzenia. Właściwie, gdy byłam z nią w ciąży czułam, że mnie zjada od środka. Dosłownie wink Potem, gdy się urodziła, nie mogłam w szpitalu iść siku do toalety, bo gdy wracałam ta już ryczała o mleko. W domu butelkę jadła czasem co godzinę. I gdy w 1 urodziny - pomimo tego, że miała nietolerancje pokarmowe, laktozy i glutenu - ważyła tyle, że nie było dla niej skali w siatce centylowej. Tak, wtedy dojrzewałam do myśli, że muszę przestać pozwalać jej jeść wink
      Więc, ja po prostu nie pozwalam jej jeść. Jej po południu włącza się żarłok, który przystopowuję. Muszę, by nie rozepchała sobie żołądka za młodu. Na szczęście jest nadpobudliwa i rusza się w nadmiarze, więc to rzuca wink
      • mona_mayfair Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:08
        no własnie mój tez w sumie od zawsze tak ma;p Tylko ile mozna jeść? Tez stopuje i cholera mnie bierze przy kolejnym "mamo, dasz mi cos do jedzonka??" ;p
        • doral2 Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:30
          surowa marchewka, surowe buraki, seler naciowy, kapusta kiszona, ogórki kiszone, papryka, pomidory, ogórki świeże, ugotowany pęczak bez niczego, znaczy się z warzywami co wymieniłam, cieciorka, soczewica, fasola, makaron z warzywami jak wyżej, bez tłuszczu, z tuńczykiem w sosie własnym może być.

          niech źre na zdrowie, skoro taki nienaziarty wink

          jak mi się jeszcze coś przypomni, to dopiszę smile

          ps. a dużo on pije, ten głodomór? i przede wszystkim CO pije?
          • mona_mayfair Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:41
            Pije chyba w normie. Wodę, wode z sokiem (mocno rozcieńczone), mleko, herbaty ziolowe (mięta, lipa), zieloną nie pogardzi. Owocowe lubi mniej.
          • mona_mayfair Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:43
            A kuskus może byc? bo lubi bardzo, nawet soutewink a najbardziej z rodzynkami i jogurtem naturalnym;p
            • doral2 Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 18.03.13, 18:48
              kuskus trochę niebałdzo, ma wysoki indeks glikemiczny, zaraz będzie znowu po tym głodny..
              • aguacate Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 19.03.13, 15:59
                Kuskus ma indeks glikemiczny 65, wiec sredni. Mniej niz bialy ryz i duzo mniej niz ziemniaki. Dla nieodchudzajacej sie osoby bardzo zdrowy.
    • thegimel Re: Problem z nienażartym dzieckiem.. 19.03.13, 14:03
      Mój czterolatek też wsuwa wszystko jak leci. A chudy jak szczaw. Też tak miałam, niestety do czasu... uroki młodości. Ale my też z tego gatunku, co na dupie nie da rady wysiedzieć, więc też spala się wtedy więcej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja