kfiatuszkowa
18.05.13, 10:16
Ej kobity czy to jest możliwe? Wczoraj robiliśmy grilla z kuzynką i jej mężem, piekliśmy kiełbaski na 2 tury, żeby nic zimnego nie było i żeby się nie napchać od razu. No mniejsza z tym

Jak już zdjęliśmy ten drugi sort na ten sam talerz co pierwszy, ja wzięłam jedną kiełbaskę i zaczęłam jeść. Tak sobie jem, a ten talerz na którym leżały jeszcze chyba z 4 kiełbasy rozpieprzył się na mak, eksplodował normalnie

Nikt w niego nie uderzył, aż tak gorące te kiełbasy nie mogly być bo ja jadłam i owszem była ciepła ale dało się ją jeść. A talerz rozwaliło na kawałeczki. I teraz 2 opcje

Albo tu straszy albo tu straszy

Wierzycie w duchy czy inne zjawiska paranormalne?