Dzieci mnie namawiają

26.03.13, 12:42
na rodzeństwo.
Syn sie pytał ostatnio czy jeszcze mogę urodzić dzidziusia, jak uzyskał twierdzącą odpowiedź to powiedział że on by bardzo chciał bo "dzidziusie są takie słodkie". Córka również przytaknęła, stwierdziła, ze nawet mógłby być chłopiec.
Wizja nocnych płaczów, pieluch, zabierania zabawek itp ich nie odstraszyła. Nawet wizja, ze młodsze musiałoby się do któregoś z nich póxniej wprowadzić.
Mąż tez zaczyna maslane oczy robić...
Tylko ja jakoś nie bardzo chcę.
    • dziewczyna_bosmana Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 13:07
      Cóż Ci odpowiedzieć.. U mnie w drodze druga córa i wiem że jakbym miała warunki lokalowo-finansowe to chętnie postarałabym się niedługo o trzecie.. Jeśli Ty nie chcesz to nikt nie ma prawa Cię zmuszać.
      • melancho_lia Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 13:09
        Zmuszać nikt mnie nie zmusza smile
        Dzieciaki zwyczajnie od jakiegoś czasu się pytają i sygnalizują chęć posiadania kolejnego członka rodziny.
        • esofik Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 13:28
          a Ty spełniasz wszystkie zachcianki dzieci??

          mnie Mloda moze poprosic co najwyzej o kolejna lalke lub zestaw klocków, ale nie siostre czy brata..
          • melancho_lia Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 13:39
            A czy ja gdzieś napisałam że spełniam?
            Ot dla mnie taka ciekawostka, że chcą. Żebym i ja zechciała to musiałoby się wiele czynników jeszcze zmienić.
            • esofik Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 14:41
              żle zrozumialam pierwszy post tongue_out
              zabrzmiało jakbys miala dylemat
              • melancho_lia Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 14:45
                Ja akurat dylematu nie mam. Primo- warunki lokalowe, secundo przejścia z mlodszą po narodzinach. dziękuję bardzo za powtórkę z rozrywki.
                • doral2 Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 19:24
                  tiaaa... przecież ani dzieci, ani mąż przy nowym przychówku robić nie będą i po nocy wstawać też nie.
                  na ciebie wszystko spadnie, więc decyzja po twojej stronie.
                  • melancho_lia Re: Dzieci mnie namawiają 27.03.13, 08:09
                    Akurat mąż to przy obojgu w nocy pomagał (i w dzień też), także tu by nie było takiego problemu.
    • aniazm Re: Dzieci mnie namawiają 26.03.13, 13:53
      ja mam trzech synów, i jak najmłodszy miał dwa lata, starsi (mieli wtedy 4 i 6) zaczęli pytać o kolejnego brata. popytali kilka razy, dostali odpowiedź, że nie teraz i przestali. a teraz, po 3 latach, już nie chcą kolejnego dzidzia. a jak im uświadomiłam, że może być siostra, to z wielką pewnością stwierdzili, że nam wychodzą tylko bracia, więc siostry nie będzie)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja