andziulec 04.05.13, 19:18 i musiało coś odwalić.... Przecież ja poszłam tylko sok mu przynieść! A ta menda pocięła sobie nożyczkami spodnie jak na punka Jak nie włosy to spodnie...pytanie co dalej potnie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jowitka345 Re: i wrócilo dziecko do domu 04.05.13, 20:41 Ja sobie to robi to pół biedy Moja córka notorycznie robi mi fryzurę plastikowymi nożyczkami jak śpię po nocnym dyżurze i tak się zastanawiam kiedy dorwie prawdziwe nożyczki Odpowiedz Link
andziulec Re: i wrócilo dziecko do domu 04.05.13, 20:44 pytałam po cholerę mu to to mi wzruszył ramionami i wyciągnął koszulkę metallici A nożyczek współczuję, może lepiej od razu pochowaj Odpowiedz Link
jowitka345 Re: i wrócilo dziecko do domu 04.05.13, 20:46 Ależ mam pochowane tam gdzie nie sięga tylko, że dzieci niestety rosną No i syn ma w plecaku do szkoły te do papieru... no nie zawsze i wszystko jestem w stanie pochować Odpowiedz Link
doral2 Re: i wrócilo dziecko do domu 04.05.13, 22:36 było nie mędzić, że się nudzisz dzisiejszego dnia wstałam o 8,30, zjadłam śniadanie, wypiłam kawę, obejrzałam pół filmu na nat geo wild, ogarnęłam się, sprzątnęłam i umyłam samochód po zimie, zrobiłam manikiur, posłuchałam muzyki, przebiegłam jakiś tam dystans w lesie, zrobiłam mężu jeść, posiedziałam u sąsiadów na imprezce grillowej, i dzień się kurna skończył to niesprawiedliwe, za krótki ten dzień!!! Odpowiedz Link