Dobre rady mile widziane :)

27.04.13, 19:35
Zostałam poproszona przez koleżankę o pomoc w nauce jej synowi. OK, korepetycje mi nie straszne, dawałam je na tony. Tylko, że to dziecko ma ADHD - ma orzeczenie. Uwagi ma tyle co wróbel, strasznie się rozprasza, poza tym to inteligentny i wygadany chłopiec smile I teraz pytanie - jak z nim pracować, żeby czas spędzony ze mną wykorzystał jak najefektywniej? Jakieś rady, sugestie?
    • tetika Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 19:39
      krotko i tworczo, tak mi sie wydaje
    • grave_digger Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 19:45
      ale adhd adhd nierówne.
      jak poznasz ucznia to sobie wypracujesz. to są najczęściej najfajniejsi uczniowie, bo bardzo kreatywni smile
      jaki przedmiot?
      • fajnyrobal Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 19:49
        english
        • grave_digger Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 19:50
          a czemu ja nie wiedziała, że tu uczysz englisz? at school too?
          • fajnyrobal Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 20:00
            bo ja jestem krypciakiem tongue_out niet, w szkolie niet.
            • grave_digger Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 20:06
              kryptorobal tongue_out
            • fajnyrobal Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 20:13
              BTW, ja nie uczę zawodowo. Swego czasu jako osoba dobrze znająca angielski dorabiałam sobie do tego co rodzice dawali mi na studia korkami coby z głodu nie zdechnąć. I trochę później do głodowej pensji też smile
              Ta koleżanka samotną mamą jest i robię to dla niej z dobrego serca, gratis, bo widzę jak się dziewczyna szarpie z życiem. Wiem, frajer jestem.

              a teraz jakieś rady dawać mnie tu, bo to co dotychczas napisałyście miałkie i ogólne jest i tyle to ja sama wiem tongue_out
              • grave_digger Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 20:19
                ja to mam w każdej klasie po trzech takich wink co tu ci radzić. zapomnij, że wiesz, że ma opinię. chyba, że znasz dobrze chłopca i już wiesz jak się zachowuje. adhd nie przeszkadza w uczeniu się. chyba, że to jakaś ciężka postać.
                • aqua48 Re: Dobre rady: 27.04.13, 20:35
                  Nie napisałaś ile lat ma delikwent, a to dość ważne i czy zdaje sobie sprawę z tego że rzeczywiście POTRZEBUJE pomocy, czy to zdanie wyłącznie matki. Moim zdaniem jedna "lekcja" nie powinna trwać dłużej niż 30 minut i musi zawierać rozmaite krótkie zadania - polecenia, tak, żeby dzieciak nie zdążył się znudzić, poza tym chwal często, nawet jak wykona coś tylko w połowie dobrze to mów zaczynając od: to zrobiłeś świetnie, i dopiero potem dodaj - ale nad tym jeszcze musimy popracować. Dobrze jest też stosować drobne triki aby przyciągnąć i skupić uwagę na nauczycielu. Zaklaskać, strzelić palcami, wrzasnąć: halo, kuku, A jak widzisz, że nie skupia się, to na przykład kazać policzyć na głos do dziesięciu i z powrotem po angielsku. Wymienić pory roku, nazwać kolory kilku przedmiotów, zrobić coś oderwanego od tego co teraz się dzieje, ale przynoszącego korzyść i wyrabiającego pamięć językową. Można też usiąść z nim na podłodze, taka pozycja rozluźnia i powoduje, że uczeń mniej się męczy niż siedząc na krześle, przy biurku, z książką pod nosem jak w szkole.
                  • fajnyrobal Re: Dobre rady: 27.04.13, 20:47
                    Chłopak z 4 klasy. No właśnie chyba nie zdaje sobie sprawy, że potrzebuje pomocy. On twierdzi, że świetnie zna angielski smile a grozi mu jedynka. Pewnie też dlatego, że pani nie ma do niego cierpliwości uncertain Muszę go szybko podciągnąć.
                    No, tu już widzę jakieś konkrety, dzięki aqua smile
                    • kjut Re: Dobre rady: 27.04.13, 21:25
                      Sprawdź bibliotekę pedagogiczną jak masz taką u siebie. Ja kiedyś miałam oporną uczennicę matematyki. I znalazłam nawet książkę w stylu "Nauczanie dzieci ze specyficznymi trudnościami w liczeniu". Czy jakoś tak. Pewnie dla angielskiego też coś w tym stylu byś znalazła.
                    • ez-aw Re: Dobre rady: 27.04.13, 22:26
                      Bez telewizji i kompa przed. Może być jako nagroda po lekcji.
                      W pokoju wyłączyć telewizor, radio itp, posadzić go tyłem do miejsca które może go rozpraszać. Może nawet posadzić tyłem do pokoju.
                      Wprowadzić jasne zasady: teraz przez 15 minut pracujemy przy stole, później parę minut się ruszamy (dajesz polecenia po angielsku: skaczemy, liczymy kroki stąd do drzwi itp). Później znowu praca przy stoliku.
                      Mój syn nie na ADHD, tylko autyzm wysoko funkcjonujący i też bardzo trudno mu się skupić dłużej. Czasem jest tak, że daje polecenie a on jest w innym świecie. Wtedy mówię: wstań, usiądź, wstań, usiądź (kiedy skupię na sobie jego uwagę pytam: co miałeś zrobić?). Na ogół w ten sposób wytrącam go z tego co chciałby robić i udaje mi się doprowadzić do tego, że wykonuje polecenie.
                      Musisz wypróbować co na dziecko będzie działało. Na pewno musi być spokojny ale zdecydowany ton. A jednocześnie trzeba go tak zmotywować by chciał robić sam z siebie.
                      Czy dziecko chodzi na terapię? Można popytać pedagoga specjalnego który pracuje z dzieckiem by dał jakieś sugestie, pomysły. Ja tak się uczyłam opanowywać swojego syna - patrząc jak z nim pracują specjaliści.
                • fajnyrobal Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 20:39
                  ciężko mu się jest skupić. początkowe 10 min nie chce w ogóle pracować, potem jak się oswoi to jakieś 10 -15 min można z nim się dogadać i koniec, apiać od początku. Czy zmiana tematów co 10 min coś tu pomoże?
                  • aqua48 Re: Dobre rady mile widziane :) 27.04.13, 21:25
                    fajnyrobal napisała:

                    > ciężko mu się jest skupić. początkowe 10 min nie chce w ogóle pracować, potem j
                    > ak się oswoi to jakieś 10 -15 min można z nim się dogadać i koniec, apiać od po
                    > czątku. Czy zmiana tematów co 10 min coś tu pomoże?

                    Trudno powiedzieć, każde dziecko z ADHD jest inne. Musisz wypracować jakieś dobre metody na wyciszanie się i skupianie się na początku - może własnie siadasz z nim na podłodze i powtarzacie RAZEM na głos jakąś partię materiału? Liczycie? Mówicie jakiś wierszyk czy co tam. Zmiana nie tematów tylko form powinna skupić jego uwagę - czyli najpierw klasyczne zadanie na dziury (uzupełnij) potem krzyżówka, następnie krótki dialog z Tobą, potem znowu ćwiczenie typu połącz synonimy, a potem powtórz krotko i koniec lekcji.
                    Możesz też uprzedzić mamę, żeby dzieciak nie oglądał przed lekcją tv, ani nie grał na komputerze, bo będzie mu się przez takie zajęcia na pewno trudniej skupić na nauce czegokolwiek. No i dobrze byłoby też zacząć od tego aby robił z Tobą zadanie szkolne - to daje szybki pozytywny efekt na lekcji, a dziecku podbudowuje pewność jeśli wie, że zadanie ma zrobione dobrze.
                  • nil.la Re: Dobre rady mile widziane :) 28.04.13, 11:27
                    przejrzy te linki
                    metody pracy z dzieckiem z adhd
                    i to forum
Inne wątki na temat:
Pełna wersja