Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam.

18.05.13, 10:19
Dotyczy kwestii bankowej.
    • bryanowa-1 Re: Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam 18.05.13, 14:11
      great britain?
      • aqua48 Re: Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam 18.05.13, 18:59
        bryanowa-1 napisała:

        > great britain?

        Raczej Gettin Bank...
        • bryanowa-1 Re: Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam 18.05.13, 20:32
          he he w gettin to nie tongue_out
      • mallard Re: Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam 19.05.13, 22:12
        bryanowa-1 napisała:

        > great britain?

        Tak
        • olinka20 Re: Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam 19.05.13, 22:19
          Bry jest w GB, pytaj jej!
        • thegimel Re: Któraś z Pań jest, lub była w GB? Pytanie mam 20.05.13, 07:26
          Ja byłam 5 lat i znów się wybieram, możesz pytać smile
    • mallard A więc pytanie: 20.05.13, 11:08
      Dotyczy ono problemu bankowego:
      Otóż syn mój był (niedawno wrócił) w Anglii przez dwa miesiące, gdzie trochę popracował, a co za tym idzie - zarobił. Wypłaty wpłacano mu na specjalnie w tym celu założone konto w brytyjskim banku (Barclays). Zarobione pieniądze zdecydował się (nie wnikam dlaczego i czy był lepszy sposób) jednym internetowym przelewem wpłacić na polskie konto. No i teraz sedno - bezpośrednio po dokonaniu przelewu, nie wiadomo dlaczego, środki nie "zeszły" z konta. Dalej figurowała pełna kwota, no więc syn mój, jako niestety tzw. "raptus" po jakimś tam telefonie do kogoś (czemu nie do mnie?!), puścił przelew jeszcze raz. Oczywiście pieniądze dalej były na koncie - natomiast na drugi dzień okazało się, że na koncie jest minus, czyli oba przelewy poszły. Ponieważ na polskie konto najpierw przyszedł jeden przelew i przez cały dzień tak było, przez jakiś czas liczyliśmy na to, że ten drugi się "cofnie", bo na koncie nie było już przecież kasy, ale niestety doszedł też. No i teraz sprawa jest taka, że nie dość, że doszła jeszcze jedna prowizja za przelew z GB, to jeszcze cza będzie zabulić za przelew powrotny.
      A ja się pytam, czy to normalne (bo ja mam konta w dwóch polskich bankach i tego nie znam!), że wysyła się przelew, a środki od razu nie spływają z konta i czy to normalne, że ten można zrobić przelew z pustego konta? Nie sądze, żeby syn miał możliwość zadłużania się (debet), bo wtedy stan środków podawany jest łącznie z limitem zadłużania się.
      A Wy jak uważacie? Czy można ewentualnie coś jeszcze zrobić? Syn dzwonił tam do tego banku, ale nic mu nie pomogli.
      • cudko1 Re: A więc pytanie: 20.05.13, 11:14
        ja się nie znam, ale może niech jak fibi (z friends) wink napisze do nich oficjalne pismo, i nie do oddziału ale do siedziby? cofną wsio na swój koszt i jeszcze piłkę telefon dostanie?? tongue_out
      • thegimel Re: A więc pytanie: 20.05.13, 13:12
        Obawiam się, że niewiele już się da zrobić. A nie macie kogoś, kto będzie w najbliższym czasie w UK? Za przekroczenie limitu jeszcze kary mogą mu naliczyć, więc lepiej to załatwić szybko. A umowę jakąś ma do tego konta? Przestudiujcie dokładnie, czy miał możliwość korzystania z overdraft - ja niby miałam też zwykłe konto, a mogłam zadłużyć konto na 500 funtów. Jeśli miał, to może być pozamiatane niestety. uncertain
Pełna wersja