mearuless
27.03.09, 21:11
na poprawe kiepskiego humoru zakupilam dzis buty, dres nike i plaszcyk-grzybek

buty for me, dres dla olki a plaszcz dla ewki.
no nastroj lepszy mimo ze fachowiec od łazienki chyba poilożyl na mnie laske [
chociaz dwuznacznie to brzmi]
no buty pikne

az mi sie dzis chcialo spacerowac