Angelina Jolie usunęła obie piersi...

14.05.13, 11:35
www.tvn24.pl/angelina-jolie-usunela-obie-piersi-w-obawie-przed-rakiem-jestem-nosicielka-wadliwego-genu,325533,s.html
    • dziewczyna_bosmana Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 11:43
      Czytałam i szczerze mówiąc jeszcze nie do końca wiem co o tym myśleć.
      • olinka20 Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 11:53
        MAm jak Bosmanowa.
        Ale moze faktycznie zacznie sie wiecej mowic o badaniach genetycznych, znajoma, ktorej mama zmarła na raka macicy bodajze, miałą robione badania normlanie na NFZ. Sam gin jej to zaproponował
    • grave_digger Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 13:32
      Mając 87% szans na to, że zachoruję na raka piersi, zrobiłabym to samo.
      • aqua48 Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 14:06
        Popieram zdecydowanie i podziwiam Brada, że ją wspierał, to trudne, mówię to jako nosicielka "złych" genów, która najchętniej wycięłaby sobie wszystko co się da smile
        • grave_digger Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 14:55
          Ale to żaden wysiłek, by wspierać małżonka/ę. Jeśli związek nie opiera się na 'cyckach' to nie ma pewnie nawet mowy o trudności poradzenia sobie z ich utratą. Że tak powiem.
          • aqua48 Grave - optymistka? 15.05.13, 08:53
            grave_digger napisała:

            > Ale to żaden wysiłek, by wspierać małżonka/ę. Jeśli związek nie opiera się na '
            > cyckach' to nie ma pewnie nawet mowy o trudności poradzenia sobie z ich utratą.

            Jeśli tak sądzisz, to przejdź się na oddział onkologiczno-ginekologiczny. W JAKIMKOLWIEK polskim szpitalu i pogadaj z kobietami.
    • mariolka55 ale ona nie usuneła 14.05.13, 14:22
      całych piersi i jest po rekonstrukcji juz
      ona ma kasę, my możemy porozprawiać czysto teoretycznie ....
      • olinka20 Re: ale ona nie usuneła 14.05.13, 14:28
        Dlatego tez napisałam wyzej, ze nie bardzo wiem co napisac.
        Bo to raczej operacja nie refundowana przez NFZ, dostepna tylko dla bogatych.
        Pamietam kwoty jakie przytaczała Grabarzowa w przypadku chociazby zmniejszenia biustu.
        • cudko1 Re: ale ona nie usuneła 14.05.13, 16:22
          o to to ja też mając takie rokowania zrobiłabym to samo, ino za co??
          bo to przecie skutek taki jak po operacji plastycznej nie, masz cycki pewnie sylikonowe czy jakie tam inne wypełnie, jak 99 % gwiazd w holiłódzie? jakieś blizny delikatne i to wsio
        • anetchen2306 Re: ale ona nie usuneła 14.05.13, 18:21
          W De jest juz przez kasy chorych refundowana.
          I Kasa placi tez ra rekonstrukcje piersi.
          Wiem, bo sama jestem "obarczona" wywiadem i moja ginekolog mi zasugerowala, ze jest mozliwosc zrobienia testu genetycznego. No ale co ja z tymwynikiem poczne?
          No tak, wyjdzie mi, ze mam ten paskudny gen.
          I co?
          Wytne sobie obie piersi, nacierpie sie straszliwie (znam dziewczyny po operacjach plastycznych i wyly praktycznie z bolu). A zachorowac na raka moge w wieku 85 lat gdzie i tak mi raczej bedzie wsio rawno ... Bo o tym moja lekarka tez mnie uprzedzila: ze owszem, pewnie zachoruje majac taki gen, ale KIEDY? Za 5, 10 czy 50 lat?
          Profilaktycznie nie usunelabym. Wolalabym w diagnostyke zainwestowac.
          Wszedzie trabia, ze nowotwor piersi wczesnie wykryty jest praktycznie w 100% uleczalny.
          Pod warunkiem, ze sie chodzi na regularne kontrole a nie raz na 5 lub 10 lat.
    • thegimel Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 16:32
      Znałam dziewczynę, która też usunęła drugą pierś profilaktycznie. Na raka zmarła jej mama, ona sama miała usuniętą pierś, przeszła chemię. Zrobiła badanie. Okazało się, że za raka odpowiadają u niej geny. Usunęła drugą pierś, choć przerzutów nie było. I nie jestem pewna czy nie usuwała również jajników. W każdym bądź razie - żyje.
    • karra-mia Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 20:51
      bardzo dobrze, zrobiłabym to samo.
      Już nie chodzi o to, czy to jest refundowane u nas czy nie, ale jej słowa są wazne o tyle, że w świecie kiedy wielkie wypchane cycki rządzą, kiedy kobieta musi być wyfotoszopowana, takie słowa takiej aktorki jak jolie dają choć odrobinę nadziei na to, że kobieta może być i normalna i piękna i zdrowa. Nie samymi cyckami baba zyje.
      • anetchen2306 Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 21:11
        ... no ale ona ma nadal pikne te cycki ...
        Obojetnie czy "swoje" czy tez "podrasowane" ...
        I z taka "profilaktyka" to nawet lekarze sie ostroznie obchodza, bo badania nad genetycznym czynnikiem rakowym nie sa wcale takie jednoznaczne, jak do tej pory uwazano.
        • karra-mia Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 21:42
          oj no ma, ale nie swoje ino podrasowane
          nigdy niewiadomo co lepsze, ale dobrze, że ktoś o tym mówi, że pokazuje inną alternatywę
          • verdana Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 14.05.13, 22:06
            Dobrze zrobiła. W tym wypadku inna profilaktyka niewiele daje, bo akurat rak spowodowany mutacją tego genu daje bardzo złe rokowania. Czyli - nawet wczseśnie wykryty zazwyczaj jest śmiertelny. Zatem miała 87% szans za parę lat na usuniecie piersi razem z węzłam chłonnymi, chemioterapię i prawdopodobnie wczesną śmierć, zamiast bez porównania prostszej operacji.
      • mariolka55 Re: Angelina Jolie usunęła obie piersi... 15.05.13, 09:48
        ale jej słowa są wa
        > zne o tyle, że w świecie kiedy wielkie wypchane cycki rządzą, kiedy kobieta mus
        > i być wyfotoszopowana, takie słowa takiej aktorki jak jolie dają choć odrobinę
        > nadziei na to, że kobieta może być i normalna i piękna i zdrowa. Nie samymi cyc
        > kami baba zyje.


        ale ona ma piekne wypchane cycki wlasnie teraz ,usunęła gruczoły wstawiła silikony i ma piekny biust smile blizny maleńkie
        brzmi bohatersko ,ale bez cycków to ona nie została
Inne wątki na temat:
Pełna wersja