mearuless
11.05.13, 11:25
baby, niby to gowno nie problem ale jednak

mam dlugie paznokcie. i jeden [ten od fak ju

] sie złamał. i to tak w polowie. ze jak go obetne to razem z ciałem - rozumiecie?
a jak go zostawie to mnie kurwica strzeli bo zahaczam o wszystko i mi sterczy kawaleczek.
przypilowac nie moge bo juz do polowy owo zlamanie doszlo. troche mnie boli bo na srodku jest przyrosniety do palca.
kurwa mac co robic?
zostawic dziada niech dynda?
pomalowac 23 razy lakierem? plaster?