Czerwone kropy w gardle, wtf?

30.06.13, 21:56
Kurde no młody miał trochę gęstego kataru, ciut zaczął chrypić, ciut pokaszliwać,
zajrzałam dziś do gardła a tam takie krwisto czerwone kropki, na podniebieniu w kierunku gardła i pod językiem. nie widać żeby były to pęcherze, raczej takie krosty. oczywiście jutro wizyta, ale może ktoś mnie oświeci co to za cholerstwo może być sad
    • rybalon1 Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 30.06.13, 22:10
      jesli takie coś pl.wikipedia.org/wiki/Pliksmirktreptococcal_pharyngitis.jpg to paciorkowiec , mój syn mial 2 razy - dostał antybiotyk Duomox
      • tedesca1 Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 30.06.13, 22:13
        właśnie wcześniej sobie googlałam zdjęcia i to mi najbardziej to przypomina ;/
        • rybalon1 Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 30.06.13, 22:18
          spoko zapalenie gardła tyle , ze nie wirusowe więc konieczny antybiotyk tak nasza lekarka oznajmiła (wcześniej tez sobie to wyguglowalam) , jak miał takie cudo drugi raz to nawet nie szłam do lekarza tylko podałam odrazu Duomox (akurat miała go w domu)
    • kamisa7 Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 30.06.13, 22:31
      stawiam na szkarlatynę(tez przez paciorkowiec)
      • annajustyna Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 01.07.13, 08:41
        Szkarlatyna objawia sie zazwyczaj malinowym jezykiem i jasnym trojkatem wokol ust. No i wysoka goraczka...
        • pantea Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 01.07.13, 09:00
          może to: www.idziemy.pl/porady/medycyna/choroba-bostonska/
          • tedesca1 Re: Czerwone kropy w gardle, wtf? 01.07.13, 09:03
            ale w bostońskiej są raczej pęcherzyki, myślę, że to nie to
Pełna wersja