elphina
01.08.13, 10:11
Niby fajnie i niby się cieszę, że całe 9 dni będę wypoczywać z mężem. Ale. Jedziemy jutro a ja już dziś się stresuję

że będzie za nami tęsknić, że będzie płakać, że będzie źle spała, że babcia jej dobrze tyłka nie wytrze i zębów nie umyje... Chora psychicznie jestem

Ufam mojej mamie w sprawie opieki nad wnusią-nie jest najstarsza więc nadąża

Poza tym właściwie co tydzień mała zostaje u niej na nockę lub w wersji luksusowej na dwie. Czyli nie mam podstaw do obaw a one SĄ. Dziś pewnie nie będę zbyt dobrze spała a jutro znając mnie będę miała spocone oczy hehehe. Ktoś kto zna mnie osobiście w życiu nie pomyśli, że mam taką jazdę

Córka wychowywana na samodzielną jak mamusia więc będzie się świetnie na tych wakacjach bawić a ja będę chciała wracać po 3 dniach

Proszę uprzejme koleżanki o solidnego kopa w siedzenie oraz potwierdzenie, że gadam jak potłuczona i będzie bombowo na tym urlopie..