asiaiwona_1
24.07.13, 17:01
Powiem szczerze, ze pierwszy raz coś takiego na polskiej plazy widzę. Chodzimy z młodymi na plaże ok 9:15 - 9:30. I co widzimy? W pierwszej linii od morza porozstawiane są całe masy parawanow i kocykow a ludzi nie ma. Wychodzi na to, ze przychodzą z samego rana, rozkładają kocyki, do domu na śniadanie by potem przyjść ok 11

Ze w Egipcie przy hotelowym basenie tak jest to wiedziałam, ale żeby na naszej plazy????