mam dość poważny problem zdrowotny z synem:(

23.04.13, 19:20
2 maja mija 2 rocznica, gdy mój syn laparoskopowo był operowany na przerostowe zwężenie odźwiernika. miał wtedy 1 misiącsad może ktoś pmięta, może już nie. gratisem od spzitala dostał zapalenie stawu kolanowego.
wspomnienia wrcają, bo odbijam się od lekarza do lekarza i nikt nie zna przyczyny, dla której mój syn nie może połykać płynów. laryngolog stwierdzil powiększone migdały i zastrzyki, bo mlody nie może przyjmować inaczej leków bo się krztusi. migdały wróciły do normy a dzieciak dalej krztusi się przy przyjmowaniu cieczy i na widok lekarza wpada w histerie nie do opanowania. rzeczy gęste je bez problemu, śline połyka, ale przy piciu krztusi się i kaszle.
w czwartek gastrolog dziecięcy we Wrocławiu prywatnie, podejrzewam, że da nam skierowanie do szpitala na endoskopie (to będzie druga pełna narkoza w życiu mojego Dosiasad ). jeżeli tam nic nie stwierdzą, to neurolog itd, itd. a dzieciak nadal nie pije, powoli zaczyna się odwadniać.
czarujcie dziewczyny, czarujcie niech w końcu ktoś mu pomoże
wierzę w waszą moc
ja powoli wysiadam...
    • doral2 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 19:26
      omatko, to jak on na przykład herbatę czy cuś pije??

      mam nadzieję, że gastroskopia coś wykaże, coś co się da prosto i szybko uleczyć, czego ci serdecznie życzę.
      i synowi też.
      jemu w szczególności.
      • prigi Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:13
        no właśnie w tym problem, że nie pijesad
        wciskam w niego soczki małymi łyczkami a i tak kończą się kaszlem i czerwonymi oczami
        jestem rozbita, nie wiem co robić. ciągle kołaczą mi się w głowie pytania dlaczego mój syn choruje na jakieś dziwne choroby, które ciężko zdiagnozować, czy gdyby poczęty zosatał dzien później, bądź dzień wcześniej, to czy wszystko było ok? ma 2 lata, jest ciągle rehabilitowany, nie chce mówić, i do tego jeszcze to.
        już doszukuję się porażenia nerwu błędnego, mięśnia przełyku itd. i do niczego dobrego to nie doprowadza
        • grave_digger Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:27
          od kiedy ma problem z przełykaniem wody? bo rozumiem, że mleko kiedyś musiał pić.
        • ez-aw Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:40
          Trzymam kciuki by coś się ruszyło i by wreszcie Wam pomogli. Biedny Doś i Ty biedna z tym wszystkim. Przytulam mocno.
    • magiczna_marta Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 19:29
      Nie wiem jak Ci pomóc, przesyłam pozytywne wibracje i trzymam kciuki kiss
    • amoreska Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 19:33
      Biedny Doś... Trzymajcie się smile
    • aniuta75 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:06
      Biedulek sad. Trzymam mocno kciuki za Was!
    • kolibeer2 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:32
      biedny dzieciaczek , trzymamy kciuki za szybką diagnozę ..
      ale zawsze tak było -nie pił mleka z butelki ani herbatek żadnych z kubka z dzióbkiem ?
      coś się stało , czy po prostu stopniowo przestał te płyny przyjmować ?
      może to jakiś problem psychologiczny bardziej ?
      może niech na razie je owoce i warzywa z dużą zawartością wody , je sorbety ? mam nadzieję , że diagnoza szybko będzie
      • woezel_pip Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:43
        Trzymam mocno kciuki za szybką diagnozę! I przytulam, jako mama wczesniaka z problemami neurologicznymi i hematologicznymi sad Dzieci nie powinny chorować!
      • babowa Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:47
        kurde prigi
        nie gdybaj bo sie zameczasz
        tak mysle, skoro problemy z mowa i jest potrzeba rehabilitacji to poszukalabym neurologopedy
        i moze on ma problem niedowrazliwosci w okolicach przełyku, kratni?
        terapeuci SI bedacy w temacie około oralnej
        skoro papka przechodzi bez problemu a plyn powoduje takie akcje z krztuszeniem
        kurcze, gdzies mi sie po głowie obija ze sa terapeuci od usprawniana miesni w buzi, sa masaze, uciski
        tule cie umeczona matko mocno
    • kfiatuszkowa Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 20:54
      Współczuję Ci, biedny malec... Zdrówka życzę, ucałuj go mocno, trzymaj się, musisz być dzielna dla niego... W końcu musi coś pójść do przodu, oby ten gastrolog coś pomógł, rozjaśnił, bo szkoda, żeby się młody tak męczył... Powodzenia smile
    • prigi Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 21:20
      dzięki za dobre fluidy
      odpowiem hurtowo-pił i jadł do tej pory normalnie. powiem więcej, jak dorwał się do wody do żłopał kilka kubków w ciągu dnia. problem pojawił się ot tak, w poprzedni piątek. ja byłam w sanatorium z córką, gdy to się zaczęło, więc nie wiem jakie były początkowe objawy
      a je ogólnie wszystko i nie sprawia mu to żadnego problemu-mięcho, ziemniaki, słodyczewink, chleb. tylko, albo aż, problem ma z piciem. niech go tylko zdiagnozują, reszta zajmę się już osobiście
      p.s. Adaś rehabilitowany jest ze wzgl. na dużą asymetrię z którą się urodził-skutkiem czego jest nierówny chód, nierówna czaszka z tyłu głowy i inne.ehh, ćwiczymy go od pierwszego miesiąca życia i ciągle coś wychodzi nowego
      • grave_digger Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 21:33
        współczuję. trzymam kciuki, by wszystko poszło w dobrą stronę.
      • mme_marsupilami Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 22:38
        Malutki ... Sle moc dobrych fluidow o szybka diagnoze i powodzenie leczenia. Sciskam Was oboje !
    • jowitka345 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 21:45
      oczywiście, że czaruję
      trzymam kciuki
    • thegimel Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 22:00
      Ech, a ja tu wątki o głupim kaszlu zakładam. Trzymajcie się, szybkiej diagnozy. I może faktycznie spróbujcie w stronę SI.
      • green-koala111 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 22:22
        Moze udaj sie do Centrum Zdrowia Dziecka. Tam maja w sumie dobrych specjalistów. Podobno jest to szpital od trudnych przypadków
    • fajnyrobal Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 22:52
      Trzymam mocno kciuki za was i modlę się za prawidłowa diagnozę i za szybkie wyzdrowienie małego.
    • twilight86 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 23.04.13, 23:48
      Bardzo mi przykro, ale rowniez przesylam pozytywne fluidy.. Mysle, ze neurologopeda, badz terapeuta od SI powinni pomoc, gdyby endoskopia nic nie wykazala. A nie mowi tez od niedawna czy ogolnie malo ma kontaktu z otoczeniem? Moze "sie zrazil" do picia i teraz ma "blokade"? Obys szybko rozwiazala problem i mogla sie cieszyc wesolym Szkrabem.
      • opium74 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 24.04.13, 08:12
        We Wrocławiu na pl. Bema jest logopeda która zajmuje się trudnymi przypadkami w tym dziećmi które nie chcą przyjmować pokarmów. Nie pamietam teraz jej nazwiska. Jak chcesz to poszukam w notatkach. Wiem ze cieżko się do niej dostać.
        • zales239 Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 24.04.13, 08:58
          Prigi kochana trzymajcie się cieplutko mam nadzieję,że się wszystko pomyślnie rozwiąże.
          Z tego co piszesz to jakaś blokada psychiczna jest a nic fizycznego,bo to aż niemożliwe,że pił a teraz niesad
          • aqua48 A słomka? 24.04.13, 10:22
            Też mi się wydaje, że to blokada, a poić przez słomkę próbowałaś? Czy choćby wrócić do butelki ze smoczkiem, butelki z końcówką do picia, czy czymś co ma malutki otworek, żeby się nie krztusił?
            • mme_marsupilami Re: A słomka? 24.04.13, 11:48
              Albo granita: zamrozony w kostki plyn wrzucasz do blendera i moze jesc probowac lyzka. Ssanie kostek lodu z soku owocowego tez sprobuj.
            • twilight86 Re: A słomka? 24.04.13, 12:01
              Tez pomyslalam o slomce, sa taki cieniutkie w soczkach niekiedy.. Moze to pomoze chociaz.
              • kjut Re: A słomka? 24.04.13, 13:51
                A może problem jest psychosomatyczny? Bo to jednak podejrzane, że z generalnie z łykaniem sobie radzi, a akurat z płynami nie. Spróbowałabym na wszelki wypadek skontaktować się też z dobrym psychologiem dziecięcym.
    • guderianka Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 24.04.13, 15:53
      Pamiętam Was
      Może reflux ?
      A może to psychosomatyczne i potrzebny jest psycholog ?
      sad
      • paciaty Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 24.04.13, 20:39
        Też o psychosomatycznych pomyślałam. Zrób mu czekoladę do picia (moooocno pachnącą żeby chciał chociaż spróbowaćsmile ) i zobacz czy pójdzie.
        Napisała bym - nie czytaj, nie szukaj, nie wkręcaj się
        ALE
        Mój Książę od 2 miesięcy ma guza, miesiąc w szpitalu za nami, Poradnia X nas odesłała, jutro stary jedzie na wizytę w poradni Y(oczywiście nie mogę wziąć wolnego w pracy...), jak nas odeślą to hematolog w planie; jakby nie to, żem abstynentka to bym się urżnęła żeby nie wyszukiwać co to, skąd to, po co to.
        Mogę potrzymać kciuki i uwzględnić was w swoich modlitwach smile
        Tak też zrobię.
        • annabetka Re: mam dość poważny problem zdrowotny z synem:( 24.04.13, 22:25
          Nie zakrztusił się nigdy wodą w wannie,na basenie,nad morzem,jeziorem? Jakoś mi to wygląda na uraz,przed przyjmowaniem płynów właśnie przez zachłyśnięcie się jakąś wodą.Jeśli boisz się o odwodnienie a synek przełyka stałe pokarmy zamiast picia dawaj mu np arbuza,ogórka świeżego,winogrona to wszystko co ma dużo wody i co zczyna się pojawiać teraz w sklepach. Trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja