Zabawki, niby dla dziecka....:D

03.07.13, 23:58
Zorientowałam się, że znowu kupiłam dziecku zabawkę, którą sama się chcę bawić big_grin

Zdziecinnienie jakieś mnie dopadło? czy co to się dzieje? big_grin

Zaczeło się od tego, że ochoczo kupiłam Tomka z torami...Niby dziecko bardzo chciało ale JA TEŻ, JA TEŻ big_grin

Potem zestaw ciastoliny do robienia babeczek i ciasteczek- i tak usiadłam i zaczęłam tworzyć, wręcz byłam zdenerwowana jak córka chciała coś porobić big_grin

No i smerfy, figurki smerfów, jest teraz taka seria w kioskach ruchu, dzisiaj zobaczyłam domek, tak długo na niego czekałam (miałam jako dziecko, nie mogę przeboleć, że zaginął w pomrokach historii).

Jestem bardzo walnięta czy tylko trochę? wink
    • stillgrey Re: Zabawki, niby dla dziecka....:D 04.07.13, 01:07
      mam tak samo wink
    • mona_mayfair Re: Zabawki, niby dla dziecka....:D 04.07.13, 08:23
      Ja to czasem łapie sie na tym, ze wmawiam dziecku ze powinno mu sie podobac cos innego niż faktycznie sie podoba, bo bardziej to podoba się mnie;p
    • magiczna_marta Re: Zabawki, niby dla dziecka....:D 04.07.13, 09:35
      Nigdy mnie nie kęciły zabawki szczególnie, w ogóle nie przepadam się bawić z dziećmi, nie wmawiam im niczego, gdybym miała kupować im to co mi się podoba to miałyby pokój pełen płyt CD i mega wypasiony odtwarzacz tychże z zestawem zajebistych głośników.
      Wszelkie auta, pistolety, ciastoliny, puzzle, sruzle, kupuję to co im się podoba i jest w moim zasięgu finansowym.
      Książki im fajne kupuję, niekoniecznie takie które im się podobają, ale takie które niosą wartość edukacyjną i mają ilustracje dobrych autorów (tak się dokształciłam na Literaturze dla dzieci w poprzednim semestrze na studiach big_grin ).
      Możecie współczuć moim dziecią wink
    • 3-mamuska Re: Zabawki, niby dla dziecka....:D 04.07.13, 09:41
      Miałam tak tylko przy 1 dziecku.
      Juz od x lat kupuje to co im sie podoba. Gdy kupię "pod siebie" to sie tym nie bawią nie podoba im sietongue_out
    • misiowamama-2 Re: Zabawki, niby dla dziecka....:D 04.07.13, 09:55
      woezel_pip napisała:

      > Zorientowałam się, że znowu kupiłam dziecku zabawkę, którą sama się chcę bawić big_grin<

      Klocki. Konstrukcyjne. UWIELBIAM! Na szczęście chłopaki też smile Tyle, że najpierw ja się nimi bawię ( w asyście dzieci) i składam przepiękne modele. Dopiero potem klocki "należą" do nich tongue_out
      Ostatnio właśnie sobota po południu i prawie cała niedziela z klockami...
      No, też jakieś zboczenia mam wink
      • esofik Re: Zabawki, niby dla dziecka....:D 04.07.13, 15:25
        kocham Lego Friends I młoda tez
        I lubie tez chodzic do kina na bajki, zwlaszcza te disneyowskie.. za tydzien idziemy na Potwory big_grinbig_grin
Pełna wersja