beata985
11.05.13, 12:33
no właśnie
jak zwykle przed imprezą wyjściową, gdzie naprawdę trzeba wyglądać zdarza nam się coś przewidywalnego i spodziewaniego...
coś co przytrafia nam się zawsze i wciąż....
mi np zawsze łamie się jakiś paznokć....

i to tak w połowie, ze aż opuszek boli...
no i teraz paznokcie trzeba pomalować....wszystkie ładne tylko ten jeden niewydarzony.....
co robicie???
malujecie-niemalujecie
obcinacie wszystkie do takiej samej długości
zostawiacie wszystkie takie jak są i tylko tego jednego krótkiego macie
doklejacie tipsa
robicie tipsy u manikiurzystki
inna opcja
ja pomalowałam, nie obcinałam....na szczęście złamany to kciuk więc nie rzuca się tak bardzo w oczy....zawsze mogę go podgiąć i schować.,.....