A co na opryszczkę?

02.07.13, 13:36
Dziewczyny jakie naturalne metody wzmacniania odporności znacie? Mój syn ostatnio często ma oprychę a ja juz nie wiem co robić?
Brał heviran kilka razy i na trochę był spokój, a tak to daję tran, pije dużo mleka, staram się nie karmić go plastikiem ale już nie wiem co robić... poradźcie coś!
    • aniuta75 Re: A co na opryszczkę? 02.07.13, 18:17
      Ale tu już chyba się nie da nic zrobić, bo wirusa ma w sobie i co jakiś czas mu wyskakiwać będzie.
      Mogę tylko doradzić, chociaz nie wiem czy to prawda czy zabobon jakiś, żeby nie robić sobie nagłych zmian temperatury otoczenia. Po mojemu, po porostu gdzies tam ten wirus siedzi (u mnie w 2 czy 3 miejscach tylko) i np jak jest mi baaaaardzo gorąco i napiłabym się czegoś bardzo zimnego to 90% szans, że cholera wyskoczy. O, np staram się unikać sklepów, gdzie wiem, że latem jest źle ustawiona klima tzn jest za zimno, bo tu też wchodzę z upału 30+ w taką 18 i potem znowu w upał i praktycznie tego samego dnia czuję, że mnie swędzi to miejsce opryszczkowe i maści od razu idą w ruch.
      Mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi, inaczej tego wytłumaczyć nie umiem.
      No i jak wspomniałam - jak tylko poczuję znajome swędzenie to od razu smaruję czymś p/opryszczkowym co akurat mam po ręką.
      • jowitka345 Re: A co na opryszczkę? 02.07.13, 19:25
        Wiem o co Ci chodzi, bo sama borykam się z tym problemem od dłuższego czasu. Chodzi o to, że wirus uaktywnia się przy przegrzaniu lub wyziębieniu organizmu. Ja zawsze miałam na koniec lata ( całe wakacje na słońcu) albo w zimę. Dzieci staram się nie całować jak mam opryszczkę, ale widać to nie wystarczy. No i ja heviran łykam często to na razie odpukać mam spokój już ok dwóch lat.
        Mój syn rzadko choruje ale ta oprycha pojawia się często, dlatego staram się wzmacniac jego odporność jak tylko się da. I już brakuje mi pomysłów.
        • aniuta75 Re: A co na opryszczkę? 02.07.13, 19:33
          Wiesz ja się staram stosować w miarę mozliwości do tyej zasady zmian temperatury i odpukać od 4 lat opryszczki nie miałam. Nie łykam nic, nawet nie wiedziałam, że coś można. W pogotowiu tylko mam maść i jak tylko coś poczuję to smaruję i nic nie zdąży wyskoczyć.
    • doral2 Re: A co na opryszczkę? 02.07.13, 21:07
      na oprychę nie ma rady, tyle ci tylko powiem
      heviran żeby w ogóle coś dal, to trzeba go miesiąc najmarniej brać raz dziennie po 800 mg, a i to wcale nie gwarantuje że łajza nie wróci.
      znam to z autopsji uncertain
      • jowitka345 Re: A co na opryszczkę? 02.07.13, 21:12
        Wiem, ze tego dziadostwa się nie wypleni z organizmu- jak już raz wlezie to koniec. Sama łykam heviran 800 ale dziecka nie chcę tym faszerować. Kurde jak on to złapał no...
        Gówniara odpukać jeszcze nie miała ale stresa mam czy młody jej nie zaraził bo ona często mu picie podpija a do tego on taki zakochany w siostrze i jak go najdzie to ja przytula i całuje smile
Pełna wersja