Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis!

04.05.13, 13:31
Baby... Wy wszystko wiecie...
1. Czemu nie mogę nigdzie dostać kapusty włoskiej?? Nie sezon, czy jak?
2. Z młodej zwykłej wyjdą czy się rozwalą?
3. Czy mogę spróbować pościągać liście i je osobno gotować w garze zamiast całej główki? Wkurza mnie takie bawienie się.
    • missmiriam1 Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 15:26
      1. Nie wiem.
      2. Robiłam i wyszły. Pysznościowe.
      3. Jak dasz radę tak pościagać liscie, żeby się nie porwały. Ja próbowałam i psińco, podarłam. Gotowałam główkę w końcu.
    • iziula1 Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 17:36

      1. Nie wiem.
      2. Z młodej wyjdą, nawet smaczniejsze bo liście bardziej delikatne.
      3. Jeśli uda ci się rozebrać kapustę z pojedynczych liści nie niszcząc ich to samo sparzenie gorącą wodą wystarczy by je zmiękczyć.
      Smacznego!

      No i narobiłaś mi apetytu a przecież wiesz,że ja tak jak i ty jestem w ciąży i mam zachcianki!
      To co, mogę wpaść na obiad wink
      • kfiatuszkowa Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 18:58
        Izuś, wpadaj, narobiłam całe mnóstwo big_grin
        Jednak gotowałam główkę, faktycznie miękkie były liście w mig smile Stary kupił małe główki 2 i mi zostało farszu, to tam wrzucę jajco i będą klopsiki big_grin Tylko na razie nie mam siły, muszę odpocząć chwilkę big_grin
        • iziula1 Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 19:06
          Kfiatuszkowa, ja cię normalnie kocham za te gołąbki smile Jutro je zrobię.

          Ps. daj znać jak już kupisz wózek. Może wrzucisz zdjęcie. Sama szukam i jeszcze nie wiem co chce.
          • kfiatuszkowa Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 19:19
            Pewnie, że wrzucę zdjęcia smile A Ty chcesz nowy czy używany też możesz mieć? To Twoje pierwsze dziecko?
            • iziula1 Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 19:22
              kfiatuszkowa napisała:

              > Pewnie, że wrzucę zdjęcia smile A Ty chcesz nowy czy używany też możesz mieć? To T
              > woje pierwsze dziecko?

              To będzie moje trzecie suspicious.
              Na dziś chce nowy ale nie postawiłam jeszcze kropki w tym zdaniu.
              Musi być lekki, z gondolą - dziecię zimowe i dużym koszem na zakupy.
              Zbieram opinię innych.
              • kfiatuszkowa Re: Gołąbki... HELP!!! Szybko plis plis plis! 04.05.13, 19:38
                No ja młodą moją urodziłam w październiku i jeśli mogę zabrać słowo to na Twoim miejscu kupiłabym jakąkolwiek gondolę, najlepiej używaną, a potem uzbierać pieniądze i kupić porządną, wypasioną spacerówkę. Ja miałam tako warrior 3w1 i pamiętam moja miała z 5 miesięcy jak zaczęła się drzeć w gondoli bo nic nie widziała, musiałam "przesadzić" do spacerówki, która dla małego dzieciora była okej, bo dało się fajnie manewrować pochyłem dziecka i było fajnie zakutane na zimę, tylko jak dziecko większe to do dupy ta spacerówka była bo pasy nie wiem czy na lalkę mieli zaprojektowane, moja miała rok a pasy zamiast nad ramionami to gdzieś spod łopatek wychodziły big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja