dziewczyna_bosmana
24.07.13, 10:29
ale dodatkowe kciuki i maglowe czary na pewno pomogą więc czarujcie magielki. Od wczorajszego popołudnia reanimuję laktację.. Załamywać się nie zamierzam bo tylko spokój może nas uratować, piję herbatki, przystawiam, odciągam a w międzyczasie modły odprawiam. Będzie dobrze, będzie dobrze !!!