Śmieci a Sprawa Polska.

03.07.13, 18:08
Słucham regularnie radia tok fm , na bieżąco i podkastów.
Ostatnio tematem dominujacym oprócz Elbląga , trendów prawicowych i zatarcia jest Śmieć.
Czy podzielenie śmieci naprawdę jest takie skomplikowane i wymaga bicia piany tygodniami ?
Ja mam w domu trzy pojemniki. Kompost , śmieci zwykłe i plastiki.
Papiery wyrzucamy do kontenera na podwórku a puszki i szkło wywożę raz na jakis czas do kontenerów oddalonych dwa przystanki tramwajowe. Sześć róznych rodzajów śmieci i ogarniamy.
Jetsem nauczona od lat , jeszcze z DE dzielić śmieci i robię to automatycznie nie zastanawiając się ...
    • beautywomen Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 18:21
      Masz 100%racji. W czym problem? Nie rozumiem również. Należy segregować to segreguję, ale co tu dużo mówić, skoro sąsiedzi wychodzą z założenia: mieszkamy we wspólnocie mieszkaniowej koszt segregacji 11zł, po co segregować skoro nikt nie będzie tego sprawdzał. I tak czy tak nie zapłacimy więcej - nie segregacja 15zł. Więc nie segregują... i jest syf. Tacy są ludzie... Pomijam tu fakt, że na naszej posesji nie dostarczono pojemników na odpady, więc musimy ze śmieciami biegać ok. 500m. Jeżeli ludzie będą mieli takie podejście w Polsce nigdy nie będzie dobrze...
    • capa_negra Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 18:26
      Ja też nie widzę problemu.
      W mojej gminie od dawna segregujemy śmieci.
      Mam kompostownik, dostaje kolorowe worki na surowce wtórne tj. szkło, plastiki i papier oraz mam pojemnik na "zwykłe śmieci" Oprócz tego jest darmowy punkt odbioru odpadów "grubych" typu stare szafki, rtv i etc.
      Jedyna bolączka to fakt, że wywóz śmieci jest tylko raz w miesiącu, ale dzięki segregacji "ogarniam", a jak nie to płacę jeszcze za śmieci przy okazji opłat za mieszkanie w mieście wiec czasami, awaryjnie jakiś worek wyrzucę do osiedlowego śmietnika .
    • olinka20 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 18:34
      Troche problem jest, przynajmniej w blokach.
      bo ciezko jednak wyobrazic sobie segregacje na 3 czy 4 kubły w kuchni gdzie miesci sie jedna w porywach połtorejwink osoby.
      Np u moich rodziców w bloku w ogole nie ma kontenerów na butelki i plastiki, wiec nie wiem gdzie mają wyrzucac, oni tez nie wiedzą.
      Ja na szczescie nie mieszkam w bloku, segregujemy smieci od kilku lat, ale nie tak restrykcyjnie jak teraz. Bo np nie segregowalismy smieci biodegradowalnych, wiec obierki z warzyw czy owoców, fusy z kawy czy herbaty itp wywalało sie normalnie do kubła, a teraz trza sie zastanowic gdzie.
      No i gminy w wiekszosci sie obudziły, ze to JUZ, ten MAGICZNY TERMIN własnie nasdzedł.
      JA byłam w pn u nas w urzedzie zapytac czy łaskawie dostarczą jakies info co i jak, nr konta czy cus, a urzedniczka ze zmartwioną minką mi mowi- ze oni dostali tyyyyle deklaracji ze nie wiedza w co włozyc ręce.
      To czemu ( do kurwy nędzy, zaburcząlam sobie pod nosem) kazaliscie mi deklaracje dostarczyc do konca lutego? Co robiliscie przez marzec, kwiecien, maj i czerwiec?
      NAdmienie, ze nie mieszkam w metropolii wink
      • jan.kran Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 19:03
        olinka20 napisała:

        > Troche problem jest, przynajmniej w blokach.
        > bo ciezko jednak wyobrazic sobie segregacje na 3 czy 4 kubły w kuchni gdzie mie
        > sci sie jedna w porywach połtorejwink osoby.

        ------------> Olinka , moje mieszkanie to trzydziesci metry plus balkon. Mieszkam z synem. Pod zlewem mam dwa pojemniki, smieci resztkowe i plastik. To wyrzucam do zsypu. Plus
        kompost , tez zsyp.Kompost stoi gdzies w kacie , kupilam takie trzy plastikowe pojemniki w jakims sklepie na rogu.
        W mojej kuchni w zasadzie miesci sie jedna osoba... I to ztrudemtongue_outPPP
        Papiery wyrzucamy na biezaco do kontenra na dole.
        Puszki i szklo zberamy na balkonie i raz na jakis czas wsiadamy wt ramwaj , dwa przystanki , pare krokow.

        > Np u moich rodziców w bloku w ogole nie ma kontenerów na butelki i plastiki, wi
        > ec nie wiem gdzie mają wyrzucac, oni tez nie wiedzą.
        > Ja na szczescie nie mieszkam w bloku, segregujemy smieci od kilku lat, ale nie
        > tak restrykcyjnie jak teraz. Bo np nie segregowalismy smieci biodegradowalnych,
        > wiec obierki z warzyw czy owoców, fusy z kawy czy herbaty itp wywalało sie nor
        > malnie do kubła, a teraz trza sie zastanowic gdzie.
        > No i gminy w wiekszosci sie obudziły, ze to JUZ, ten MAGICZNY TERMIN własnie na
        > sdzedł.
        > JA byłam w pn u nas w urzedzie zapytac czy łaskawie dostarczą jakies info co i
        > jak, nr konta czy cus, a urzedniczka ze zmartwioną minką mi mowi- ze oni dostal
        > i tyyyyle deklaracji ze nie wiedza w co włozyc ręce.
        > To czemu ( do kurwy nędzy, zaburcząlam sobie pod nosem) kazaliscie mi deklaracj
        > e dostarczyc do konca lutego? Co robiliscie przez marzec, kwiecien, maj i czerw
        > iec?
        > NAdmienie, ze nie mieszkam w metropolii wink

        -----------> Ja wiem ze nie jest lekko , moi sasiedzi tez maja w nosie dzielenie smieci. Ja mam w supermakecie na rogu za darmo worki plastikowe do kompostu i plasiku i super robot rozpoznaje je.
        Moze jestem naiwna ale staram sie dawac przyklad i dziele te smieci...
        Od czegos trzeba zaczac...
        • olinka20 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 19:42
          Wiesz, ja generalnie problemu nie mam, bo jak pisalam mam przed domem stelaz na ktorym wisza 3 rózne worki.
          Ale wkurza mnie ta własnie bylejakosc, to, ze było wiadomo juz od wielu, wielu miesiecy, ze segregacja bedzie, a wiele miast ( w tym moje) ma nadal NIE ROZSTRZYGNIETY przetarg. Co oni robili ( znaczy wiem co robiliwink ale to sie nie nadaje do druku wink ). Po wuj z wywiesoznym jezorem leciałam w lutym z deklaracją, jak oni pomimo tego, ze tyle miesiecy mineło nic nie zrobili?
          • ladyjane Re: Śmieci a Sprawa Polska. 21.07.13, 13:00
            U nas przetarg wygrała firma X i wszystko byłoby ok, gdyby się nie wycofała tracąc wadium dziesiąt tysięcy. Druga z kolei firma miała podpisać umowę i też dała ciała.
            U mnie gmina jest porządna, wszystko proceduralnie byłoby ok i od 1.07 mielibyśmy sprawę śmieci załatwioną. Teraz jest 21. i chyba gmina wybrała firmę, która do tej pory realizowała wywóz śmieci. Zrobiła to pewnie bez przetargu, bo ta firma na bank 3 w kolejce nie była.
            Także jak widać nie jest to wcale prosta sprawa.
            Ja segreguję już od dawna i nie mam z tym problemu choć i w domu zajmują worki miejsce.

            Olinka a gdzie zanabyłaś ten stelaż?
    • doral2 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 19:19
      bo polaczki nie lubiom jak im się coś każe robić.

      a wymówka, że w bloku nie ma gdzie segregować, jest z dupy wyjęta.
      ile dziennie wyrzuca sie butelek plastikowych, kubków po jogurcie, gazet?
      wory?
      nie!
      2-3 sztuki, które można codziennie rano zabrac i wrzucić przechodząc koło śmietnika.
      ale się nie chce nikomu, więc lepiej pogardłować.
    • a-inka Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 19:33
      Jak jeszcze mieszkałam w PL,to dostawałam worki na szkło I tkz plastikiwink,w ogrodzie miałam kompostownik I tam wrzucałam obierki itp. W UK każde mieszkanie ma 3 kosze-zwykły kosz na tkz. wszystko,na plastiki,metal ,papier,i kosz sezonowy na ogrodowe śmieci,ja mam jeszcze kompostownik w moim ogródku,więc nie martwię się,co zrobić z organicznymi w czasie nie-sezonu zabierania jednego z koszy.Wywózka co tydzień,na zmiany-raz zwykły kosz,raz posegregowane.Jak ktoś nawrzuca do recyklingu nie tego,co trzeba,panowie nie zabierają,nakleją notke pod tytułem-sorry,ale twój kosz nie spełnił standardów itdwink
      System jest banalnie prosty I działa,jest też wiele koszy takich ogromnych na ubrania,buty itd,
      w np. okolicach wielkich marketów,a jak ktoś ma do wyrzucenia stare meble czy coś takiego,dzwoni do specjalnego działu w urzędzie miasta I przyjeżdża specjalny samochód I zabiera..
      Poza tym,wiele niepotrzebnych rzeczy typu-zabawki,ubrania,sprzęt kuchenny można oddać co charity shopu,albo wystawić w specjalnych workach przed dom,więc odpada problem co zrobić z czymś niepotrzebnym I nie ląduje to w śmietniku..
      Inna rzecz,że na temat segregacji śmieci uczą dzieci w przedszkolu,i potem dla dorosłego jest to najnormalniejsza sprawa pod słońcem,a nie powód do dyskusji,pozdrawiam ciepłosmile
    • jowitka345 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 19:47
      jak masz dom to żaden problem jest, gorzej jak ktoś mieszka w bloku bo o nich chyba ustawodawcy nie pomyśleli. Moje miasto podobno jako jedyne w Polsce ma segregować na 6 koszy na smieci a odbiorca ma obowiązek dostarczać worki na smieci w odpowiednim kolorze w rozmiarze 120L !! wyobrażasz sobie to w mieszkaniu np 32mkw z 4 osobami mieszkającymi bo i takie się zdarzają...
      • opium74 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 19:56
        Do tej pory miałam kubeł 240l na śmieci "ogólne" płaciłam za niego 54zł/miesiąc. W sezonei letnim najczęściej stał do połowy pusty. Zima zapełniał się na maxa.
        Dodatkowo miałam: worki na plastiki, kubeł szary na papier i kartony oraz na środku wsi kubeł na szkło.
        Segregowałam zatem na 4 kategorie.
        Teraz naturalnym dla mnie było że tez się zgłosze do segregacji. Jakie jest moje zdziwienie kiedy okazało się że:
        1. Plastik, papier, pipiól z pieca oraz inne odpadki domowe /także pampaersy, pospaski, odchody zwierzęce itp/ mają iśc do jednego kubła /120l/
        2. szkło idzie do osobnego kubła - też 120l /dużo piję wina ale nie wiem kiedy mam go niby zapełnic??/
        3. kosz na odpadki biodegradowalne - u mnie jak kula w płot bo część ogryzków zjada pies, część odpadków mielę w młynku na odpadki a trawę rozrzucam po pobliskiej łące...

        I tym sposobem jak miałam kosz 240l który w zimie mieścił odpadki domowe plus worki po węglu plus popiół i zapełniał się na maxa pomimo że papier i plastik wyrzucałam osobno tak teraz mam kubeł 120litró który ma pomieścić to co tamten 240litrowy oraz dodatkowo papier i plastik które wcześniej segregowałam.
        Ja tu logiki NIE WIDZĘ
        • olinka20 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 20:06
          Opium, ja ci pomogę zapełnic te pojemniki butelkami po winie wink
          • opium74 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 11:53
            a dziekuję Ci uprzejmie smile
            dam znać jak nam idzie bo do tej pory wywozilismy samochodem na środek wsi i nie dośc że trochę głupio było jak wszystkie podsklepowe Żuljany komentowały caaały bagażnik dużego kombi pełen butelek big_grin to dwa nie wiem ile to było objętościowo i czy te 120litrów kubła to dużo czy mało
    • hrabina_murzyna Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 20:01
      Mają rację ci co się burzą. Nie mam nic przeciwko segregacji, ale jak ktoś na mnie wymusza segregowanie śmieci to niech nie oczekuje, że będę z nimi jeździła tramwajem. Nie i już! Postawią mi kontener pod blokiem, proszę bardzo, się dostosuję.
      • jan.kran Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 13:36
        hrabina_murzyna napisała:

        > Mają rację ci co się burzą. Nie mam nic przeciwko segregacji, ale jak ktoś na m
        > nie wymusza segregowanie śmieci to niech nie oczekuje, że będę z nimi jeździła
        > tramwajem. Nie i już! Postawią mi kontener pod blokiem, proszę bardzo, się dost
        > osuję.

        ---------> Ja jestem szczesliwa ze odkrylismy opcje [b][tramwaj/b]bo wskakuje pod domem i wyskakuje prawie pod kontenerem z moimi puszkami i szklem . Nie oczekuje zeby pod kazdym blokiem stal kontener.
        Wczesniej Junior posuwal na piechote.

        Ja sie nauczylam dzielenia smieci od dzieci w DE lat temu eony .
        Kiedy sie pojawialam w Norwegii w 1998 to szoku doznalam jak oni sa zacofani w stosunku do DE.
        Sa nadal zacofani ale idzie do przodu.
        W Norwegii ciezko uswiadczyc toreb papierowych i szmacianych w sklepie.
        Ja zawsze odmawiam jak mi proponuja zapakowac jeden szampon czy gumki do wlosow w platikowa torbe.
        Na zakupy uzywam plecaka albo torby szmaciane z DE , corka dostarcza , mam tez polskie.
        Norwegia jest rzeczywiscie bogatym krajem ( dzieki moim podatkom m.in tongue_outPP ) wiec czasem przeskakuja jeden stopien i zafundowali sobie super robota ktory odroznia worki ze smieciami plastikowymi i kompostowymi , zielone i niebieskie ktore wrzucam do zsypu.
        Mnie zwiasa tak naprawde co inni mysla i robia , moze naiwnie.
        Jestem wege ze wzgledu na ekologie choc nie tylko.
        Dziele smieci.
        Ograniczam opakowania.
        Moja Mlodziez tez jest bardzo swiadoma ekologicznie choc bez przesady.
        Bardzo sie ciesze ze w Oj zaczela sie dyskusja i myslenie o tym co to jest Smiec i jak do niego podejsc.
        Nie mozna z dnia na dzien zmienic nastawienia do ekologii i tego ze musimy uzywac mozgu jak chodzi o to co jemy i w co pakujemy jedzenie.
        Ale ja jestem zwolenniczka pracy od podstaw, pozywistycznego.
        Krok po kroku dojdziemy do stanu swiadomosci ekologicznej.

    • dziewczyna_bosmana Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 20:32
      Mieszkam w wieżowcu ze zsypem. Czas segregacji nadszedł a spółdzielnia nawet nie raczyła dać info skąd mam wyczarować kolorowe worki i klucz do pomieszczenia z kontenerami. Wisi tylko kartka że w obrębie lipca zaspawają drzwiczki do zsypu na półpiętrach.. W poprzednim bloku (też ze zsypem) uparcie segregowałam odpady i nosiłam do pojemników stojących obok bloku, jak zaczęła się szopka z ustawą o segregacji pojemniki w czarodziejski sposób wyparowały i już nie miałam gdzie nosić surowców wtórnych, wszystko leciało do zsypu. W tym kraju nic nie może być normalne..
      • beautywomen Re: Śmieci a Sprawa Polska. 03.07.13, 21:24
        Przejrzałam wątek i zastanowiło mnie jedno, co to ten kompostownik - co do niego wrzucać. Pod moim blokiem są dwa kosze zwykłe szare, stalowe. I kartka że należy śmieci segregować i wyrzucać do oddalonych 500m pojemników. Żadnych kolorowych worków nie dostajemy. O ile papier szkło, plastik to nie problem - segregacja, to gdzie wyrzucać zwykłe śmieci domowe. Bałagan i tyle...
        • capa_negra Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 11:43
          W kompostowniku składuje się odpady organiczne: obierki, resztki z obiadu, skoszoną trawę, które po jakimś czasie używane są jako nawóz organiczny.
          Na jesieni kopiąc grządki, przekopuje się je właśnie z kompostem celem użyźnienia ziemi.\
          • hrabina_murzyna Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 14:31
            Aha, dobrze wiedzieć co to kompostownik. Ale jak ktoś uważa, że sobie w kuchni porozstawiam wory ze śmieciami i jeszcze pudełeczka na obierki to chyba na głowę upadł. Mój dom to nie śmietnik. Mogę dzielić śmieci, ale logicznie dzielić, a nie na milion pińcet koszy.
            • beautywomen Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 20:36
              Właśnie dowieźli śmietniki. Wszystkie kolory i nawet kompostownik. Także do dzieławink
              • beautywomen Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 20:42
                Dobrze jesteście poinformowane, powiedzcie jeszcze skoro mamy kompostownik kubeł zielony niebieski i zielony, Po co są kosze na śmieci zmieszane?
                • jowitka345 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 20:44
                  beautywomen napisała:

                  > Po co są kosze na śmieci zmieszane?

                  Bo ludzie mieli się zadeklarować czy będę segregowali czy nie i na pewno nie wszyscy będą!
                  jak znam życie to znajdą się tacy co zadeklarowali segregację a będę zapełniać te kosze do zmieszanych uncertain
                  • beautywomen Re: Śmieci a Sprawa Polska. 04.07.13, 20:58
                    Co racja to racja. Nie wpadłam na to ha, to pewnie prze upałwink
    • jan.kran Re: Śmieci a Sprawa Polska. 05.07.13, 15:26
      Jak chodzi o śmieci w Oj to uważam że jest świetnie. Oczywiście że są przejścowe , chwilowe trudności. Bałagan , zamieszanie , urzędnicy nie dają rady a ludność jest niedoinformowana i zaskoczona.
      Ale mówi sie o tym że trzeba dzielić. Ludzie którzy pewnie nigdy nie mieli do czynienia z podziałem śmieci nagle są skonfrontowani z tym faktem.
      Dużo dyskusji w radio , sądzę że w TV , na forach internetowych.
      To nie jest tak że nagla nad Polskę spłynie Anioł Ekologii i wszystko będzie od razu jasne i proste.
      Ja nauczyłam się dzielenia śmieci w dwóch krajach o różnym podejściu do ekologii od ponad dwudziestu lat , mam w tej chwili sześć opcji dzielenia śmieci ( śmieci zwykłe , kompost i plastik , papiery szkło i puszki ) i czasem stoję z jakimś Śmieciem w ręku i się zastanawiam dokąd z nim ?
      Przepraszam jest opcja siódma ., śmieci elektroniczne..
      Dp tego mam dzieci bardzo świadome ekologicznie i dobrze wykształcone od przedszkola jak chodzi o dzielenie śmieci a wcale nie jestem pewna czy wszystko na pewno robię jak trza...
      My sie staramy zacząć od tego żeby ograniczać produkcję śmieci.
    • paskudek1 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 05.07.13, 15:44
      no to może ja ci powiem
      mieszkam w bloku, jest lipiec, teoretycznie nowa ustawa weszła w życie, mamy segregowć śmieci. NIKT ale to kompletnie NIKT I NIJAK nie poinformował mieszkańców spółdzielni JAK segregować. Czy tak jak do tej pory, czy sa jakieś inne zasady. Nie ma ŻADNEJ informacji. Na stronie internetowej miasta pojawaiło sie cos w rodzaju loakatu, cholernie niewygodne do czytania i z lektury tegoż plakatu nie wywnioskowałam NIC bo generalnie nie wiedziałam czy info dotyczy domków jednorodzinnych, przedsiębiorstw czy bloków.
      Mamy dom na wsi, trzeba było podpisać umowę z gminą. Ok, mama pojechała, podpisała, wcześnie (czy później już nie wiem) wypowiedziała umowę dotychczasowej firmie, ok. Idzie lipiec, pytam brata (po sąsiedzku) czy dostał jakieś info w sprawie terminów odbioru śmieci, segregacji, nie dostał. Siostra mieszkająca w tej samej wsi - dostała książeczkę. My na wsi nie mieszkamy, mama musiała iśc do gminy, dostała kartkę z rozpiską. teoretycznie segregacja powinna być taka sama w mieście jak i w gminie, ta sama firma odbiera śmieci. Ale my w blokach NADAL nie wiemy czy segregujemy tak jak trzeba czy nie.
      Dodatkowo są miasta, gdzie np. kazą myć butelki, pojemniki po jogurtach itp, są miejsca gdzie tego robić nie wolno. Wprowadzanie rtych przepisów jest durowate, na odwal się i generalnie leży.
      • beautywomen Re: Śmieci a Sprawa Polska. 09.07.13, 08:06
        Jak wcześniej pisałam pojemniki na śmieci dowieźli, ale od tamtego czasu ani razu nie przyjechali po odbiór śmieci. śmierdzi okropnie, muchy i inne robactwo, a to już ponad tydzień. Aż strach iść śmieci wyrzucać...
        • paskudek1 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 09.07.13, 09:15
          no widzisz a u nas śmieci odbierają, ale informacji JAK je prawidłowo sortować ani wdiu ani słychu, ponadto przy różnych blokach są różne pojemniki na te sortowane śmieci. U nas np. są dwa kontenery na śmieci mieszane, taka wielka klatka na plastiki oraz dwa pojemniki - na szkło białe i kolorowe. Ale wiem, że są bloki gdzie np. jest pojemnik na papier, za to nie widziałam na plastik smile Chyba znowu będę upierdliwa obywatelka i wykonam telefon do urzędu Miasta i zadam niewygodne pytania. Zupełnie jak z odśnieżaniem smile
    • olcia5255 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 20.07.13, 19:10
      W Trójmiescie na miom osiedlu sa dwa pojemniki na smieci mokre i suche.
      • doral2 Re: Śmieci a Sprawa Polska. 20.07.13, 19:17
        dzięki za info.
        będziemy śmieci do ciebie zawozić big_grin
Pełna wersja