znowu o błędach...

21.03.13, 23:25
przez asiową mi się przypomniało, że
kiedyś dawno, dawno temu zalożyłam wątek o błedach językowych... ale że nas dużo nowych jest to powielę pytanie... co was drażni w mowie innych? bo mnie....

włanczam zamiast "włączam" (moja mama, teściowa, mąż są niereformowalni tongue_out )
pod rząd zamiast " z rzędu"
rękoma zamiast 'rękami"

i cos co mnie doprowadza do szału np: "ubrałam płaszczyk" a ja się pytam "w co kurwa ten plaszczyk ubrałas? w buciki? tongue_out "

inne chyba mnie nie doprowwadzają do "szału" i zapewne ja też popełniam tysiac błedów..ale tych nie toleruje i już tongue_out

no to ciekawa jestem
    • annabetka Re: znowu o błędach... 21.03.13, 23:34
      Nie wtrancaj siębig_grin
      • kowalowa Re: znowu o błędach... 21.03.13, 23:37
        to sem już idu.. uncertain wink
        • mas.uka Re: znowu o błędach... 22.03.13, 09:05
          ostatnio przy okazji dnia poprawnej polszczyzny, jeden z Panów prowadzących w Programie Pierwszym Polskiego Radia (???) zachęcał do włanczania się do dyskusji na temat błędów językowych...
      • annabetka Re: znowu o błędach... 21.03.13, 23:38
        A poważnie mnie też po oczach błędy gryzą ,sama czasem je robię chociaż to bardziej literówki ,orty mi firefox podkreślabig_grin No ale u koleżanki z poprzedniego wątku te Panią to mnie ugryzłotongue_out Uwielbiam mojego męża jak mnie pyta o ortografię i muzykębig_grin w tym mogę mu zaimponowaćsmile
    • dziewczyna_bosmana Re: znowu o błędach... 22.03.13, 07:57
      Poza Twoimi:
      - półtorej roku
      - wziełem zamiast wziąłem
      na razie nie pamiętam innych.
      • asiaiwona_1 Re: znowu o błędach... 22.03.13, 08:38
        O tak, półtorej miesiąca czy roku. Ubrać płaszczyk sama mówię na przemian z założeniem. To mnie jakoś nie razi wink
        A w tamtym wątku nie chodziło mi dosłownie o wytykają błędu ale o całokształt. Przyszła jakaś laska, ani się nie przedstawiła, próbowała wmówić anonimowość ankiety i jeszcze babola zrobiła. To naprawdę świadczy na niekorzyść jeśli chodzi o rzetelność tej pani. Poza tym chyba lepiej pójść do kliniki onkologicznej, porozmawiać z lekarzem, pokazać jakiś list intencyjny o opiekuna badań i tam poprosić o przekazanie ankiety 60 paniom. No ale po co dupę z domu ruszać ?
    • thegimel Re: znowu o błędach... 22.03.13, 08:56
      Przekuwanie uszu. Błędy wybaczam zazwyczaj łatwo, choć jestem polonistką, ale przekuwanie uszu (na co kurde, na lemiesze?) mnie irytuje mocno.
      Denerwuje też spaźnianie się
    • karra-mia Re: znowu o błędach... 22.03.13, 09:01
      nic. Serio. Zauważam błędy, ale jeżeli rozumiem, co autor miał na mysli, to to pieprzę. Ani mnie to ziębi ani grzeje. Nie poprawiam. poprawiam tylko i wyłącznie moje dziecko, bo chcę, zeby mówił poprawnie, a zdarzają mu sie jakieś słowotwory z kosmosuwink
      • annabetka Re: znowu o błędach... 22.03.13, 09:14
        wziąść mi się przypomniałosmile
    • dziennik-niecodziennik Re: znowu o błędach... 22.03.13, 10:12
      > pod rząd zamiast " z rzędu"
      > rękoma zamiast 'rękami"

      a to sa błędy??
      "rękoma" jest jak najbardziej poprawne, a "pod rzad" to nie tyle błąd ile rusycyzm, moze rażący w "mowie oficjalnej", ale w użyciu powszechnym uznawany za poprawny...


    • olinka20 Re: znowu o błędach... 22.03.13, 10:13
      JAk jakis chłop powie- poszłem. Dostaje wtedy drgawek, a moj mnie kopie zeby nie popraiala, bo to niegrzecznie wink
      Włanczac ( włancznikiem kurde????) tez boli.
      W czytanym mnie mało co drazni bo sama sadze literówki, a czytam dosc szybko i nie zauwazam cudzych literówek.
    • grave_digger Re: znowu o błędach... 22.03.13, 10:31
      nic mnie nie drażni.
      co najwyżej się pośmieję. poprawię. ale nie spędza mi to snu z powiek i w ogóle się nad tym nie zastanawiam.
    • mona_mayfair Re: znowu o błędach... 22.03.13, 10:44
      Poszłem, przyszłem- do szału mnie doprowadza;p A najgorsze w tym, ze nie mogę mlodego oduczyć;p
      • aqua48 Re: znowu o błędach... 22.03.13, 12:11
        Ja mam w domu studenta polonistyki. Na błędy nie ma szans, bo dostajemy po uszach. Nawet drzwi z dż jak dżungla na początku nie mogę powiedzieć, bo mówi się poprawnie d rzwi...
    • fajnyrobal Re: znowu o błędach... 22.03.13, 12:29
      - kupywałem
      - przez pewien okres czasu
      - poszłem
      - pomarańcz (l.poj)
      - winogron (jak wyżej)
      - proszę paniom
      - i sławetny "akwen wodny"
      • thegimel Re: znowu o błędach... 22.03.13, 14:02
        Akwen wodny uwielbiam wink
        Szczególnie w jednej z żołnierskich regułek: co to jest kałuża - akwen wodny o nikłym znaczeniu strategicznym i stuprocentowej wilgotności tongue_out
        • doral2 Re: znowu o błędach... 22.03.13, 18:58
          - nie mam kafeLEK w łazience
          - bynajmniej jako przynajmniej
          - wszyskim mamą życzem zdrowia
          - mniałem, mniałam
          - ubrałem/am buty
          - zarmażaLka

          jak mi się coś przypomni, to dopiszę uncertain
    • annajustyna Re: znowu o błędach... 22.03.13, 12:44
      "Rekoma" to nie jest blad, grunt zeby nie recami! I pewnie powiedzialabys "zalozylam plaszczyk", a to tez forma bledna (poprawna jest "wlozylam").
    • paskudek1 Re: znowu o błędach... 22.03.13, 12:47
      moj mąż nagminnie mówi "jest trzy..." co mnie doprowadza do szału. Ale jak mu zwracam uwagę że "SĄ trzy..." to pyta złośliwie "a jak jest to nie są, może ich nie ma?" ZNA prawidłowa odmianę ale zawsze mówi tak właśnie. Rusycyzm mocno zakorzeniony
      • lencia102011 Re: znowu o błędach... 22.03.13, 13:37
        Zasynam zamiast zasypiam... Katastrofa;p
        A muszę przyznać, że wśród znajomych często to słyszę ;/
        • dziewczyna_bosmana Re: znowu o błędach... 22.03.13, 13:44
          Cofać do tyłu, narpiew zamiast najpierw.
    • kwintesencja_patologii Re: znowu o błędach... 22.03.13, 22:42
      Osławione "bynajmniej" - w pierwszej kolejności. A poza tym (czy też, jak niektórzy piszą - "po za tym" wink ):

      Rok dwutysięczny trzynasty
      Półtorej roku
      Włanczać, zdanżać itd.

      I znacznie rzadziej słyszane, ale też wkurzajace:
      Porponetka
      Babinkton
      Łabądź
    • marghe_72 Re: znowu o błędach... 23.03.13, 01:06
      upiekłem torta wink
    • jowita771 Re: znowu o błędach... 23.03.13, 07:11
      Jak słyszę "pomóż ci?", to muszę się starać, żeby nie zrobić miny, bo aż mi się twarz sama układa w brzydki grymas.
    • beverly1985 Re: znowu o błędach... 23.03.13, 09:42
      Ostatnio wkurza mnie niemiłosiernie zła odmiana rzeczowników, zwłaszcza w bierniku, np.
      -> pieke torta
      -> kupilam fixa
      -> idę do portala

      to jakaś nowa moda, czy forma językowa o której nie wiem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja