grave_digger
25.07.13, 12:53
... wyszłam z narożnikiem. Też tak macie?

Dodam, że nie miałam go w ogóle w planach, ale był (jest) cudowny

Dodam, że zabrałam mamę z tzw. bomby, która w ogóle nic w planach nie miała, a wyszła z dwoma kinkietami i lampą sufitową
Ale jak idę do spożywczego po coś, co potrzebuję, to zawsze wyjdę ze wszystkim tylko nie z tym. Nagminnie mi się to zdarza. Chyba nie umiem robić zakupów