woezel_pip
03.07.13, 23:58
Zorientowałam się, że znowu kupiłam dziecku zabawkę, którą sama się chcę bawić
Zdziecinnienie jakieś mnie dopadło? czy co to się dzieje?
Zaczeło się od tego, że ochoczo kupiłam Tomka z torami...Niby dziecko bardzo chciało ale JA TEŻ, JA TEŻ
Potem zestaw ciastoliny do robienia babeczek i ciasteczek- i tak usiadłam i zaczęłam tworzyć, wręcz byłam zdenerwowana jak córka chciała coś porobić
No i smerfy, figurki smerfów, jest teraz taka seria w kioskach ruchu, dzisiaj zobaczyłam domek, tak długo na niego czekałam (miałam jako dziecko, nie mogę przeboleć, że zaginął w pomrokach historii).
Jestem bardzo walnięta czy tylko trochę?