amoreska 16.05.13, 22:17 i / albo w okularach pływackich? (niezależnie od stopnia umiejętności pływania) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: Na basenie - pływacie w czepkach 16.05.13, 22:25 Nie i nie. Moj chłop w okularkach pływa, ale on zanurza głowe, a ja nie Odpowiedz Link
turzyca Re: Na basenie - pływacie w czepkach 16.05.13, 22:33 W czepku bo nie cierpie, jak mi wlosy z splywaja po twarzy i utrudniaja oddychanie. A niewazne co z nimi zrobie, i tak sie wysmykna. Przy zabce irytujace, przy kraulu praktycznie uniemozliwia plywanie. Za to nie znalazlam do tej pory okularkow plywackich, po ktorych nie mialabym az do wieczora opuchnietych oczu, wiec plywam bez nich. Po mniej wiecej 200 metrach moge plywac z oczami otwartymi pod woda, podraznienie znika po jakichs trzech kwadransach od wyjscia z basenu (a moglabym w koncu kupic krople do oczu i wtedy przechodzi po paru minutach). I z racji braku obowiazku czepkow na moim basenie jestem jedyna osoba, ktora plywa w takim zestawie. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Na basenie - pływacie w czepkach 16.05.13, 22:37 U nas tez nie ma obowiazku, a duzo osb pływa w czepku. Ja spinam dokladnie włosy, nic sie nie wymyka z koczka ( teraz z kucyka). Odpowiedz Link
zales239 Re: Na basenie - pływacie w czepkach 16.05.13, 23:56 U nas trzeba zakładać czepek i dlatego nie chodzę ponieważ w w/w wyglądam jak idiot! Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 08:08 Bez czepka nie wpuszczą mnie na basen a bez okularów mogę pływać tylko żabką krajoznawczą więc nabyłam i zakładam od dawna. Odpowiedz Link
amoreska Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 08:55 Cytatżabką krajoznawczą Jeszcze takiego określenia na ten "styl" nie słyszałam. Super Odpowiedz Link
opium74 Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 10:04 ja to nazywam "zabka dyrektorska" Odpowiedz Link
dziennik-niecodziennik Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 11:19 zalezy od wewnętrznych utaleń basenowych. jak trzeba w czepku to pywam w czepku, jak mozna bez - pływam bez. okularków nie używam, nie umiem otwierac oczu pod wodą wiec mi niepotrzebne Odpowiedz Link
ez-aw Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 15:23 Jeśli basen wymaga, to w czepku, jeśli jest możliwość to bez. Tylko włosy spinam mocno. Okularki obowiązkowo, bo pływam głównie kraulem więc bez tego nie da rady. Odpowiedz Link
woezel_pip Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 18:21 Ja raczej w czepku bo nie znosze jak jakiś kosmyk mi się przykleja. Zresztą na basenie, który mi odpowiada trzeba w czepku. W okularkach obowiązkowo. Pływam nie krajnoznawczo i głownie kraulem. Odpowiedz Link
andziulec Re: Na basenie - pływacie w czepkach 17.05.13, 18:22 nie lubię czepków, włosy zawsze spinam i już. Odpowiedz Link
kerri31 Re: Na basenie - pływacie w czepkach 20.05.13, 22:18 Tia...i może jeszcze w płetwach i z butlą tlenową ? Odpowiedz Link
valla-maldoran Re: Na basenie - pływacie w czepkach 21.05.13, 09:51 Nie rozumiem polityki basenów, gdzie można pływać bez czepka. To podstawa. Z powodu higieny - na głowie mamy włosy, które wypadają i potem komuś lądują na twarzy lub nie daj boże w buzi FUJ!, na skórze głowy też różne rzeczy bywają, kosmetyki itp. i jak każdy sobie to radośnie wypłucze w basenie, to robi się mało sympatyczna breja, poza tym filtry się zatykają włosami. Zresztą jako były zawodnik zostałam nauczona nie tylko pływać, ale też myć się przed wejściem na basen (bez kostiumu), zakładać czepek i okulary. Odpowiedz Link
szarsz Re: Na basenie - pływacie w czepkach 21.05.13, 12:37 valla-maldoran napisała: > na głowie mamy włosy, które wypadają i potem komuś lądują na twarzy lub nie daj boże > w buzi FUJ!, Nigdy żaden włos nie wylądował mi na twarzy. U mnie nie ma obowiązku pływania na żadnym z basenów, na które chadzam i nie widuję ludzi z zasłoniętymi włosami. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Na basenie - pływacie w czepkach 21.05.13, 12:54 Tez nigdy nie miałam włosów na twarzy od "wspolbasenowiczów". W sumie opocz tego co mamy na skórze głowy mamy tez na twarzy ( kremy, panie b. często pełen makijaz ) to dopiero okropne A myc sie myje przed, ale obserwuję, ze jestem w mniejszosci Nawet nad ta niecką ze srodkiem bakteriobojczym potrafia przejsc tak, zeby nozki nie zamoczyc. Odpowiedz Link