jakie kuźwa ohydne..nie amor, nie o pogodzie rzecz

08.06.13, 16:18
tongue_out
ogórkowa miała być więc ogórki na wierzchu zostawiłam na piecu, na płycie ceramicznej a, że zaczęłam ciasto piec to im ciepło było.....no i po otwarciu kiszonką nie waniało a jaka z tego zupa wyjdzie to uj znaczy wiedzieć.....big_grin
    • kjut Re: jakie kuźwa ohydne..nie amor, nie o pogodzie 08.06.13, 16:21
      Ja bym się bała z nich zupę robić jeszcze wink
      • beata985 Re: jakie kuźwa ohydne..nie amor, nie o pogodzie 08.06.13, 21:57
        iitam...
        koniec konców nie padało , udąło sie rozpalic grilla a zupa łostanie na jutro....najwy ze j sie zes.ają.....tongue_out
Pełna wersja