joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na seks

25.03.09, 22:18
tak się rozmażyłam, ze siedzę i uprawiam wyrafinowaną masochistykę
(jest takie słowo w ogóle?/big_grin ) i wspominam sobie seksik (oj
zamierzchłe czasyuncertain ) no i tak przyszło mi do głowy pytanie:

wasze miejsce na seks poza mieszkaniem i od razu sama odpowiem na
pytanie:
- klatka schodowa (nie zebym nie miała gdzie) to było z moim
długoletnim partnerem
- plaża - tak troche odosobione miejsce,
- na trasach - ot tak zbaczaliśmy sobie z drogi na numerki jak nas
natura w czasie jazdy dorwała
- w mieszkaniu i w łóżku, ale w tym czasie ktoś jeszcze był w
pokoju - to był mega dyskretny seks - ale teraz myśle że i tak ten
ktoś wiedział ze TO robimy
- jak na razie więcej nie pamiętam ale jak sobie przypomnę to
dopiszę
- o i w hotelu - wynajeliśmy pokój na godziny - ostro nas
przycisnęło
- o i jeszcze zaczeliśmy w łazience w klubie ale skończyliśmy już w
domku

ło matko czy ja jestem już patologia czy jeszcze nie?? ale na pewno
nie mam klasy - chyba powinnam zacząć się wstydzićtongue_out
    • deela Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 22:19
      duzo
      najdziwniejszy byl stol w pubie
      nie zeby lokal byl nieczynny o nie
      • cudko1 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 22:21
        deluś moja droga proszę powiedz jak to technicznie rozegraliście??
        • deela Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 23:24
          szybko :F
      • moofka Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 09:41
        deela napisała:

        > duzo
        > najdziwniejszy byl stol w pubie
        > nie zeby lokal byl nieczynny o nie

        a to wcale takie dziwne nie jest
        moj kolega z pracy jest ochraniarzem w nocnym klubie
        w poniedzialek na pogaduchy wpadal i zawsze z niesmakiem opowiadal po weekendzie
        i tak sie gża i gża gdzie czlowiek nie popatrzy, i tak sie łupia na tych stolach
        i po tych kiblach, nawet glosna muzyka nie zaglusza, fuj
        i co mam mu zrobic z gola dupa wywalic, czy czekac az skonczy ;P
        co zabawniejsze historie ze szczegolami, bylo smiesznie big_grin
    • agik82 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 22:35
      w ogrodzie, jakieś 3 metry od okna z sypialni mojej matki, w ogrodzie u teściowej,
      i w małej wannie, gdzie mało miejsca na kąpiel ma taki niskopienny człek jak ja, a co dopiero sex! a to było z małżem, który jest wysokopienny
      • haja197222 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 22:36
        W parku na trawniku tongue_out
    • mama-maxa Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 22:51
      -winda u koleżanki w klatce, urwałam się z ówczesnym chłopakiem
      prędzej, bo mieliśmy chcicę
      -pokój, obok spali moi przyszli teściowie
      -altana na ogródku, przy czym ogródek otwrty, więc jakby tak ciotka
      mojego małża zechciała sobie tam wpaśc (a ma blisko) to byłoby
      ciekawie
      -łazienka u moich znajomych w mieszkaniu, reszta towarzystwa dalej
      grala w butelkę w pokoju
      -wc w knajpie
      -w loży w klubie
      • tysia77 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 25.03.09, 23:29
        W plenerze często się kiedyś zdarzałosmile
        • mearuless prawa winda hotelu GRAND lub FORUM 25.03.09, 23:50

          • cudko1 Re: prawa winda hotelu GRAND lub FORUM 26.03.09, 08:00
            o i jeszcze mi się przypomniało w wodzie nad jeziorem - ale było
            suuuupersmile
            • matysiaczek.0 siano 26.03.09, 08:24
              Tyle pieknych opowieści o seksiku na sianku się słyszy, a to wszystko BUJDY! Cały dzień wygrzebywałam z ubrań i z ciała źdźbła suchej, kłującej trawy..koszmar. Ale w trakcie było fajowo, o konsekwencjach nie myślałam sad
              • deela Re: siano 26.03.09, 08:38
                a w dupie
                kluje i robaki
                a ic
    • babsee Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 08:38
      Na promie(w toalecie), w TGV-trasa Paryz Bordeaux,w parku(nie raz i
      nie dwasmile,w aucie ale to standard jakis chyba,na pomoscie nad
      jeziorem w bialy dzien,na łące tez wbialy dzien i jakos dziwnie
      bylismy przekonani ze nikt nie widzial,he,he,he,ostatnio na weselu u
      znajomych nas przycisnelo i rzucilismy sie razemw poszukiwaniu
      odosobnionego miejsca-byla to taka lazienka dla poprawianie urody-
      jakby buduar-bo wesele bylo w palacyku-pelen czad ten buduar bo
      luster pełnosmile
      generalnie sporo tego bylosmile
    • majmajka Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 08:50
      Stol bilardowy prawie, bo powstrzymalismy sie, choc ciezko bylo. W dyzurce lekarskiej, ale to wlasciwie wcale nie dziwne miejsce. W mieszkaniu, kiedy nie bylismy sami(ale to norma). Czyli wynika z tego, ze nudni jestesmy, jesli chodzi o miejsca przynajmniej.
    • pszczolaasia Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 09:17
      na plazy, w morzu, w jeziorze, na tarasach w Sopocie, na schodach na plaze, w
      lesie na drozce, w samochodzie, w kiblu u znajomych..wiecej grzechow nie pamietamwink
      • joanna266 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:05
        no i kuzwa przezemnie zarazsmileno wiec i ja sie wyspowiadam.dziwnych
        miejsc miałam kilka :kino (niezły hardkor w sumie),stolik ze
        słoikami przed chałupa mojej kuzynki.było z minus 10 stopni a jej
        nie zastalismy w domu i jakos nas naszłosmile alez te słoiki
        brzeczałysmilesamochód w szczerym polu kilka razy(raz ktos w tym
        szczerym polu o 12 w nocy przepierdzielił nam w dach kamieniem.ze
        tez moje serce to wytrzymało.potem na golasa z tamtąd
        spieprzalismy.ciakawe miny mieliby policjanci gdyby nas wtedy na
        trasie do domu zgarnelismilełazienka na weselu tak ze dwa razy.super
        było. no i jeszcze morza,jeziora,plaze itp ale tego za dziwne
        miejsca nie uwazamsmilea no i w pociagu z raz ale przedział był
        pusty.opisałam tylko sytuacje pełno penetracyjnesmile
    • hellious Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:10
      Plaza, morze, autobus, lawka na deptaku, las ( oj nie polecam)
      • cudko1 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:26
        lasu?? a czemu?
        • hellious Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:27
          Komary, igly, szyszki, grzybiarzebig_grin
          • hellious Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:28
            Dodam jeszcze maske samochodu na parkingu nad ranem. Fajnie bylo, maska w dupe grzalasmile
            • cudko1 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:29
              eee tam przesadzasz z tym lasem!!!! mnie się tam podobałobig_grin jezuuu
              nie mogę już o tym pisac bo mi SIĘ CHCE!!!!!!!!!!!!!!!
              • hellious Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:30
                jak bysmy mieli koc, to pewnie byloby lepiej tongue_out
                • cudko1 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:31
                  a od ttyłu na stojącą to nie łaskabig_grin?? ręce na auto ewent. jakiś
                  pień drzewka??
                  • hellious Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:37
                    Wlasnie nie bardzo lapki o pien, bo to bylo w lasku na wydmach, a tam takie pokrecone drzewa rosna, ze nie da rady, bo galezie w tylek klujatongue_out Samochodu w poblizu nie bylo tongue_out
    • emigrantka34 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:34
      No nie wiem czy -

      - hamak w ogrodzie w dzien to dziwne miejsce;
      - koc na trawie przed domem to dziwne miejsce;
      - samochod to dziwne miejsce;
      - lazienka u znajomych podczas imprezy to dziwne miejsce;
      - sekretariat w pracy to dziwne miejsce (dodam - sekretariat w czasie
      godzin urzedowania);
      - pociag (ale sypialny) - to na pewno nie dziwne miejsce;


      • cudko1 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:37
        w kontekście nie łóżka i własnej sypialni i mieszkania to pewnie
        takbig_grin a ja na głodzie więc seks i wspominki to umnie główny temat.
        Sorki mono tematyczna jestemtongue_out
        • emigrantka34 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:55
          cos na ten temat wiem.
      • zebra51 Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:38
        Sauna...najlepiej parowa.
        Nie próbowałam, ale łażą za mną takie myśli.
    • madame_zuzu Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 26.03.09, 10:39
      *Trasa-samochód.
      *Lasu nie polecam, szczególnie w pobliżu uczęszczanych tras. Kiedyś z moim
      wieloletnim partnerem w takim właśnie lasku..no wiecie, łapy na maskę i jazda
      nakrył nas jakiś grzybiarz i z pogarda coś gadał o tirówkach big_grin
      *Krzaczory nad jeziorem. wczesny wieczór. TRochę ludzi, my trochę już w stanie
      wskazujący. Seks w krzakach koło dróżki, gdzie łażą ludzie. Rano kwas, bo krzaki
      okazały się jedną gałązką w dodatku od strony jeziora big_grin
      *Schody zewnętrzne jakiegoś sklepu, które biegły w dół. Centrum miasta godzina
      tuz po zamknięciu tego sklepu.
      *Schody zewnętrzne jednopiętrowego budynku. Na samej górze były drzwi
      (poddasze). My szybki seks wczesnym popołudniem podczas ulewy.Łapy na drzwi i
      heja. Na drugi dzień szłam tamtędy i budynek okazał sie Kościołem
      Zielonoświątkowym uncertain
      *Przymierzalnia w galerii handlowej (Arkadia) big_grin

      więcej nie pamiętam, ale było jeszcze kilka takich kwiatków.
    • slimakpokazrogi Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 04.04.09, 20:55
      klatka schodowa w bloku, klatka schodowa w biurowcu, plaża , deptak
      przy plaży (w dzieńsmile, las , park... ale najlepsze, co wspominam, to
      na barze (w knajpie po zamknięciu)... bossssko.
    • esofik Re: joaśka to Twoja wina-dziwaczne miejsca na sek 04.04.09, 21:22
      -winda
      -taras domu kultury
      -ciężarówka (izoterma czy jakoś tak), oczywiście część towarowa
      -wszelkie sprzęty i pomieszczenia domowe
      -podłoga w salonie kuzynki (cud nikt,że nikt nie wszedł)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja