Przestrzelona kuszą- zdrowotnie

22.07.13, 21:24
Dawno sie nie skarzyłam wink ( juz z tydzien hehe), ale pytanie mam.
Boli mnie cus pod zebrami po lewej stronie jakby mnie faktycznie ktos kusza przestrzelił bo i z przodu i z tyłu.
Co to moze byc?
Ktos tez tak ma?
A moze chłop mnie w nocy dźga, a ja nic o tym nie wiem?
    • voxave Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 03:40
      Nerwoból.Różne sa sposoby na pozbycie się bólu.
    • prigi Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 06:52
      Oli
      nie wiem jak ci delikatnie to powiedzieć, ale nie planuj już nic na przyszłe lata.....
      Starość Kurna Starość
      tongue_out
      • zales239 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 08:20
        nerwoból......zapalenie nerwu międzyżebrowego,podłopatkowego czy jakoś taksuspicious
        jak głęboko oddychasz to boli mocniej?
        miałam to ,myślałam,że zejdę nie mogłam oddychać ,tylko taki płytki ,krótki oddech wchodził w gręsuspicious
        jak dzisiaj?
        • olinka20 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 08:57
          A to falami mam, raz boli mocniej raz mniej. Fakt troche stresow miałam. Wczesniej na stres reagowałam ciezkim oddychaniem ( znaczy do konca nie mogłam wziac oddechu, niefajna sprawa).
          Prigi, tos mnie pocieszyła big_grin A ja taaaaakie plany mam wink
    • esofik Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 09:52
      chłop Cię dźga na śpiocha big_grinbig_grin
      • olinka20 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 10:05
        Esofik ty zboczuchu big_grin
    • misiowamama-2 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 10:41
      to nerwoból. Na takie bóle pomagał mi Ketonal 100. przeszło samo po kilku dniach...
      • doral2 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 18:35
        atam nerwoból.
        to strzała z kuszy, tylko się złamała i drzazgi cię uwierają.
        w sumie ze strzałą tez można żyć, pokochasz po jakimś czasie wink
    • mamolka1 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 20:03
      Chłop cię dziuga dzidą prosto w serce. Widocznie mało mu otworów które masz i se nowy próbuje zrobić..tongue_out
      Też obstawiam nerwoból - przeżyjesz wink
    • moonshana Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 23.07.13, 20:59
      jaaaaaaaaa cieeeeeeeeee, same świntuchy i zbereźnicebig_grin
      olina, nie słuchaj zbereźnic, słuchaj tych od nerwobólu. tyż myślę, że to nerwoból, łyknij sobie procha i przeżyj>D
      a starość, to .... tego.... teżbig_grin
      • woezel_pip Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 24.07.13, 00:06
        ooo, też tak miałam z tydzień temu! Wracałam samochodem, jako pasażer, chcialam się odwrócić do dziecka do tyłu i nagle jakby własnie ktoś z kuszy strzelił! Szczerze się przyznam, że mignęła mi myśl o zawale...big_grin
        Ale nie, pobolało przez drogę, potem jeden dzień i przeszło.
        Ale mina kierowcy była bezcenna big_grin.
        • olinka20 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 24.07.13, 09:28
          Hehe, ja serca nie mam ( wg chłopa i bliskich) wiec zawał raczej mi nie grozi wink
          No nic, trza sie wyluzowac i nie martwic.
    • anna_sla Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 24.07.13, 10:24
      żołądek? dwunastnica?
      • doral2 Re: Przestrzelona kuszą- zdrowotnie 24.07.13, 18:47
        no co ty?
        jak ona serca nie ma, to i żołądka i dwunastnicy też nie ma.
        olina to robot i jej śrubki rdzewieją, dlatego bolą big_grin
Pełna wersja