Stresuję się...

14.05.13, 00:01
Jutro rano jadę z córką do szpitala, na oddział hematologiczny. Sama bo chłop służbowo wyjechał.
W lutym wyniki były bardzo złe...Teraz MUSZĄ być lepsze! Potrzymajcie kciuki, co?
Idem starać się zasnąć. Oby szybko. I oby szybko był jutrzejszy wieczór, żebym Wam napisała, że wszystko ok!
    • andziulec Re: Stresuję się... 14.05.13, 00:06
      trzymam mocno kciuki i ślę pozytywne fluidy. Mój tez w szpitalu w Kajetanach i beze mnie sad
      • woezel_pip Re: Stresuję się... 14.05.13, 00:14
        dzięki...musi być dobrze...
        A Twojemu co dolega? Przytulam i też ślę dobre fluidy!
        • andziulec Re: Stresuję się... 14.05.13, 00:16
          mój jest głuchy ma implant ale nie chce gadać niestety więc Kajetany go wzięły na badania do siebie. Na sprawdzenie. W normalnych okolicznościach bym szalała z radości jakbym bez niego była a teraz czekam na środę aż wróci.
          • woezel_pip Re: Stresuję się... 14.05.13, 00:22
            A ile ma lat? Jak dłługo ma być w szpitalu?
            ehhh.
            przytulam ponownie.
            • andziulec Re: Stresuję się... 14.05.13, 06:24
              Ma 6 lat jutro już wraca do domu na szczęście.
              • opium74 Re: Stresuję się... 14.05.13, 06:56
                Trzymam kciuki za oboje !!
                • jan.kran Re: Stresuję się... 14.05.13, 10:06
                  Trzymam kciuki za oboje mocno!!!
                  Ja spedzilam piec lat temu wiele tygodni na hematologii z synem ( pobyt dzienny ) i dzis jest dobrze.
                  • olinka20 Re: Stresuję się... 14.05.13, 10:50
                    Trzymam kciuki zeby wszystko było dobrze!!!
    • mearuless Re: Stresuję się... 14.05.13, 11:14
      ja wierze ze bedzie dobrze. mocno, najmocniej jak potrafie przesylam dobre fluidy i trzymam kciuki.
      koniecznie daj znac jak jest bo sie teraz bede denerwowala o was.
      • ella_nl Re: Stresuję się... 14.05.13, 13:40
        Będzie dobrze. Musi być! Trzymam kciuki i odzywaj się do nas.
    • iziula1 Re: Stresuję się... 14.05.13, 17:07
      My czekamy razem z tobą na wyniki. Daj znać co i jak.

      Masz moje kciukasy smile
      • woezel_pip Re: Stresuję się... 14.05.13, 18:58
        Dzięki za kciuki. Niestety wieści nie są dobre sad
        Wyniki, które poprawiły się miesiąc temu znowu są tragiczne. Od razu wysłali nas do immunologa, w czerwcu idziemy na oddział. Jak wyniki nadal bedą złe to trzeba będzie zrobić trepanobiopsję szpiku. Eh, nie będę wchodzić w szczegóły bo z moim dzieckiem to długa historia.
        No i raczej mogę się pożegnać z przedszkolem w tym roku, za duże zagrożenie dla niej.ehh
        • andziulec Re: Stresuję się... 14.05.13, 19:02
          strasznie mi przykro. Przytulam mocno i życzę zdrowia.
        • esofik Re: Stresuję się... 14.05.13, 19:39
          a ja nadal sie fluidy i wierze, ze wyniki czerwcowe będą dużo lepsze
          trzymaj się Kobito kiss
        • iziula1 Re: Stresuję się... 14.05.13, 20:06
          Współczuję.
          Czy wiesz jakie są rokowania dalsze?
          Jak duże dziecko ma szanse na wyzdrowienie?
          Trzymam kciuki za twoje maleństwo i Ciebie. Bądz dzielna!
        • fajnyrobal Re: Stresuję się... 15.05.13, 11:14
          Bedzie dopsze. Ja ci to mówię, stara czarownica kiss
        • przeciwcialo Re: Stresuję się... 15.05.13, 15:53
          Czasami tragiczne wyniki badań krwi są skutkiem zupełnie innej choroby.
          U mnie było straszenie trepanobiopsjami, a znaleziono chorobe z którą całkiem dobrze funkcjonuje a wyniki krwi jak u poborowego.
    • przeciwcialo Re: Stresuję się... 15.05.13, 15:48
      Co oznacza złe wyniki jeśli to nie tajemnica?
      • woezel_pip Re: Stresuję się... 16.05.13, 00:46
        U mojej córki złe wyniki?
        Neutropenia, neutrofile znowu 0%
Inne wątki na temat:
Pełna wersja