mona_mayfair
02.07.13, 20:19
Bo sie kurna, wkurzyłam;p
Sytuacja wyglada tak- mialam razem z moim chlopem jechac na woodstock, jak co roku. Jednak on dostal propozycje pracy, cięzka do odrzucenia i nie będzie mogl jechać. Ja bardzo bym chciala jednak pojechać, mimo wszystko, z naszymi wspólnymi znajomymi, z którymi spotykamy sie głównie tam. On jednak twierdzi, ze jak to będzie wyglądalo, ze on zapierdala w robocie a ja sobie na festowale jeżdże...
Dodam ze on jechal majac malutkie dziecko, zostawil zone i pojechal. Jeden z naszych przyjaciól jedzie, mimo ze ma żonę w zaawansowanej ciązy. Ona bardzo chciala zeby jechal, nawet kiedy ona nie moze...
no i juz nie wiem... czy to ja sucz, bo chcę jechać kiedy on w pracy, czy on egoista, bo mi zabrania?