woezel_pip
09.07.13, 19:16
Jadę jutro z córką i z przyjaciółką bo oszaleję. Wieś zabita dechami ale samochodem do miasta ze szpitalem ze 20 minut. Oczywiście na pewno nie będzie potrzebny

.
Jak wrócę czeka nas szpital i niefajne rzeczy.
Ale może jak pochodzimy wśród kaczek, gęsi i łowiec to jej się zdrowie poprawi a mi się humor naprawi

.
Ostatni raz byłam tam 5 lat temu a podobno jeden wielbiciel nadal na mnie czeka