Kradziejstwo czy tez nie?

16.05.13, 12:51
Dziewczeta bylam dzis z rana w siedzibie mojej firmy (pracuje na kontrakcie w trybie homeoffice) zalatwilam co mialam zalatwic i zapytalam sie mojego przelozonego w towarzystwie Jego asystentki czy moge sobie pozyczyc fioletowy zakresacz i kilka duzych kopert ( z lenistwa-nie chcialo mi sie jechac do papierniczego) na co On mi odpoweidzial, ze jasne moge brac co chce w sumie to i tak firmy. Poczulam sie dziwnie, idac tym tokiem rozumowania to rownie dobrze moglabym wziac sobie mleko z kuchni, cukier kawe i ryzy papierow- po co kupowac wlasne jak jest wszystko w firmie.
Jednak patrzac sie na ta sytaucje to i tak nie oddam tego zakreslacza i 10 kopert.
Jestem juz tym zlodziejem czy jeszcze nie?? smile
    • paskudek1 Re: Kradziejstwo czy tez nie? 16.05.13, 13:26
      a w kontrakcie masz że sama sobie zapewniasz materiały czy oni tobie? Bo jak oni tobie to ci się jak psu micha należy smile
      • beata985 Re: Kradziejstwo czy tez nie? 16.05.13, 14:49
        nawet jak sama sobie to i tak zgodę dostała.....
        • 3-mamuska Re: Kradziejstwo czy tez nie? 16.05.13, 16:20
          Dostałas pozwolenie? Dostalas.
          Złodziejem jesteś wtedy, gdy po kryjomu wynosisz z firmy do prywatnych celów.
          -----------------------
          Myśl o tym co mówisz...
          Nie mów tego co myślisz...
    • rose.rouge Re: Kradziejstwo czy tez nie? 17.05.13, 11:23
      > Jestem juz tym zlodziejem czy jeszcze nie?? smile
      Jeszcze nie, ale dał Ci delikatnie do zrozumienia, że nie jest instytucją charytatywną tongue_out tak bym tę wypowiedź odebrała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja