buzka25
04.06.13, 18:04
moje dziecko dzis uratowało kotke, malutka, moze ze 3-4 mies ma, wyciągło ją spod palet, przemoczoną, "zmarzniętą", wystraszona, przyniosło do domu, dało mleka i resztki z obiadu-kurczaczek. nadało imie Daisy, niezabardzo mi to na reke no ale jak juz jest, młody wniebowzięty, no ale teraz co dalej??? wterynarz rozumiem, odrobaczenie OK, pewnie po jakims czasie sterylizacja, uszy ma bardzo brudne nie wiem jak wymyc bo pewnie wody nie mozna wlewac , mokrym wacikiem-ale sie boi jeszcze bardzo. co począc, co począc???