życie na oddziale

19.07.13, 13:07
w czwartek jade z synem na oddzial neurologiczny, na sale wieloosobową, no i nie wiem czy np wieczorem przebeirac sie do pizamy, rano w ciuchy, czy jak jestem w leginsach, dresie tak spac?? zauwazylam bedąc 2 lata temu (majac pokoj matka z dzieckiem, przebierałam się) , że na sali wieloosobowej dziewczyny własnie nieprzebierały sie do pidżam, hmmmmmm, jakos sobie niewyobrazam, obecnie mnie nie stac na taki fajny pokoikh i bede na ogolnej i nie wiem, co spakowac, jak sie zaczne przebierac czy nie uznają za jakąc paniusie, która nie jestem, wogole na sama mysl szpitala i badan trzepie, ale co zorbic ;/
    • paciaty Re: życie na oddziale 19.07.13, 13:13
      Ja byłam niedawno z młodszym miesiąc, w piżamę się nie przebierałam bo w piżamach nie śpię wink
      Spałam w leginsach i topie specjalnie przeznaczonym na noc, rano przebierałam się w dzienne ubrania.
      • opium74 Re: życie na oddziale 19.07.13, 13:51
        nie wyobrażam sobie chodzić cały dzień w ciuchach w których później mam spać.
        Jak byłam na patoligii ciązy to przebierałam się w dzien w spodnie dresowe moro i czarny tshirt. Na tle piżamek rózowych z rysunkami krów które mają wymiona na wierzcu wyglądałam jak z rodziny Adamsów big_grin
        • babowa Re: życie na oddziale 19.07.13, 14:23
          to durne pizamki dla karmiacych sa osłabiajace
          infantylne, nazaczajace, sprowadzajace dorosłe kobiety do roli połgłupich dziewczatek
          nie wiem dlaczego jest takie zatrzesienie tego badziewia i dlaczego sa one kupowane
          sama przed porodem pomykałam w leginsach i fajnym tiszercie a po miałam koszuline w jakas łaczke( niestety) ale uniknełam tych ogłupiajacych nadrukow z krowami, owieczkami i napisami

          na noc ubieraj sie w to w czym spisz w domu, w szpitalach zawsze jest goraco i o tym pamietaj


          http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
          • mme_marsupilami Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:34
            Przebieralabym sie do spania , na dzien dres/ legginsy z tunika.
            A propos pizam z rysunkami: kicz nad kiczem uncertain
    • dziewczyna_bosmana Re: życie na oddziale 19.07.13, 13:49
      Ja bym się nie przejmowała co kto pomyśli. Będziesz w wystarczająco niekomfortowych warunkach żeby jeszcze zmuszać się do jakiegoś stroju który komuś się spodoba albo nie. To tobie musi być wygodnie. Osobiście w dzień siedziałabym w dresiku (tak jak w domu) a na noc po prysznicu ubierała się w to, w czym zwykle śpię.
      • 3-mamuska Re: życie na oddziale 19.07.13, 14:56
        Spodenki i koszulka na noc. Rano legginsy i inna koszulkę.
        Zależy tez w jakich warunkach będziecie spac, czy wygodnie czy nie. No i czy będziesz musiała w nocy wstawać do dziecka. Bo i koszule dłuższa moze byc. Tylko czy nie będziesz "pupa świecić przy nocnym wstawaniu"
        • buzka25 Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:03
          bede mic łozko polowe zaraz obok łozka od młodego, na noc bedzie rozstawiane a na dzien składane i chowane w magazynku pielęgniarek, musze jakas podusze sobie mała zabrac i moze jakii kocyk, hmmmm, ja tak chce-przebierac sie w pizame dresowa a na dzien dres, leginsy, koszulka itp, tak jak robilam ze 2 lata temu, tylko ze wtedy dziwnie wygladałam w stosunku do tych innych mamusiek, mysle ze w nocy nie bede musiala do mlodego wstawac (prawie 7 lat) chociaz nigdy nic niewiadomo
          • 3-mamuska Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:15
            Buzka zajrzyj do poprzedniego wątku .

            Czemu dziwnie wygladalas, tak dbały o siebie?
            Ja bym zabrała koszule na noc mam takie do kolan, mozna do tego jakieś spodenki.
            Na dzień legginsy lub dresy to zależy od pogody.
            No chyba ze wygodnie ci w jeansach.
            • buzka25 Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:55
              dziwnie wygladałam własnie dlatego ze sie przebirałam w pidżame dresowa a w dzien leginsy, koszulka,itp, a tamte jak w dzien tak w tym szły spac, i tak 48h, potem zmiana ciuchów i zas 48h w tym samym, ale mejkapy miały i paznokcie zelowe tez, (przynajmniej wiekszosc wtedy)
    • szironna Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:20
      właśnie wróciłam z synem ze szpitala (7lat). spałam (a raczej czuwałam obok, na leżaku) w legginsach i długim t-shircie. rano przebierałam się w jeansy i bluzkę/t-shirt. inne matki spały tak jak i ja ubrane lub w dresach.
      wieczorem było ciepło, ale w nocy robiło się zimno. zabierz dla syna dodatkowo cienki koc, może się przydać (mój miał jeszcze swoją poduszkę). zdrowia życzę.
      • woezel_pip Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:44
        Mam niestety bogate doświadczenia szpitalne z dzieckiem.
        Spałam w legginsach, spodniach dresowych, podkoszulce. Piżama jakoś tak mi nie pasowala, ale jakby kto byl piżamie to...eh no, są ważniejsze powody do zmartwień big_grin
        Rano ubierałam się w dżinsy, sukienkę, zależy od pory roku. I mejkap big_grin
        • buzka25 Re: życie na oddziale 19.07.13, 15:53
          mejkap na oddziale??? ja to tylko krem do twarzy, sztyft pod pachy, i wiadomo uzebienie wyszorowac i tyle,
Pełna wersja