jan.kran
06.07.13, 15:24
Na razie jestem w panice bo bede we Wroclawiu dwa tygodnie.
Przyjaciolka ze studiow, przyjaciolka z liceum , obiad u drugiej przyjaciolki z liceum i
Jej Mamusi , tradycja .
Przyjaciolka z Paryza przejazdem we Wrocku , znajoma od dawna nie widziana, Xrzys i co ( dawno odkladane spotkanie netowe ) oraz swiezo przeprowadzona z Warszawy do Wrocka przyjaciolka ze studiow.
Siedem.
Koncert hawdalowy , Arsenal koncert , Nowe Horyzonty ( Borowczyk !!! ) i koncerty organowe w Kosciele Uniwersyteckim.
Mamusia nie widziana od jesieni , dwaj braci a no koniec pobytu Bratanek z Londynu z narzeczona , pasierbem i calkiem nowym synkiem , rok z kawalkiem , jeszcze nie widzialam a jestem ciocia .babcia

)
Bibka z kolezankami z liceum i msza za przyjacilolke i Jej meza .
AAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!
Dam , rade , prawda ?