dlaczego żrem jak

24.05.13, 20:32
prosię?
czyli dużo i gęsto?
nie mogę się opanować,szczególnie po ćwiczeniach (chodzę 3 razy w tyg.)
wpadam do domu i wkładam do paszczy wszystko jak leci i na koniec coś słodkiegosuspicious
ze dwa kawałki ciasta ,pół czekolady i kubeł herbaty.
Jak to zjem to cholera mnie tłucze,na co mi te ćwiczenia jak silna wola nie istnieje grrrrrr!
co począć???smilesmilesmile
    • olinka20 Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 20:37
      Organizm wygłodzony po cwiczeniach, a w głowie sie tłucze- pocwiczyłam to moge sobie pofolgowac big_grin
      • tetika Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 20:54
        zamiast zarcia napij sie wielki kubek wody ( herbaty, kawy) i idz sie wykapac. Kapiel zajmie ci dobre 20 minut i po tym czasie plyn w zoladku zrobi swoje ( czyli cie zatka) i nie bedziesz zrec
    • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 21:07
      nos na ćwiczenia jabłko i zjadaj od razu w szatni. zanim dojedziesz do domu poziom cukru zdąży wzrosnąć i sie ustabilizowac i sie nie bedziesz rzucac.
      i nie trzymaj w domu ciasta i czekolady smile
      • bei Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 21:34

        Po ćwiczeniach- w ciągu godziny od zakończenia musisz zjeść węglowodany i białko- by nie spalic miesni.
        Kawalek chleba ciemnego plus kawałek ryby?

        Najlepszym sposobem, by nie jeść dużo po- to jeszcze mocniej zmęczyć sięsmile
        Wtedy wciskasz na siłę ten kawalek chleba, PIJESZ, PIJESZ-tez na siłę , kapiel i spac.

        Może po ćwiczeniach jeszcze z 45 min biegu (na maszynie lub w plenerze)
        • zales239 Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 21:46
          Potrafię podjechać do sklepu-prosto po ćwiczeniach ,zakupić Grześka max i zeżreć go w dwóch kęsach w auciesmile
          I śmieszno i straszno.
          Ja wiem,że po wysiłku fizycznym to już nic albo prawie nic papu,ale ja się nie mogę opanować,
          wchodzę do domu i prosto do kuchni się udaje -o ja gupia.

          • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 21:47
            > Ja wiem,że po wysiłku fizycznym to już nic albo prawie nic papu

            a skąd taki pomysł?? papu papu, jak najbardziej, tylko przemyślanie. Grzesiek nie załatwia sprawy.
            • jan.kran Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 22:55
              Jedz regularnie co trzy - cztery godziny , male porcje. Po treningu proteiny i weglowodany. Troche potrwa zanim organizm sie przestawi , u mnie to bylo kilka miesiecy.
              Ja mam problemy z jedzeniem rano sniadania ale zawsze przed treningiem cos zjem , najczesciej muesli.
              Staram sie tez miec jak ide na trening jakiegos banana a najczesciej takie batoniki dla sportowcow , swoja droga ciekawe jak wygladaja one w PL.
              W Norwegii jem najczesciej takie:

              www.nutrilett.no/products/bars/
              Jak chodzi o proteiny to ja bardzo lubie surowe tofu zagryzane figa lub winogronami.
              Zarowno ja i syn trenujemy i zawsze jemy proteiny po treningu , ja w ogole ograniczam weglowodany ale czasem zjem.
              Polecam tez cottage cheese z pokrojonym surowym jablkiem lub bananem. Mozesz wziasc do pudelka plastikowego i zjesc po treningu.
              Mozna tez polaczyc jogurt naturalny z owocami surowymi i mroznymi.


        • olinka20 Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 21:47
          O! To dobry pomysł, ja po killerze nie mam siły jesc bo taka padnieta jestem.
    • jan.kran Re: dlaczego żrem jak 24.05.13, 22:57
      Ja nigdy nie bylam zwolenniczka slodyczy ale czasem mam ochote. Patrze na czekolade i
      mysle :600 kalorii = godzina spinningu albo pilates ... nie oplaca sie ...
      I ide po tofusmile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja