Porada zyciowa.

29.06.13, 17:29
Normalnie nie wiem jak sie zachowac.
Moja niemiecka przyjaciolka , znamy sie kupe lat , po ciezkim rozwodzie zapoznala Polaka, Grzegorza.
Georg na niego mowi.
Znaja sie piec miesiecy i romans kwitnie i swietnie bo Przyjaciolka potrzebowala dowartosciowania.
G. ma troje dzieci , corka 21 lat jest w DE , dwoje nastolatkow w Polsce.
C. ( przyjaciolka ) , twierdzi ze jest szczesliwa . ze on swietnie mowi po niemiecku i w ogole daje sobie rade w DE. Ale namawia ja zeby sprzedala dom
( warty jakies pol miliona euro lekko ) i zainwestowala w pensjo nat lub hotel w PL.
Przyjaciolka ma na pokladzie dorosla corke ktora ma Ja w nosie i dziesiecioletnia corke ktora mieszka z Nia.

Moze to wszystko jest koszer i niemeicka przyjaciolka zrobi kariere w PL jako wlascicielka dochodowego pensjonatu ale ja jakos nieufna jestem...
I ma lat 40 + , bardzo dobre niemieckie wyksztalcenie ale jak twierdzi zero szans na dobrze platna prace w DE i chce sie ladowac ze swoja kasa w jakis polski interes.
    • iziula1 Re: Porada zyciowa. 29.06.13, 17:40
      Teraz inwestycje w pensjonat czy hotel są bardzo ryzykowne.

      Rynek ten cierpi najbardziej w kryzysie. Dochodzą - brak planów zagospodarowani przestrzennych, budowa dróg, które nagle ograniczają dostęp do hotelu od głównej drogi.

      A za 0,5 mln euro nie kupi hotelu w super okolicy i z dobra renomą gwarantująca stałych klientów.
      Odradzałabym i to bardzo mocno.
      Czy ma doświadczenie w prowadzeniu i zarządzaniu takim biznesem?
      Czy zna realia rynku polskiego?
      Przepisy prawne polskie?

      Nie warto nawet dla super faceta zmieniać swego życia o 180st i to jeszcze w taki ryzykowny interes. Praktycznie skazany na porażkę.

    • grave_digger Re: Porada zyciowa. 29.06.13, 17:44
      Nigdy przenigdy niech tego nie robi. On pewnie chce ją nie źle wykorzystać.
      • esofik Re: Porada zyciowa. 29.06.13, 17:59
        nawet jesli facet jest szczery, interes jest zbyt ryzykowny

        kasa z domu w sumie niewielka, a inwestycja poważna. A co jeśli niewypali?? gdzie wróci z 10latką? facet ją przygarnie?
        • jan.kran Re: Porada zyciowa. 29.06.13, 18:41
          Napisalyscie dokladnie to co myslalam , bardzo dziekuje.
          Ja znam C. kupe lat i to jest naprawde swietna kobieta , tylko Jej sie sporo w zyciu namieszalo.
          Oczywiscie moja pierwsza mysla bylo ze rzeczony Grzegorz chce Ja wykorzystac ale Ona nie jest glupia i umie liczyc , majac 18 lat wyjechala z DE i miala kilka lat knajpe w Ekwadorze , potem wrocila do DE.
          Gdyby nie miala dziecka to bym moze sie tak nie przejmowala .
          Poza tym od razu Jej powiedzialam ze moze jechac do Polski ale z opcja powrotu do DE.
          Jest zagubiona , ja to rozumiem bo cos podobnego przeszlam i przechodze , jakos mi sie udaje ale wiem jakie sa konsekwencje nieprzemyslanych decyzji...
    • annajustyna Re: Porada zyciowa. 29.06.13, 18:39
      Georg, a nie Gregor?! Niech nie sprzedaje domu!
      • grave_digger Re: Porada zyciowa. 30.06.13, 19:34
        Georg. Mój znajomy po wyjeździe do Niemiec własnie stał się Georgiem.
    • doral2 Re: Porada zyciowa. 29.06.13, 20:28
      hahaha, pan G usiłuje znaleźć frajerkę i robić "interesy" za jej pieniądze.
      niezły cwaniak.
      przyjaciółka jak mądra, to pogoni frędzla, a jak głupia to utopi kasę i będzie sobie w brodę pluła do końca życia.

      bo bezintresownej miłości, to ja tu nie widzę.
      ale może ja ślepawa jestem z racji wieku...
    • a-inka Re: Porada zyciowa. 30.06.13, 00:37
      Pomysł jest zły,nigdy bym się na coś takiego nie zdecydowała,czasy sa takie,że z tego co czytam,to w PL ludzie tną wydatki,zawsze na pierwszy ogień idą wtedy przyjemności-wakacje,wypady weekendowe,więc inwestowanie w pensjonat,nie wydaje się najlepszą opcją.
      A pan mi się nie podoba,jak chce robić biznes,niech wtapia własną kasę,a nie twojej przyjaciółki...
    • ladyjane Re: Porada zyciowa. 30.06.13, 19:06
      A to już Niemcy mogą być właścicielami ziemi w Polsce. Już się te przepisy zmieniły?
      Czy może ten pensjonat tylko na pana będzie?
      • jan.kran Re: Porada zyciowa. 30.06.13, 19:18
        Przemyslalam , pogadalam jeszcze z jedna znajoma Polka.
        Powiem przyjaciolce ze powinna najpierw kilka razy pojechac do PL , ewentualnie zobaczyc okolice gdzie moglaby kupic cos , popatrzec jak Polska wyglada.
        I pwinna nabyc tylko na siebei , nie wiem jakie sa przepisy , moze rzeczwiscie jako Niemka nie moze niczegponabyc.
        Ja uwazam ze to jest ryzykowny pomysl nie ze wzgledu ze Ja narzeczony oszuka tylko ze interes niepewny.
        Ale moze moglaby znalezc miejsce gdzie przyjezdza duzo Niemcow i wspolpracowac z jakims niemieckim biurem podrozy.
        • a-ronka nie 30.06.13, 19:43
          nie
          nie
          nie
          Hotele powstają jak grzyby po deszczu ale...... część to taka nijaka ale tania,część to spa,kongresy i szkolenia i tu ciężko wejść a część to takie "złote klateczki" do "zainwestowania" pieniędzy zdobytych gdzieś tam.

          Podatki i sanepid zjedzą kobietę a że to Niemka więc wiadomo co jej będą wciskać. Może wypaliło by coś na mazurach ale to też ryzyko.
          Nie, niech trzyma mieszkanie i spienięży za kilka/kilkanaście lat dla dzieci/siebie.
Pełna wersja