hedna 05.04.13, 18:14 Że jak boli 1,5 tygodnia to co to może znaczyć? Żyję w stresie -tak w ogóle. Pozdrawiam! Ps.kiedy w końcu będzie ta cholerna wiosna??! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ez-aw Re: Żołądek 05.04.13, 18:54 Mogą być nerwobóle, mogą wrzody. Może też byc zupełnie inne cholerstwo lub też nic. Idź do lekarza i weź coś na uspokojenie. np extraspazminę Wiosna ma być za tydzień Odpowiedz Link
doral2 Re: Żołądek 05.04.13, 19:05 jak boli, to znaczy że żyjesz. ale co to za życie z bólem? weź coś na zgagę i raphacholin czy inny verdin. jak nie pomoże, to do lekarza szoruj. Odpowiedz Link
hedna Re: Żołądek 05.04.13, 20:59 Ano byłam wczoraj.Powiedziała mi,że to może byc nerwicowe,może jakieś wrzody/nadzerka czy coś.Narazie przepisała Proprazol.24.04 mam operacje,a pózniej jak dojde do siebie (a żołądek nie minie) to mam robić gastroskopię.Ręce opadają Odpowiedz Link
tetika Re: Żołądek 05.04.13, 21:09 Hedna tobie ciagle cos jest......dopiero co pisalas o woreczku zolciowym.....a wczesniej o nowotworze zrob sobie przeglad jakis dokladny , niemozliwe zeby tak mloda laska ciagle na cos chorowala Odpowiedz Link
hedna Re: Żołądek 05.04.13, 22:46 A wez,z tym nowotworem to mnie tak nastraszyli! Skończyło się na strachu i narazie pod kontrolą.No właśnie z woreczkiem ide na laparosk.,teraz jeszcze to.Marzę,żeby się to wszystko w końcu skończyło...... Odpowiedz Link
doral2 Re: Żołądek 06.04.13, 15:15 może ten żołądek to pokłosie tamtego strachu? próbowałaś te antyzgagowe preparaty? manti czy ranigast? weź raz, to zobaczysz czy przechodzi czy nie... Odpowiedz Link