Co z tą reformą?

08.05.13, 11:57
Nigdzie nie mogę znaleźć. Może macie linka?
Chodzi mi o reformę w której 6 latki urodzone w drugiej połowie roku pójdą do szkoły rok później. Podobno we wtorek miała być decyzja rządu. No chyba że ja coś źle usłyszałamsuspicious
    • kfiatuszkowa Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 13:20
      Ja znów słyszałam, że od następnego września (2014) będą wszystkie 6-cio latki obowiązkowo do 1 kl szły. Ale ja pewna nie jestem.
      • jk3377 Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 13:53
        tak jest, nie ma już podziału roku na połowy.
      • fajnyrobal Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 14:21
        Ja słyszałam ryżego jak coś takiego bąknął, ale to chyba ma dotyczyć dzieci z 2008 roku urodzonych w drugiej połowie roku? chodzi o przyszłoroczne sześciolatki.
        • aniuta75 Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 14:25
          Tak, to chodzi o rocznik 2008. Ale na razie cisza. Donek rzucił hasło i teraz trza czekać.
    • grave_digger Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 16:51
      "1 września 2014 pozostaje datą wprowadzenia obowiązku szkolnego dla 6-latków. Równocześnie, podzielając troskę rodziców i rozumiejąc ich obawy o najmłodsze 6-latki, rząd podjął następujące decyzje:

      a) aby uniknąć tworzenia zbyt licznych oddziałów klasowych, od września 2014 roku klasy 1-wsze nie będą mogły liczyć więcej niż 25 uczniów. Taki przepis będzie obowiązywał od września 2014 roku i docelowo będzie dotyczył klas 1-3 (we wrześniu 2014 klasy 1-wsze, we wrześniu 2015 r. klasy 1-wsze i 2-gie, od września 2016 r. klasy 1-3);

      b) aby uniknąć, w miarę możliwości, tworzenia oddziałów klasowych z uczniów o dużej różnicy wieku w latach szkolnych 2014/2015 i 2015/2016 - w szkołach, gdzie utworzonych będzie więcej niż 1 oddział klasy pierwszej, dzieci zostaną dobrane do poszczególnych oddziałów klasowych według wieku, począwszy od najmłodszych. Dzięki temu w oddziałach klasowych będą skupione dzieci w zbliżonym wieku;

      c) we wrześniu 2014 roku obowiązek szkolny obejmie wszystkie dzieci 7-letnie (rocznik 2007) oraz dzieci 6-letnie urodzone w okresie styczeń-czerwiec 2008 r.;

      d) we wrześniu 2015 roku obowiązek szkolny obejmie dzieci 7-letnie urodzone w okresie lipiec-grudzień 2008 r. oraz wszystkie dzieci z rocznika 2009 (6-latki)."
      • grave_digger Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 16:53
        ze strony MEN

        "Nowe propozycje w sprawie tanich przedszkoli i obowiązku szkolnego 6latka

        Cel pozostał ten sam. Zniesienie dwóch podstawowych barier w dostępie do edukacji przedszkolnej - niedostatecznej liczby miejsc wynikającej z braku środków w budżetach samorządów na rozwój edukacji przedszkolnej oraz wysokich opłat ponoszonych przez rodziców. W stosunku do pierwotnej propozycji złożonej przez MEN do Rady Ministrów udało się jednak wypracować rozwiązania jeszcze korzystniejsze dla dzieci, rodziców i organów prowadzących. Dotacja z budżetu państwa, którą samorządy będą otrzymywały od września 2013 roku, pozwoli na obniżenie opłat za pobyt dziecka w przedszkolu powyżej 5 bezpłatnych godzin oraz na zwiększanie i docelowo zapewnienie w 2017 roku miejsc w przedszkolach dla wszystkich chętnych.

        a) od września 2013 roku każda dodatkowa godzina pobytu dziecka w przedszkolu ponad bezpłatny wymiar ustawowy przez gminę (co najmniej 5 godzin) będzie kosztowała maksymalnie 1 złoty.

        (pierwotnie proponowano rozłożenie w czasie - od września 2013 złotówkę kosztować miały 6. i 7. godzina, od września 2014 roku również 8. a dopiero od września 2015 r. wszystkie dodatkowe godziny miały kosztować 1 złoty)

        b) od września 2015 roku każde dziecko 4-letnie będzie miało prawo do edukacji przedszkolnej, a od 2017 roku - prawo to będzie przysługiwało również 3-latkowi.

        (pierwotnie prawo miało być przyznawane rok wcześniej - 4-latki w 2014 r., 3-latki w 2016 r.)

        c) dotacja przedszkolna, która zostanie przekazana gminom we wrześniu 2013 roku będzie w tym roku (na okres wrzesień-grudzień) wynosić 504 miliony złotych. W roku 2014 będzie wynosić już 1,6 miliarda złotych. W kolejnych latach łączna wysokość dotacji dla gmin będzie wzrastać.

        (pierwotnie planowano, że dotacja przedszkolna na okres wrzesień-grudzień 2013 roku wyniesie 320 milionów)

        d) dotacja na każde dziecko objęte wychowaniem przedszkolnym, będzie wynosić na okres wrzesień-grudzień 2013 r. 414 złotych. W 2014 r. będzie wynosić 1242 złote, a w kolejnych latach będzie wzrastać o wskaźnik inflacji.

        (pierwotnie planowano, że na ten okres gmina otrzyma 333 złote na dziecko w wieku 2,5-5 lat, a docelowo, po wprowadzeniu opłat w wysokości 1 zł. za każdą dodatkową godzinę od roku 2016 miała wynosić 1 433 zł. W latach 2015 i 2014 odpowiednio - 1 398 zł, 1 136 zł. W pierwotnym projekcie nie naliczano dotacji na każde dziecko, ale na dzieci w wieku 2,5-5 lat).

        e) w ustawie pozostanie oferta dla przedszkoli niepublicznych. Od 1 września 2015 te z nich, które dobrowolnie podporządkują się zasadom odpłatności ustalonym uchwałami rad gmin dla przedszkoli publicznych prowadzonych przez samorządy (czyli „dodatkowe" godziny za 1 zł., te same zasady rekrutacji itd.) będą otrzymywały dotację z budżetu gminy w wysokości 100% kosztów utrzymania dziecka w samorządowym przedszkolu publicznym

        Sześciolatek w szkole

        1 września 2014 pozostaje datą wprowadzenia obowiązku szkolnego dla 6-latków. Równocześnie, podzielając troskę rodziców i rozumiejąc ich obawy o najmłodsze 6-latki, rząd podjął następujące decyzje:

        a) aby uniknąć tworzenia zbyt licznych oddziałów klasowych, od września 2014 roku klasy 1-wsze nie będą mogły liczyć więcej niż 25 uczniów. Taki przepis będzie obowiązywał od września 2014 roku i docelowo będzie dotyczył klas 1-3 (we wrześniu 2014 klasy 1-wsze, we wrześniu 2015 r. klasy 1-wsze i 2-gie, od września 2016 r. klasy 1-3);

        b) aby uniknąć, w miarę możliwości, tworzenia oddziałów klasowych z uczniów o dużej różnicy wieku w latach szkolnych 2014/2015 i 2015/2016 - w szkołach, gdzie utworzonych będzie więcej niż 1 oddział klasy pierwszej, dzieci zostaną dobrane do poszczególnych oddziałów klasowych według wieku, począwszy od najmłodszych. Dzięki temu w oddziałach klasowych będą skupione dzieci w zbliżonym wieku;

        c) we wrześniu 2014 roku obowiązek szkolny obejmie wszystkie dzieci 7-letnie (rocznik 2007) oraz dzieci 6-letnie urodzone w okresie styczeń-czerwiec 2008 r.;

        d) we wrześniu 2015 roku obowiązek szkolny obejmie dzieci 7-letnie urodzone w okresie lipiec-grudzień 2008 r. oraz wszystkie dzieci z rocznika 2009 (6-latki)."
        • ella_nl Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 20:22
          Dzięki wielkie Grave! Czyli moja pójdzie jako 7 latka do 1 klasy (urodzona we wrześniu 2008r).
          • aniuta75 Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 20:26
            Moja też wrześniowa i powiem szczerze, że troszku mi ulżyło smile. Wiadomo tragedii jakoś by nie było może ale 6 lat to w sam raz na zerówkę a nie na 1 klase jednak smile.
            • ella_nl Re: Co z tą reformą? 08.05.13, 20:31
              Wiesz, moja nie dość że wrześniowa, to jeszcze z 1 września i urodzona o 7.00!
              Ja też trochę odetchnęłam. Tak, tragedii by nie było, ale jednak cieszę sięsmile
        • cura_domestica Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 11:12
          a ja się nie cieszę wcale , wprost przeciwnie jestem zła jak , nie napiszę co i normalnie chce mi się ryczeć sad
          córa rocznik 2007 (ur. w marcu) pójdzie do szkoły jako 7 latka z połową rocznika 2008 , a syn rocznik 2009 (urodzony w sierpniu jako wcześniak) pójdzie do szkoły rok później z drugą połową rocznika 2008 jako 6-latek .
          Cycki mi opadły do samej ziemi , siedzę i ryczę , że akurat tak sobie dzieci urodziłam sad
          • grave_digger Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 11:27
            Cura, córa 2007 powinna pójść tylko z 7-latkami. Do rocznika 2008 zostaną dołączone co najwyżej dzieci z końca 2008. Tak samo sytuacja powinna wyglądać z synem - czyli będą łączyć rocznik 2008 z pierwszą połową 2009 co najwyżej. Duży wpływ na tworzenie klas będą też mieć wyniki diagnozy zerówkowej. Więc jeszcze się nie martw na zapas.

            Poza tym, rodzice mają też duży wpływ na tworzenie się pierwszych klas. W poprzedniej szkole mojej córki została utworzona klasa z samymi 6-latkami na życzenie rodziców. Ale rok później już nie - też na życzenie rodziców.

            Jeśli wiesz do jakiej szkoły pójdą twoje dzieci już możesz zasięgnąć języka u p. dyr.
            • grave_digger Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 11:28
              * do rocznika 2007 zostaną dołączone dzieci z początku r. 2008
              • grave_digger Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 11:30
                i znów pomieszałam
                * syn 2009 z końcówką rocznika 2008.

                myślałam tak, a wszystko napisałam na odwrót wink
                • cura_domestica Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 17:08
                  grejw , no właśnie tak napisałam smile i córa i syn pójdzie do szkoły z połową rocznika 2008 ( nie żebym miała coś do rocznika 2008 tylko , że będzie tych dzieciaków więcej uncertain ) mało tego , pójdą do szkoły rok po roku mimo , że jest między nimi prawie 2,5 roku różnicy
                  nie wszystkie szkoły są przystosowane do przyjęcia 6-latków , u nas jest mała szkoła , na 100% wprowadzą system zmianowy , na zebraniu dyrektorka szkoły raczej zniechęcała rodziców niż zachęcała uncertain
                  • grave_digger Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 17:50
                    ej tam, martwisz się na zapas.
                    moja też 2007 i nie cierpię z powodu tego, że pójdzie z połową 2008 rocznika. raczej cieszę się, że nie z całym.
                    starsza poszła jako 6-latka, czego bardzo ale to bardzo żałuję, ale czasu nie cofnę sad
          • beata132 Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 11:52
            Ja też jestem zła, bo wolałabym żeby Lena była w klasie tylko ze swoim rocznikiem 2009, a nie żeby dokoptowywano dzieci z 2008. Znowu będzie burdel, bo rząd się wystraszył rozhisteryzowanych rodziców biednych sześciolatków z 2008uncertain
            • tedesca1 Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 12:05
              ciekawe jaka byłabyś mądra, gdyby to Twoje dziecko było biednym sześciolatkiem z 2008r.
              • melancho_lia Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 12:08
                moje jest. nie rozumiem tej całej histerii. Syn poszedł jako 6-ciolatek, szkoła jest super pod tym względem zorganizowana. córka jest z września 2008 i też chcę ją dać do pierwszej klasy- mam nadzieję, ze mi nie odbiorą teraz tej możliwości.
                • tedesca1 Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 13:28
                  ale ja np nie histeryzuję, będzie musiał pójść to pójdzie, nie mam zamiaru rwać włosów z głowy, wkurza mnie tylko fakt, że przychodzi do nas do przedszkola pani psycholog, która ma nam opowiedzieć właśnie o pójściu sześciolatków do szkoły i mówi nam tak: szkoły nie są przygotowane, nauczyciele nie są przygotowani itd a szkoła, do której ma pójść dziecko ma w tej chwili 8 klas pierwszych, które przychodzą do szkoły na zmiany, no to sorry, że mi się to nie podoba
                • cura_domestica Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 17:14
                  melancho_lia napisała:

                  > moje jest. nie rozumiem tej całej histerii. Syn poszedł jako 6-ciolatek, szkoła
                  > jest super pod tym względem zorganizowana

                  a nasza szkoła nie jest i dlatego histeryzuję , teraz melancho_lia rozumiesz histerię ? podejrzewam , że ponad połowa szkół nie jest super zorganizowana
                  • melancho_lia Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 17:26
                    Jakby zamiast protestować przeciwko reformie zacząć się domagać lepszego przygotowania szkół to lepiej by wszyscy na tym wyszli.
                    • tedesca1 Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 13:24
                      ale dlaczego mamy się domagać?
                      skoro ktoś przygotowuje reformę to niech ją przygotuje od a do z, łącznie z przygotowaniem szkół do reformy
                      a nie my się teraz mamy domagać
              • beata132 Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 23:59
                Tadesca1, mam dziewięcioletniego syna, ktory poszedł do szkoły jako sześciolatek. Jest najlepszy w klasie, gdzie na 20 dzieciaków jest tylko sześcioro sześciolatków. Szkoła masowa, duża, rejonowa. W dodatku oprócz podstawówki w tym sammym budynku jest też gimnazjum. Nic złego sie nie dzieje, chociaż szkoła nie jest idealna. Nawet gdybym miała wybór córkę również posłałabym do szkoły jako sześciolatkę. I możecie się ze mną nie zgadzać, ale uważam, że najgorzej przygotowani do reformy są rodzice, ktorzy w większości jadą sloganami nie znając podstawy programowej, którą środnio rozgarnięty pięciolatek jest w stanie opanować.
                Więcej wiary w dzieci.
                • grave_digger Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 11:16
                  A ja żałuję, że posłałam moją starszą wcześniej do szkoły, bo szkoła wymaga, tresuje i demotywuje a ona nie nadąża. Nie, nie jest głupia. Nie jest niekumata. Jest po prostu we wszystkim wolna i wolno się uczy choć skokami a program jest bezduszny dla takich dzieci, nie uwzględnia ich indywidualności. Moja córa pół piątku płakała, że dostała 1 z kartkówki z tabliczki mnożenia tak się przejmuje tym, że Pani uważa ją za głupią - powiedziała coś strasznego, że boi się pani bardziej niż psów (sic!), już pisałam tu, że panicznie boi się psów. Czy to nie chore?
                  Ja wiem, że ona uczy się w swoim tempie i może kiedyś nauczy się tabliczki mnożenia, ale widocznie nie jeszcze teraz - ja się jej nie nauczyłam nigdy suspicious Do tego jest jedyną tzw. 6-latką w klasie i wciąż się czuje tą mniejszą co w swoim dziecięcym języku tłumaczy "gorszą".

                  Szkoła szkodzi niektórym dzieciom. Wróciła do pracy, a tam młodzież mi mówi, że poprzednia pani uważała ich za głupków i tak też prowadziła lekcje. Dzieci są przez szkołę demotywowane, a te zdolne wznoszone na piedestał.

                  Dlatego nie puszczę mojej młodszej do szkoły wcześniej chociaż już czyta, pisze, dodaje i odejmuje. Zawiodłam się na polskiej szkole podstawowej. A może też źle trafiłyśmy.

                  Może powinnam mieć inne zdanie z racji wykonywanego zawodu...
                • tedesca1 Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 13:22
                  Beata, ale przeczytaj to co napisałam wyżej. Ja na prawdę nie płaczę nad losem mojego biednego dziecka, że pójdzie rok wcześniej albo, że sobie nie poradzi.
                  wkurza mnie jedynie to, że szkoły nie są przygotowane i będą przepełnione.
                  Już teraz w mojej szkole jest 7 czy 8 klas pierwszych, które przychodzą do szkoły na zmiany.
                  Niech sobie reformują i posyłają 6latki do szkoły, ale do szkoły do tego przygotowanej.
                  A w przedszkolu ostatnio przyszła do nas pani psycholog i powiedziała nam swoje zdanie:
                  - szkoły nie są przygotowane
                  - nauczyciele nie są przygotowani
                  - wielkie pieniądze poszły na kampanię reklamową, jej zdaniem te pieniądze powinno się przeznaczyć na doposażenie szkół...
                • jolunia01 Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 22:39
                  beata132 napisała:

                  >... możecie się ze mną nie zgadzać, ale uważam, że najgorzej przygotowa
                  > ni do reformy są rodzice, ktorzy w większości jadą sloganami nie znając podstaw
                  > y programowej, którą środnio rozgarnięty pięciolatek jest w stanie opanować.

                  Moje ten etap edukacji ma za sobą już dawno, ale nie dziwię się rodzicom, bo ze szkoła doświadczenia mam jak najgorsze.
                  A co do podstawy programowej - ja znam, nawet obecną, ale zdania o szkole nie zmieniam. Problemem jest - od lat - negatywna selekcja do zawodu nauczyciela, zwłaszcza klas początkowych. Wiem, że podstawa programowa (w całym procesie edukacji) jest łatwa do opanowania, ale i tak ciągle LENIWI I NIEDOKSZTŁACENI nauczyciele (właściwie nauczycielki, bo to zawód sfeminizowany) starają się ukryć swój brak przygotowania i zaangażowania szermując argumentem "program jest przeładowany".
    • melancho_lia Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 12:06
      A będę mogła za rok posłać do szkoły do 1 klasy dziecko w września 2008 czy muszę jeszcze rok czekać nie wiadomo na co?
      6-ciolatków w przedszkolu nie ma, w szkole do zerówki się nie dostanie (nie ma rejonizacji więc duuupa). Chcę ją posłać do pierwszej klasy, będę mogła?
      • 3-mamuska Re: Co z tą reformą? 11.05.13, 18:08
        Mój rocznk 2007 ( grudzień) od 7 miesięcy jest w zerowce szkolnej. Zacznie 1 klasę jako niespełna 6-latek. Wiec ja nie w temacie.
        Ale szkołe ma super.
        Myśle ze rodzice powinni bardzie skupić się nad tym, aby szkoły były przygotowane na 6-latki a nie na walkę z reforma bo ona i tak wejdzie w życie.
        Ja tam się cieszę, ze moje tak szybko poszły. Szkoły, klasy są dostosowane, córka do zwykłej szkoły. Mieli oddziały budynek, oddzielny płac zabaw swoje toalety , panią i asystetke.
        Syn w szkole specjalnej i na 6 dzieci jest 6 opiekunów, w tym 1 nauczycielka główna.
        Pisze o tym bo, Szkola odpowiednio przygotowana nie jest złem. I na tym powinni skupić się rodzice i walczyć o warunki nauki.
        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
      • tomcug Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 09:00
        melancho_lia napisała:

        > A będę mogła za rok posłać do szkoły do 1 klasy dziecko w września 2008 czy mus
        > zę jeszcze rok czekać nie wiadomo na co?
        > 6-ciolatków w przedszkolu nie ma, w szkole do zerówki się nie dostanie (nie ma
        > rejonizacji więc duuupa). Chcę ją posłać do pierwszej klasy, będę mogła?


        Dziewczyny, nie ma co się tak nakręcać, to dopiero projekt. Jak ostatecznie będzie wyglądała ustawa - nie wiadomo.

        Melancho_lia - oczywiście, będziesz mogła, jeśli ustawa wejdzie w tej wersji, jaką teraz podają. Tylko będziesz prawdopodobnie musiała przebadać dziecko w poradni psychologiczno-pedagogicznej, która wyda opinię o gotowości Twojego dziecka do podjęcia nauki w szkole. Na dzień dzisiejszy tak to wygląda - przecież od zawsze byli rodzice, którzy posyłali dzieci wcześniej i wtedy właśnie dziecko było badane w poradni. A czy procedury nie zmienią się też nie wiadomo. Rządowi bardzo zależy na tym, by 6-latki poszły do szkół więc może i obowiązek badania dzieci z drugiej połowy rocznika w poradni nie będzie koniecznością. Na dzień dzisiejszy jest.
      • tomcug Re: Ale głupia jestem! 12.05.13, 11:17
        melancho_lia napisała:

        > A będę mogła za rok posłać do szkoły do 1 klasy dziecko w września 2008 czy mus
        > zę jeszcze rok czekać nie wiadomo na co?

        > 6-ciolatków w przedszkolu nie ma, w szkole do zerówki się nie dostanie (nie ma
        > rejonizacji więc duuupa). Chcę ją posłać do pierwszej klasy, będę mogła?

        Normalnie zaćmiło mnie. Źle napisałam, dziecko z września 2008 r. będziesz mogła posłać bez żadnych badań w poradni. Bo tak jest teraz: dzieci 7-letnie idą do szkoły z obowiązku, natomiast 6-letnie mogą, ale nie muszą. Za rok dzieci 7-letnie i sześcioletnie z pierwszego półrocza będą musiały, z drugiego półrocza - MOGŁY. I to rodzic decyduje o tym, czy dziecko posłać wcześniej. Oczywiście wypełnia wniosek do dyrektora szkoły motywując swoją decyzję.
        Wiecie, pracuję w przedszkolu, ale czasem sama gubię się w tym wszystkim. A zasugerowałam się swoją koleżanką, która wysłała swoje 5-letnie dziecko do 1 klasy. Bardzo rzadko się to zdarza, ja właściwe pierwszy raz się spotykam z czymś takim, ale dziewczyna uparła się, że pośle dziecinę do szkoły i już. No i dziecko przechodziło różne testy w poradni, niby dostało zielone światło, ale teraz bardzo żałują. Bo emocjonalnie to jeszcze dzieciak, który kompletnie pogubił się w szkolnej rzeczywistości i nie jest w stanie udźwignąć ciężaru, jaki na niego spadł. Życie.

        Mam nadzieję, że mi wybaczycie wprowadzenie w błąd.


    • mandziola Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 00:17
      Po raz kolejny to piszę.. ale czemu w polsce nie mozna normalnie?? Obowiązke szkolny dla 6 latków ok. ale dla wszystkich. Jeden rocznik idzie do szkoły w wieku lat 6 i do widzenia. Ale nie.. u nas musza dac wybór i pierdolić jak potłuczeni. Po co pytam?? Po co??
      • opium74 Re: Co z tą reformą? 12.05.13, 09:35
        Bo wzięli się za ta reformę jak zawsze od dupy strony.
        Na forum dzieciaków z 2007 dziewczyny piszą o idealnych szkołach. O klasach przystosowanych do dzieciaków, o 18-20 dzieci w grupie, o dodatkowej pani, o pracy przystosowanej do dzieci a nie do dzwonków.

        Ja mam w okolicy 3 podstawówki do wyboru i żadna tak nie wyglada. Standardem są:
        - praca na zmiany
        - grupy 30-32 dzieci
        - jedna pani
        - praca zgodna z dzwonkiem a nie z dziećmi
        - duuuuzo zadań domowych
        - wspólna świetlica dla wszystkich klas
        Dlatego moj od września idzie do zerówki w przedszkolu.
        • asiczek66 Re: Co z tą reformą? 13.05.13, 09:09
          Jesli rzeczywiscie dzieci z drugiej polowy 2008 nie beda musiały isc w 2014 r.do 1 klasy to czy dziecko juz zapisane zreszta ,musi isc w 2013 do zerowki i ma powtarzac ją drugi rok czy moge teraz nie wysylac tylko w 2014 do zerowki? podobno musze teraz.Jesli wejda w zycie zmiany co do drugiej polowy 2008 roku to powinno sie wziac ten wazny punkt pod uwage


Inne wątki na temat:
Pełna wersja