Dodaj do ulubionych

W końcu mi się udało..

20.12.13, 14:59
po trzech latach życia jako słomiana wdowa widująca chłopa tydzien w miesiącu udało mi się (dość brutalnie) przeforsować pomysł wyprowadzki na stałe za granicę. W tej chwili pracuję po 10-12h za głodowa pensję i już zwyczajnie mam dość takiego życia. Powiedziałam chłopu, ze albo przenosimy się razem do Londynu (on tam pracuje) albo ja wyjeżdżam sama, bez niego. Jego argumentem przeciwko wyjazdowi zawsze było to, ze on ma tu syna.. Tyle tylko, ze widuje go i tak 3-4 dni w miesiącu... Może wrednie go podeszłam, ale efekt mnie zadowala;p Do dziecka moze przeciez przyjeżdżać, nie widze problemu.. Bo mnie tutaj nic nie trzyma..
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka