khadi po raz fafnasty

04.04.13, 20:35
zanabyłam, na łeb nałożyłam, dwie godziny odsiedziałam, spłukałam i jest w porzo smile

szybko zasycha, ciężko włosy rozczesać, jakbym miała dłuższe, to ni cholery by nie poszło.

ale kolor ładny wyszedł i co najważniejsze, nie dostałam ataku purchli, bąbli i swędzenia łba.
i pół saszetki mi stykło.
    • grave_digger Re: khadi po raz fafnasty 04.04.13, 20:42
      Bo to się zmywa szamponem i nakłada dodatkowo odżywkę, wtedy się normalnie rozczesuje suspicious
      • grave_digger Re: khadi po raz fafnasty 04.04.13, 20:43
        tak, pół saszetki też mi styka. Jaki kolor wybrałaś?
        • olinka20 Re: khadi po raz fafnasty 04.04.13, 20:53
          Zazdroszcze, mi jedna na styk wystarcza.
          Fajnie, ze nie masz uczulenia na nią.
          • opium74 Re: khadi po raz fafnasty 05.04.13, 12:38
            przy dłuższych włosach trzeba zrobić ciut rzadszą i wtedy ładnie się wsmarowuje/oblepia smile
            Polecam do klompletu szampon bez silikonów itd.
            Ja jestem ostatnio fanką szmponu o nazwie "organicum"
            • aqua48 Re: khadi po raz fafnasty 05.04.13, 14:23
              I dwie godziny siedzisz z tym na głowie? Zastanawiam się, ale ja mam dużo siwych włosów, opornych na farbowanie i na dodatek większość kolorów wychodzi mi inaczej niż w opisie. Ten zimny orzech byłby dla mnie fajny. A przydałoby się przejść na coś bardziej naturalnego niż ta chemia. Już rozważam zarzucenie farbowania całkowicie i zostanie białą babuleńką.
              • doral2 Re: khadi po raz fafnasty 05.04.13, 19:00
                dwie godziny siedziałam.
                kolor ciemny brąz.
                kolory zawsze wychodzą inne niż w opisie, czy khadi czy inna farba, bo przecież nie ma takich samych włosów.
                może faktycznie nieco rzadsze trzeba zrobić, pokombinuję następną razą...
              • olinka20 Re: khadi po raz fafnasty 05.04.13, 20:36
                Aqua, ja mam dosc duzo siwych na skroniach i koło grzywki i wszystko ładnie mi chwyta.
                Biore jasny brąz, wychodzi naturalny brąz.
                Ja jestem mega zadowolona z koloru.
                Fakt, upierdliwe jest to trzymanie 2 godziny tej kupy na głowie, ale da sie przezyc.
                • doral2 Re: khadi po raz fafnasty 05.04.13, 20:39
                  mi tam akurat te dwie godziny wcale upierdliwe się nie wydały.
                  nałożyłam kupę, zakryłam czepkiem, na to turban i se na kanapie siedziałam, dobrze że mi mamunia przypomniała, że już dwie godziny przeszły, bo bym pewnie dalej tyłek rozpłaszczała na kanapie.
                  ciemny brąz jak dla mnie nieco za jasny.... a kolejny na palecie to czarny, ale się nie odważę uncertain
                  • shellerka Re: khadi po raz fafnasty 05.04.13, 21:39
                    weź orzechowy. mi ten jasny też za jasny wychodzi. orzechowy jest w sam raz. ciemny brąz zrobiłam ostatnio siostrze, wyszedł czarny, ale jej to akurat było na rękę. albo raczej na głowę big_grin
                    • doral2 Re: khadi po raz fafnasty 06.04.13, 15:13
                      orzechowy mam wrażenie jednakowoż jaśniejszy niż ciemny brąz.. tak mi się wydaje..
                      • valla-maldoran Re: khadi po raz fafnasty 06.04.13, 15:18
                        Owszem orzechowy jaśniejszy od ciemnego brązu. Robiłam jednym i drugim. Wolę ciemny, choć mógłby być jeszcze ciemniejszy. Może pokombinuję z mieszaniem z czarnym.
    • kolibeer2 Re: khadi po raz fafnasty 28.11.13, 13:50
      jak już się tak ładnie u nas reklamujesz anno , to może jakiś rabacik dla maglownic ? zestaw próbek ? wysyłka gratis ?
      • tumigutek5 Re: khadi po raz fafnasty 28.11.13, 14:24
        A czy w stacjonarnych sklepach gdzieś to dostania jest , ba ja jak byłam piekna i młoda a było to jakieś 100 lat temu to w aptece henne kupowałam - rudy , zajebisty kolor , ale teraz pani (w tej samej aptece) mówi że juz takich cudów nie mają, a właśnie mam ogote przejść na taką marchew na łbie wink bo chemia mnie niczczy te resztki co mam wink
    • jadena Re: khadi po raz fafnasty 28.11.13, 19:14
      Poinstruujcie początkującą smile
      Przed nałożeniem farby myję szamponem bez sylikonu, a już po farbowaniu to czym mam myć? Też szamponem bez sylikonu? A co z odżywkami, jakieś specjalne muszę zakupić, czy można używać zwyczajnych jak pantene czy fructis? Strzasznie się napaliłam i zamówiłam khadi, ale trzeźwe myślenie powraca, martwię się, że włosy będą się trudno rozczesywać.
      • nie_wiem_nie Re: khadi po raz fafnasty 02.12.13, 12:25
        farbami khadi bawię się już jakiś czas, dwa farbowania temu wyczytałam, że bardzo dobrze jest zmiksować farbę blenderem. Zmiksowałam, dodałam trochę odżywki. Farba jest o wiele gładsza i lepiej nakłada się i potem lepiej się spłukuje. Po spłukaniu nie myję szamponem. Używam tylko ciemnych kolorów. Mam dużo siwych, farbuję dwustopniowo. Kolor trzyma się lepiej i dłużej, siwe zafarbowane.
        • arwena_11 Re: khadi po raz fafnasty 04.12.13, 09:53
          A są jakies dla blondynek z siwymi włosami? Dla mamy potrzebuję żeby wyszedł kolor blond.
          A i czy na starą farbę chemiczną można położyć?
          • nie_wiem_nie Re: khadi po raz fafnasty 04.12.13, 10:38
            dla blondynek nie ma, żadna farba khadi nie pofarbuje włosów na blond. Aby nie zmieniać mocno koloru można użyć cassii - bezbarwnej henny, która wzmocni i odżywi włosy
            www.khadi.pl/cassia-bezbarwna-henna-senna
Pełna wersja