przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić

11.05.13, 12:33
no właśnie
jak zwykle przed imprezą wyjściową, gdzie naprawdę trzeba wyglądać zdarza nam się coś przewidywalnego i spodziewaniego...
coś co przytrafia nam się zawsze i wciąż....
mi np zawsze łamie się jakiś paznokć....suspicious i to tak w połowie, ze aż opuszek boli...
no i teraz paznokcie trzeba pomalować....wszystkie ładne tylko ten jeden niewydarzony.....
co robicie???
malujecie-niemalujecie
obcinacie wszystkie do takiej samej długości
zostawiacie wszystkie takie jak są i tylko tego jednego krótkiego macie
doklejacie tipsa
robicie tipsy u manikiurzystki
inna opcja
ja pomalowałam, nie obcinałam....na szczęście złamany to kciuk więc nie rzuca się tak bardzo w oczy....zawsze mogę go podgiąć i schować.,.....big_grin
    • beata985 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 12:42
      aha i miałam pytać o Wasze przypadki wypadki
      co Wam notorycznie przytrafia się przed imprezą dużą.....
      pryszcz
      oczko w rajstopach.....o kurfa rajstopy miałam sprawdzić czy mam...olaboga......no właśnie..kolejna wpadka.....big_grin
      • grave_digger Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 12:46
        Nic.
        Pamiętam tylko, że na 2h przed pierwszym ślubem dostałam migreny.
        A dzień przed drugim złamałam paznokieć, ale to był tips żelowy, więc dokleiłam.
        • beata985 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 12:57
          big_grin
          jak ja brałam ślub to tipsy były tylko te doklejane takie zwykłe.....
          no i kupiłam sobie przykleiłam to cudo a rano jak się szykowałam to co drugi mi odpadał.....big_grin
          myślałam ze się wscieknę bo kleju tam było jak na lekarstwo i nie miałam czym przykleić.....big_grin
          nie pamiętam już teraz na co kleiłam....całkiem prawdopodobne ze ka jakąś kropelkębig_grin
    • doral2 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 17:18
      nie przejmuję się pierdołami, bo życie jest na to za krótkie.
      na imprezie nikt na ten złamany paznokieć nie zwróci uwagi, oprócz mnie samej.
      gdyby złamany paznokieć (pryszcz na nosie, czy inny defekt kosmetyczny) miał zepsuć imprezę oznaczałoby to, że jestem kompletnym pustakiem.

      a poza tym i tak mam zawsze na krótko obcięte.
      • klubgogo Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 18:17
        Są imprezy, na które nie można iść ze złamanym paznokciem.
        • beata985 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 18:39
          ale czasami nie ma wyjścia.....
          jakie to imprezy???
        • doral2 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 19:11
          klubgogo napisała:

          > Są imprezy, na które nie można iść ze złamanym paznokciem..."

          na przykład jakie?
          i co wtedy?
          kulka w łeb?
        • zuzanka79 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 19:20
          klubgogo napisała:

          > Są imprezy, na które nie można iść ze złamanym paznokciem.

          Tja, na przykład zlot czarownic big_grin
    • zuzanka79 Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 19:05
      Mam jakąś magiczną moc do niszczenia rajstop/pończoch właśnie wtedy gdy mam wielkie wyjście. Już z odruchu kupuję trzy pary, dwie zabieram na zapas.
    • magiczna_marta Re: przypadki-wypadki przedimprezowe....co robić 11.05.13, 19:53
      Paznokcia nadłamanego tuż przed baletem skleiłam kiedyś super glue, spiłowałam i zamalowałam, śladu nie było big_grin

      Przed większym wyjściem prawie zawsze wyjdzie mi na ryju jakaś hormonalna krosta, taka co to się jej wycisnąć nie da a świeci na kilometr czerwienią.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja