asiaiwona_1
14.06.13, 07:38
okazało się wczoraj, że nie znam się na trendach florystycznych. Pojechałam z koleżanką na giełdę kwiatową bo musiała ona kupić kwiatki dla pani z przedszkola. No i oglądamy sobie wiązanki i koszyczki. Jeden koszyczek wpadł mi w oko, ale skomentowałam, że za bardzo jakiś drut spomiędzy kwiatków wystaje - byłam przekonana, że to był drut do podtrzymania konstrukcji. Był taki zwykły srebrny i tylko lekko wygięty na górze. I się pan sprzedawca sfochował, bo to był drut florystyczny, czyli, że ozdoba taka
Widziałyście takie cuda? Podoba się wam to? Bo mi przyznam nie bardzo.