Zostałam zaatakowana ciemna nocą..

25.07.13, 13:56
A stało się to wczoraj koło północy.
Położyłam się do łóżka obok swego chrapiącego lubego, umościłam się jak zwykle i już, już miałam zasnąć kiedy z nienacka zostałam brutalnie zaatakowana przez coś dużego. To coś spadło na mnie i uczepiło się kończynami mojego ramienia. Strzepnęlam intruza odruchowo, no bo co sie czepiac będzie. Przy tym strzepywaniu niechcący zasadziłam chłopu kopa w siedzenie i natychmiast zażądałam zapalenia światła. Intruzem okazał się całkowicie zdezorientowany świerszcz;p O taki:xn--odgosy-5db.pl/foto/swierszcz.jpg
No zdurniał koleżka kompletnie, jakże to tak ludzi po nocy molestować;p
    • stillgrey Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 14:05
      to raczej byla szarancza albo konik polny wink
      • mona_mayfair Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 14:16
        Ja sie na owadach nie znam, zawsze na to świerszcz mówiłam;p Jako dziecko urządzalam walki robalowebig_grin wrzucałam to cuś, jakiegoś przypadkowego pająka, pszczołę i jakieś inne zjadliwe robalki do słoika zamykanego gazą na gumkę i patrzyłam kto wygra (wiem, wiem, okrutne;p) I toto zielone zawsze wygrywało;p
        • misiowamama-2 Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 15:00
          co by to nie było najpierw obudziła bym cały Krakał a potem dostałą bym zawału... bleee
          • mona_mayfair Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 15:29
            ee tam, ja jedyne co powiedzialam (normalnym tonem) to "zapal swiatlo" i "weź go wywal za okno" tongue_out
            • misiowamama-2 Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 16:29
              oh żesz ty, ale stalowe nerwy masz :< zuch dziewczyna smile
              • mona_mayfair Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 16:48
                na wsi mieszkam, musiałabym ciągle się drzeć;p z resztą, jakbym sie miala bać robactwa, nie moglabym tu mieszkać;p Krzyżaki ciągle mi opajęczynowują (? big_grin) cały balkon, czesto razem z praniem;p
                • kfiatuszkowa Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 22:43
                  Ani mi nie gadaj, ja nie wiem jak ja na wsi przeżyję big_grin Jak na mnie cokolwiek siądzie to o mało zawału nie dostaję tongue_out Ostatnio mi na nodze siadł ślepek (taka pijawka podobna do muchy) to miałam porobione a miałam pomóc staremu tongue_out
        • stillgrey Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 15:04
          ja ostatnio wrzucilam taka szarancze do mojego pajaczka wink 1:0 dla pajaka wink aktualnie druga czeka w kolejce, ale Gienek jeszcze nie zglodnial wink
          • mona_mayfair Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 15:28
            chcesz przez to powiedzieć, że nie byłam okrutnym dzieckiem?tongue_out Od razu mi lepiej;p
    • jowitka345 Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 17:30
      jesssuuuuuuuu na zawał bym zeszła natentychmiast big_grin
    • doral2 Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 18:49
      no bo ten kuń polny chciał uprawiać z tobą dziki seks wink
      a ty go za okno wywaliłaś...
      • mona_mayfair Re: Zostałam zaatakowana ciemna nocą.. 25.07.13, 19:12
        A gra wstępna gdzie?;> ja nie lubię tak z nienacka i nie pytana;p Na kawe by zaprosił, wiersz napisał, a nie od razu do łóżka sie pcha;p
Pełna wersja