Dodaj do ulubionych

Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż

18.03.09, 10:40
No wiec moj watek powstal tak jak wiekszosc pewnie od wplywem innego
watku.A chce zapytac o pazury vel paznokcie.

Nigdy nie nosilam tipsow, zelowych badz innych robionych
paznokci.Ale czesto mam swoje raczej srednio dlugie pzanokcie ladnie
umalowane.

No i chcialam zapytac was jakie macie paznokcie. I dlaczego Tipsy
staly sie synonimem tandety.(amoze mi sie wydajesmile
Obserwuj wątek
      • shemsi1 Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 10:49
        swoje, któtkie, odzywka pomalowane, na co drugi mam cos naklejone, obecnie
        kwiatki smile czasem pomaluje kolorem, ale rzadko bo mam krótkie. raz mialam tipsy
        i czulam sie jak barbie smile no i zniszczyłam sobie nimi paznokcie uncertain
        a biada jesli sie mi kasa wysypała!! ale wstyd! nie szlo tym tego pozbierac.
        kasjerka patrzyła na mnie jak na pustaka! smile a mialam takie troche nad opuszek
        tylko!
        czuje sie soba majac takie jak mam teraz paznokce, w pracy mi tez nie wypada
        miec tipsów
    • aniuta75 Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 10:46
      Zazwyczaj mam półdługie smile. Tipsów nigdy nie miałam żadnyc, na ślub miałam tylko
      ładnie pomalowane + jakiś wzorek. Jeżeli chce mi się to maluję jednym kolorem.

      Dziewczyny z tipsami nie są dla mnie tandeciarami, no przynajmniej nie wszystkie
      smile. Jeżeli tipsy nie są jak szpony i pomalowane z gustem to jest ok. Najgorsze
      są te szpony 5cm i naciapane na nich okropnie, nie wiadomo co autor miał na
      myśli robiąc takie "dzieło" - to jest tandeta.
      • agusia79-dwa Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 11:05
        obecnie mam krótkie- przyzwyczaiłam się do nich jak urodziłam małą i
        leżała w inkubatorze. Później bałam się, że mogę ją podrapać. Maluję
        tylko bezbarwnym.
        Kiedyś miałam długie, ale swoje. Ładnie pomalowane, czasami ze
        wzorkiem. Tipsy podobają mi się jeśli mają normalną długość i nie
        naciapane wzorków i innych pierdółek.
        • biurwa.1 Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 11:18
          No to możecie mnie linczować ja mam, żele na swoich paznokciach, bo
          swoje mam bardzo kruche i łamią mi się nawet jak pisze na
          klawiaturze. Mimo że mam żel paznokcie ładnie wyglądają, bo robię je
          zawsze krótki i zawsze mam french z jakąś małą ozdoba wyglądają
          bardzo naturalnie
          • kama_msz Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 12:02
            a ja bym chciala miec sztuczne, bo na pewno lepiej by wygladaly niz te moje
            ogryzkiuncertain
            zreszta moje dlonie sa powodm mojeg wstydu wielkiego - nie dosc, ze ogryzam, to
            jeszcze mam slabe pzanokcie, dodatkowo je sobie niszcze np. zaginajac drut bez
            narzedzi (a nie wiem czemu tak lubie:/)
            no ale tez wlasnie z tego powodu boje sie zrobic sobie sztucznych, nawet
            krotkich - primo, nie wiem jak by mi sie robilo bizu w nie swoich paznokciach,
            drugie primo - jak bym znow zaczela walczyc z drutem, to pewnie porysowalabym te
            misterne wzorki na pazurze albo jeszcze by mi poodpadalyuncertain
            wiec sie mecze ze swoimi paskudamisad
    • exotique Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 13:06
      mialam na slub- bo sie mi wskazujacy w lewej rece zlamal- a tu na lewa obraczki
      sie zaklada. Wszystko ladnie pieknie, tyle ze zel nakladala mi chyba slepnaca
      laska- bo po dwoch dniach zaczely odpadac.
      podobaja mi sie zele na stopach, na dloniach jak nie sa uwalone tona brokatu. I
      bym pewnie nakladala- ale szkoda mi kasy- 150chf u tej niedowidzacej laski lub
      200 w salonie. Wiec teraz sobie mowie, ze przy dziecku to krotkie wskazane-
      przynajmniej sudokremu nie musze spod nich wygrzebywac big_grin
      • morgen_stern Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 13:27
        A już wyjaśniam, dlaczego to synonim tandety. Jakkolwiek właścicielki tipsów i
        wzorków na pazurkach by się nie zapierały, to niestety pazurki na ogół
        współgrają stylowo z całą resztą - ze specyficzną fryzurą, krzykliwym strojem,
        kiczowatymi torebkami, nadmiarem złotej biżuterii itp. Piszę "na ogół", bo nie
        znam tipsiar całego świata, ale jakimś dziwnym trafem nie spotkałam jeszcze
        elegancko lub po prostu zwyczajnie ubranej i wystylizowanej damy z kolorowymi,
        długimi pazurkami smile Są pazury, jest i cała reszta wink
        • bei Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 13:40
          morgen_stern napisała:

          > A już wyjaśniam, dlaczego to synonim tandety. Jakkolwiek
          właścicielki tipsów i
          > wzorków na pazurkach by się nie zapierały, to niestety pazurki na
          ogół
          > współgrają stylowo z całą resztą - ze specyficzną fryzurą,
          krzykliwym strojem,
          > kiczowatymi torebkami, nadmiarem złotej biżuterii itp. Piszę "na
          ogół", bo nie
          > znam tipsiar całego świata, ale jakimś dziwnym trafem nie
          spotkałam jeszcze
          > elegancko lub po prostu zwyczajnie ubranej i wystylizowanej damy z
          kolorowymi,
          > długimi pazurkami smile Są pazury, jest i cała reszta wink
          >
          Nie noszę tipsów- i znam kobiety- którym elegancji nie mozna
          odmówić, a mają załozone tipsy czy jakiś zel na swoje pazurkismile

          I jeszcze jedno- szybciej zadrapiemy spowimi nawt milimetrowymi
          paznokietkami- niż tymi akrylami, czy zelami- onę sa grubsze,
          wypiłowane na okragło- gładko- to jakby drapac się zapałką umoczoną
          kilka razy w woskusmile
          • morgen_stern Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 14:05
            Miałam na myśli długaśne tipsy z kolorowymi wzorkami tudzież cyrkoniami - sorry,
            ale to raczej wyklucza elegancję, przynajmniej w moim subiektywnym mniemaniu.
            Wiem, że takie żele są gładkie, dotykałam kiedyś podobnych wink ale jakby to
            powiedzieć.. w moim przypadku ich długość jednak MA znaczenie tongue_out
    • mathiola Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 13:27
      Ostatnio noszę maksymalnie przycięte, niepomalowane, bo mam mnóstwo brudnej
      roboty. smile Malować nigdy nie lubiłam, nawet jak mi coś odbiło i pomalowałam, to
      potem nie chciało mi się zmywać i nosiłam aż poodpadał lakier wink Do niedawna
      robiłam sobie żele, krótkie, bez ozdobników, zwyczajny frencz. Była to
      kilkakrotna przygoda, byłam bardzo zadowolona. Ale teraz szkoda mi kasy bo się
      niszczą.
      Nie wiem dlaczego tipsy są symbolem tandety, pewnie dlatego, że lubują się w
      nich przemalowane kobiety tandetnie i wyzywająco ubrane. Taki wizerunek od razu
      kojarzy mi się z 10-centymetrowymi tipsami.
      • cudko1 Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 14:27
        zacznę od tego że sztuczne paznokcie jakiegokolwiek rodzaju nie
        muszą być oznaką tandety - zależty to tak od samej osoby jej
        charaktreu i sposobu poprzez ubiór a na makijazu kończac. jednym
        słowem znak laski, które z tymi tipsami wygladają tandetnie - bo do
        tego jakieś lakierowane ciuchy koniecznie błyszczące, złota torebka
        i srebrne buty itp no i jeszcze ten ich rozchichotany albo jeszcze
        gorzej wulgarny sposób bycia bozzsze, ale znam również kobiety które
        wyglądają z tymi pazurkami po prostu ładnie, zadbanie, elegancko.

        Co do mojej osoby obecnie mam króciótkie najczęściej maznięte
        odżywką, a jak nie odżywką i się w końcu zbiorę w sobie to maluje
        jakimiś ciemnymi kolorami w odcieniach borda, czerwieni, fioletu
        itp.

        aha i raz czy dwa miałam akryle z uwagi na katastrofalny stan moich
        własnych paznokci - ale chyba nigdy więcej się nie zdecyduję. No i
        nie wyglądały tandewtniebig_grin
    • deela Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 15:23
      mam swoje wlasne, klejenie czegos do paznokci jest feeeeeeee
      ale moje sa ladne lubie je ozdabiac np naklejkami i pomalowac
      moja tesciowa miala kiedys tipsy ale ona miala takie e wygladaly jak normalne
      paznokcie zrobione na frencza
      ale mowi ze sobie wiecej nie zrobi bo strasznie jej sie prawdziwe paznokcie
      zniszczyly
    • donkaczka Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 17:36
      dlaczego? bo glownie widac szpony, dlugie szerokie i nackane
      wtedy kazdy wie, ze to tips i widzi ze paskudne to

      a tych ladnych, zgrabnych, niedlugich, frenchowych czy elegancko czerwonych nie widzicie, albo sie ich nie spodziewacie na eleganckiej babce z klasa i myslicie ze to naturalne hehe

      od 10 lat robie w tej branzy, nigdy nie robilam wzorkow i cyrkonii, a roboty mialam ohohohoho
      moze wlasnie dlatego, ze nie robilam badziewia hehe

      tak na przyklad zelowy french moze wygladac

      https://img54.imageshack.us/img54/3112/pict0005os6.jpg


      wiele babek musi miec ladne paznokcie, a niestety najlepszy manicure wytrzyma tydzien
      a na kiepskich paznokciach trzy dni
      o ile w ogole da sie je sensownie zrobic, maja ladny ksztalt i rowna dlugosc
      a jak nie ma dobrej bazy, to sie zelem czy akrylem ratuje.. i juz
    • emigrantka34 Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 18:24
      ja mam zolnierskie, krotkie i przypilowane; a ze ksztalt jest ladny,
      podluzny, to pierdole zapuszczanie. tylko mi przeszkadza. czasem
      sobie tylko odzywka przejade - jak mi sie przypomni czyli gdzies trzy
      razy w roku.
      na manicurze bylam raz w zyciu - przed slubem.
      jeszcze by brakowalo, zeby mi sie pazur zlamal i wpadl do rosolu
      tudziez innego bigosu albo sosu.
    • julia_uk Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 19:15
      Ja zawsze bylam fanka zeli. Od roku sama zajmuje sie stylizacja
      pazurkow.
      I jak w zyciu- czesc dziewczyn ma wyczucie i zaklada sobie krotsze
      zele z frenczykiem ,wybieraja delikatne zdobienie,bez tandety,a inne
      byle dluzsze i wiecej ozdob. Najwazniejsze,ze obie strony sa
      zadowolonesmile
      • donkaczka Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 19:50
        morepig smile bo to co najprostsze jet najtrudniejsze do zrobienia
        a nackac ozdob, zeby pokryc technicze niedorobki jest najprosciej, bo moze jak
        wystarczajaco sie blyszczy to klienta oslepnie i nie zauwazy ze grube, szerokie
        i sie zapowietrzac po 2 dniach zaczna

        wiekszosc dziewczyn ma zle doswiadczenia, bo chodza na pierwszy raz w
        przypadkowe (czytaj tanie) miejsca i maja zle zrobione i jeszcze plytke
        spilowana i tak siezle zdanie utrwala
        a imo to zajebista sprawa, najgorszym ogryzaczom mozna conajmniej przyzwoite do
        bardzo ladnych paznokcie wyprowadzic
        dobra bo sie wkrecamsmile lubie te robote
        • alicja.sunshine Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 20:26
          Ja miałam raz tipsy, podobne do tych na zdjęciu
          https://images26.fotosik.pl/235/bd9716e137b6037fmed.jpg
          chciałam delikatne i krótkie ale...po 3 dniach bodajże zaczęły mi odpadać po
          bokach, potem zaczęły odłazić od góry więc poszłam na poprawianie i po tygodniu
          znów to samo.
          Wkurw się maxymalnie bo dałam ze 150zł i po półtorej tygodnia tego już nie
          miałam, dodam że nic specjalnego nie robiłam, żeby się miały zniszczyć.teraz też
          mnie kusi żeby sobie zrobić ale w innym salonie ew. u kogoś kto robi to w domu i
          robi to bardzo dobrze, ale szkoda mi kasy.

          Tandeta jest jeśli się robi takie szpony:
          https://republika.pl/blog_fo_1016764/2044150/tr/cvdf1_009.jpg do codnia wink
    • inia33 Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 20:45
      akurat chwilowo mam swoje, ale na komunię córki robię tipsy znowu
      i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła NIC przy nich nie
      robićsmile cotygodniowe piłowanie i malowanie do szału mnie doprowadzało
      i to jest chyba główna przyczyna zapodania żelu-skrajne lenistwotongue_out

      zwykle życzę sobie krótkie i delikatne-french lub ewentualnie
      prawie niewidoczne ozdoby (lubię hologramy, ale w jasnych, subtelnych
      kolorach), kosmetyczkę mam sprawdzoną-paznokcie przedostatnio
      trzymały się prawie 2 miesiące (!), a ona robi tak, że nie widać odrostów
      (trzeba tylko od czasu do czasu pociągnąć lakierem bezbarwnym),
      niestety ma jedną wadę-uwielbia nawalić ozdób jak na choinkę, zwykle
      ją muszę stopować, niestety czasami dam się omotać i zawsze wtedy
      później czuję dyskomfort, czuję się właśnie tak "tipsiarsko"tongue_out

      a co do mojego stylu ubierania-daleko mi do osoby opisanej tu jako
      "tipsiara", oj, dalekosmile jeansy i swetry/golfy to mój ulubiony
      rodzaj ubioru...
    • mama-maxa Re: Tpsy , zele lub inne paznokcie. Sądaż 18.03.09, 22:13
      Moje własne paznokcie, ale fakt nie za fajneuncertain
      I przyznaję się bez bicia, od czasu do czasu poprawiam sobie nastrój
      zmianami w wyglądzie i czasem pada na paznokcie, robię tipsy, ale
      takie krótkie, naturalne, że i tak nikt nie wierzy, że sztuczne,
      wszyscy myślą, że wkońcu pozbyłam się tego paskudnego nałogu
      obgryzania paznokci.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka