dziewczyna_bosmana 26.06.13, 18:22 przygotowanie do przybycia młodszej. Zrobiłam listę rzeczy do kupienia i do spakowania do szpitala, wózek i łóżeczko niedługo wylądują w mieszkaniu, ubranka już dokupione i poprane. Cholera, to już niedługo Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rebelka1986 Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 18:46 Zazdroszczę Ci tego oczekiwania, uwielbiałam te przygotowania I to był jedyny okres w moim życiu, kiedy namiętnie prasowałam Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 18:51 i ja zazdroszczę. To rzeczywiście piękny okres Moja młodsza wczoraj zrobiła mi mega awanturę z wielkimi łzami bo ona chce mieć brata ale żeby nie było tak łatwo to ona sobie życzy STARSZEGO brata Na szczęście kolega starszej zgodził się być dla Kudłata starszym bratem Odpowiedz Link
doral2 Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 18:55 ani trochę nie zazdroszczę. więcej roboty, więcej prania, prasowania, gotowania, pielęgnowania, a za mało spania. a w życiu romana!! Odpowiedz Link
kfiatuszkowa Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 20:21 Jak ja Ci zazdroszczem... Ja jeszcze też sobie poszczekam... Dopiero 29 tydzień mi się zaczął Odpowiedz Link
3-mamuska Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 20:14 Ja tez lubie te przygotowania. Za to wolałabym ominąć poród Odpowiedz Link
kolibeer2 Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 20:56 myślalam po tytule , że akcja porodowa ci się zaczyna - zazdrościć , to nie zazdraszczam , bo się od takich malutków odzwyczaiłam , ale chętnie na tydzień wypożyczę Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 20:58 Zazdroszcze (tych przygotowan i oczekiwania) i nie (glownie spuchnietych nog), bo sama po cichu marze o trzecim. Moze za jakis czas ... Odpowiedz Link
dziewczyna_bosmana Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 21:18 Ale mi nic nie spuchło (poza brzuchem i mleczarnią) Odpowiedz Link
a-inka Re: powoli się zaczyna 26.06.13, 21:56 też zazdraszczam troche chociaż ja swój plan wykonałam I to podwójnie ale bardzo mi się podobały w sumie ostatnie dwa razy fazy chodzenia w ciąży,przygotowań,radochy z tego wszystkiego,bo otoczka związkowo-tatusiowa była inna,szczęśliwsza,co wpłynęło I na mnie... to teraz czekam na wątek-chyba się zaczęło!! Odpowiedz Link