Botwinka

28.04.13, 20:24
wywar zupny podstawowy, opisany w innym waciku, poszukać se proszę.

pęczek botwinki posiekać na drobno, po uprzednim umyciu.
i jednego starego buraka, żeby kolor zupie nadać, posiekać wedle uznania.
do wywaru zupnego podstawowego z wkładką, albo bez, wedle uznania, wrzucić poszatkowane to co wyżej.
ważne jest, żeby wywar zupny podstawowy był już kompletny, bo po wrzuceniu boćwinki już nie ma czasu dogotowywać w wywarze czegokolwiek.

no więc wrzucamy botwinkę i buraka, i jak tylko pojawi się kolor z buraka, satysfakcjonujący nas optycznie, to zakwaszamy zupę octem czy sokiem z cytryny, zależy z którego odłamu jesteście.
czyli normalnie jak przy barszczu czerwonym.
nie przegapić momentu zakwaszenia, bo kolor będzie dupny.

no i teraz to dosolić, dopieprzyć, docukrzyć, śmietaną zabielić, niektórzy zagęszczają mąką.
to już wedle uznania.

podawać z młodymi ziemniakami z koperkiem, albo ze starymi, jak młodych nie ma.
albo z czymkolwiek, wedle uznania.
    • kjut Re: Botwinka 28.04.13, 20:43
      danke, danke szun! Ajlawja! Jak tylko botwinkę jutro dostanę to zrobię.
    • twilight86 Re: Botwinka 28.04.13, 22:42
      Normalnie aż mi ślinka pociekła.. Jutro przekopię wszystkie "warzywniaki" i se zrobię! Dziękować, dziękować smile
      • kjut Re: Botwinka 29.04.13, 19:38
        Melduję, że upichciłam. W sumie spoko wyszło. Trochę za mało buraków - ale to kwestia wyczucia. Następnym razem więcej kupię. Albo kolegów z pracy zawołam - buraki jakich mało wink

        Dziękuję za przepis i życzę miłego wieczoru smile
    • mona_mayfair Re: Botwinka 29.04.13, 20:55
      Za mną chodzi chłodnik botwinkowy... Ale patrzac na to, co za oknem, to jakos sie nie zanosi uncertain To mój zeszłoroczny:https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/kg/nh/vbzn/Bf2PGazf70S9f8eE2B.jpg
      • doral2 Re: Botwinka 29.04.13, 21:28
        no nieeeeeeeeeeeeeee!!!

        zabiję cię za ten chłodnik!!
        teraz mi jęzor do dupy ucieknie uncertain
        • cudko1 Re: Botwinka 30.04.13, 08:30
          ja kocham wiosnę i lato właśnie dla tego chłodniku smile buraczek już na działce wysiany i wschodzi, szpinak też, i rzodkieweczka i sałateczka i szczypioruś
          • kjut Re: Botwinka 30.04.13, 09:31
            Wygląda bomba, ale ja chłodników generalnie nie lubię (bo to taka zupa, tylko wystygnięta tongue_out), więc tym razem nie zwariuję.

            Bo wczorajszą botwinkę to prawie o 19 zaczęłam robić tongue_out
            • doral2 Re: Botwinka 30.04.13, 18:46
              kjut napisała:

              > Wygląda bomba, ale ja chłodników generalnie nie lubię (bo to taka zupa, tylko wystygnięta tongue_out),"

              sama jesteś wystygnięta tongue_out

              chłodnik to wywar z buraka i duuuużoo kefiru z koperkiem.
              zasadniczo to kefir z niewielkim dodatkiem wywaru buraczanego i kawałków ugotowanego buraka plus botwinka.
    • one-smutasek Re: Botwinka 30.04.13, 17:00
      O rany i botwinkę i chłodnik ubóstwiam po co ja tu właziłam teraz tłumy ludzi w sklepach szykujących się jak na wojnę więc pozostaje mi czekać cierpliwe do czwartku suspicious. A i mładą kapustę tez kocham mniaaaaam........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja