amoreska 09.07.13, 19:53 Butów, nie kobiet Są niewygodne, najczęściej brzydkie i wrzynają się między palce No i nie da się ich nosić na skarpetę, jak sandały A wy? Należycie do miłośników czy "nieznośników" japonek ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniuta75 Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:07 Ja też . Ale nie w każdych jest wygodnie. Może po prostu źle trafiłaś . Odpowiedz Link
beverly1985 Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:12 ja lubię tylko pod prysznic na basen/na wyjazdach, bo mało miejsca zajmują. Odpowiedz Link
amoreska Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:13 Nawet pod prysznic / na basen mam "zwykłe" klapki. Odpowiedz Link
doral2 Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:18 w zwykłych klapkach można niezłego orła wywinąć, jak się noga w klapku poślizgnie. miałżonek na plaży dwa razy się w klapkach przejechał i jak nienawidzi japąków, tak się z nimi natentychmiast polubił. nie każde japonki są wygodne, kwestia tego pałączka między palcami, niektóre są po zbóju, więc trzeba zawsze poprzymierzać. bardzo lubię japonki, zawsze kupuję dwie pary na koniec sezonu, bo sa za pół darmo, żeby mieć na początek nowego. na plażę mam japąki z decathlona, są wytrzymałe, wygodne i lekkie. na plażę w sam raz. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 21:02 Japąki - uwielbiam ! Kupilam takie z krzyzowanymi paskami na duzym paluchu. Kolor naturalnej skory. Ladne i wygodne. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:16 Lubie. Jak jest ciepło ( jak teraz) to nosze po domu w ramach kapci Miałam kiedys takie cudne z inblu, ale po 3 sezonach rozpadły mi sie gdy biegłam na autobus ( oj dawno to było). Odpowiedz Link
zales239 Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:34 Właśnie zakupiłam wczoraj-takie beżowe ze skóry z Syreny Zapłaciłam połowę ceny bo już oferują rabaciki-39zł. Musiałam coś kupić,bo już tak gorąco jest u nas,że aż żal nogę kisić w czymś innym. Muszę powiedzieć,że nawet wygodne są Odpowiedz Link
amoreska Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:39 O, Zales, co robisz w przyszłym tygodniu? Odpowiedz Link
ella_nl Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:41 Łączę się w bólu. Też nie cierpię japonek Odpowiedz Link
olinka20 Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 20:56 Aaaa co do klapek basenowych to akuat nie mam japonców, ale bardzo załuje, bo wszystkie, ale to wszystkie klapki basenowe są bardzo szerokie i wyłazi mi stopa przodem. Najpierw ida moje paluchy, a potem dopiero ja, a w jakopnkach jednak stopa trzyma sie klapka Odpowiedz Link
grave_digger Re: Nie znoszę japonek 09.07.13, 21:10 uwielbiam. pierwsze miałam z czasopisma claudia. były świetne, nie obcierały. drugie, w których chodzę do dziś, zakupiłam w łebie w 2010 r. mają między palcami materiał. nie ma co obcierać. mam jeszcze w domu wyjściowe japonki... ale tak obcierają, że są niewyjściowe jednak moje córki też mają japonki Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 00:25 Uwielbiam , tylko takie mogę nosić. Strasznie nienawidzę jak w zeyych klapkach palce wychodzą za buta z przodu. Odpowiedz Link
dziennik-niecodziennik Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 10:10 nie znoszę. na mężczyznach zwłaszcza, brrrrrrr.... Odpowiedz Link
hedna Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 10:32 Ja bardzo lubię,właściwie to moje ulubione buty (i martensy). Co roku kupuję nowe w Deichmannie,ponieważ nie są drogie i mają wybór w moim rozmiarze (normalnie 41,u nich zazwyczaj 42 Od zeszłego roku japonki-sandały. Odpowiedz Link
kolibeer2 Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 14:33 też nienawidzę - wszstkie k...y się mi między palcami wrzynają , odpuściłam próbowanie , chociaż niektóre sandały - japonki są śliczniusie Odpowiedz Link
kwintesencja_patologii Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 17:26 Mam jedne japonki, które lubię. Kiedyś mnie denerwowało to "coś" między paluchami, teraz mi nie przeszkadza. Odpowiedz Link
mamalgosia Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 20:45 Na plażę, na wczasach - ok. Poza tym - bezguście Odpowiedz Link
jowitka345 Re: Nie znoszę japonek 10.07.13, 21:50 mi to bez różnicy czy japonki czy zwykłe. Japonki fajnie na nogach niektóre wyglądają ale jak np na skarpety( )to już zwykłe. Nie wiem czy ja przyzwyczajona czy może jakoś mi to lata bo nie spotkałam japonek które wbijają się między palce. Odpowiedz Link