paciaty
25.07.13, 20:30
Moja starsza córka lat 6 w ciągu 17 godzin zdążyła:
spieprzyć się z drabinki na placu zabaw
złamać łapę w 2 miejscach z przemieszczeniem
przejść operację w środku nocy
wyjść ze szpitala do domu
No więc mam w domu dziecko w 1 dobie po operacji, z bolącą łapą, drutem w tejże łapie, gipsem od pachy po palce i wizją najbliższych 2 miesięcy bez przedszkola.
Do tego oczywiście mam dziecko nr 2 w wieku " ja wszystko sam, włożę palce do kontaktu, odkręcę gaz, spadnę z łózka", pracę gdzie wolnego nie wezmę (na dziś i jutro cudownie się udało ale są takie zwoooolnieeenia że na więcej się nie odważę)
No i kurwa mamy wakacje na piątkę z plusem.
Dziękuję za uwagę