ehh na mózg mi chyba padło...

15.05.13, 07:55
Mam od zawsze kota - ja kocia mama od urodzenia. Facet ma alergię baardzo, baardzo silną...nosz kurczę jak brałam kota to ni uja nie wiedziałam, że zwiążę się z takim gadem.Wyprowadziliśmy się na swoje a moja kocica została u ojca i miała tam super, ekstra, hiper, wypaśne warunki. Niestety ojciec zmarł...sad( Chcemy się wprowadzić, a ja nie widzę opcji pobycia się sierściucha. Odczulanie normalne kosztuje 50 zł tygodniowo nawet przez trzy lata...No zwyczajnie nas na to nie stać. Facet w geście dobrej woli zgodził się iść na odczulanie biorezonansem...koszty dużo mniejsze, ale szczerze mówiąc to i on i ja uważamy to za jakieś szamaństwo nieskuteczne...ehhh...no, ale spróbujemy - tonący brzytwy się chwyta. Módlcie się kochane, aby w naszym przypadku to cholerne znachorstwo i szarlataństwo pomogło, bo nie wiem co ja zrobię. Na razie kotem opiekuję się sąsiad, ale wziąć jej nie będzie mógł w razie nieskuteczności..buuu jak można mieć alergię! Dziadostwo! Chamstwo i w ogóle...a najlepsze jest to, że chłop kota uwielbia i widzę, że całym sercem jest za wzięciem. Może ogromna siła "chcenia" nam pomoże. Ohh proszę, proszę, proszę...bo w innym przypadku to chyba kurczę kredyt wezmę na tradycyjne odczulanie. Wiem, że to głupie, wiem, że to igranie z Micha odpornością, ale..no tak bardzo ją chcemy. Odczulała się któraś? Dało radę?
    • kocio-kocio Re: ehh na mózg mi chyba padło... 15.05.13, 09:14
      Mąż się odczulał i niby pomogło, ale mieszkanie z kotem skończyło się astmą, a to już nie przelewki.
      Znajdź kotu dobry dom, albo zmień chłopa.
      • olinka20 Re: ehh na mózg mi chyba padło... 15.05.13, 10:13
        Ja tam nie wiem jak z tymi alergiami i badaniami, bo mi w testach z krwi wyszła mega aleria na kota, na psa nie.
        Mam 3 koty, zero objawów, natomiast na poprzedniego psa, szkoda słow jak wygladałam po chwilowym kontakcie.
        50 zł za tyg odczulanie? hmmm, z tego co kojarze to były duzo nizsze koszta, fakt, lekarstwo kosztowało chyba koło 150 zł, ale wystarczało na całą kuracje. Moze popytajcie w przychodniach alergicznych innych?
        Ola, trzymam kciuki, ale faktycznie jak chłop bedzie tak reagował to pozostanie ci szukac nowego domusad No bo co zrobisz?
Pełna wersja