opium74
02.07.13, 10:45
Młode /po mamusi/ uwielbia się wspinac na drzewa.
Niestety wczoraj źle ocenił wytrzymałość gałęzi i kolokwialnie mówiąc zrypał się na twarz....
Nic mu wielkiego nie jest. Trochę obtarte kolana i łokcie ale broda jakoś tak pojechał po korze że cały podbródek ma w strupie. Nie jest to głęboka rana. Takie dość mocne zdarcie naskórka.
Oczywiście po fakcie zdezynfekowałam ale zastanawiam się czy czymś da sie przyspieszyć gojenie - jakaś maść z antybiotykiem? solcoseryl? fenistil na rany?? /taka nowość chyba/