doral2 27.03.09, 22:04 czyli - dlaczego nienawidzimy zmian lub dlaczego je kochamy? piszę "dzieło" o zmianie i poczebuję zasięgnąć jęzora u emaglarek sekju from mountejn Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama-maxa Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 27.03.09, 22:07 zależy: 1. nie cierpię zmian, takich nieplanowanych, takich powaznych zyciowych, które mnie zaskakują, na które nie jestem przygotowana, których się nie spodziewam i w pierwszej chwili nie wiem jak zareagować. Ale nie cierpię, nie znaczy, że nie chcę, żeby się przydarzały i takie. 2. Wszystkie pozostałe zmiany lubię, ale narazie to mi do głowy przychodzi tylko drastyczna zmiana wyglądu, bądź zajęć codziennych. Odpowiedz Link
loola_kr Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 27.03.09, 22:08 ja nie cierpię zmian bo ja lubię tylko to co znam. Mam to po tacie Nie lubię zmieniać otoczenia, pracy, męża . Jedynie kulinarnie mam odwagę próbować nowości. Odpowiedz Link
czarnataka Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 29.03.09, 13:22 O fuj Kulinarnych nowości nie nawidzę Nie jem czerwonych zup, ale za to dzemy tylko czerwone. Buraków zapach doprowadza mnie do wymiotów I kiwi nie lubię i mango i tych wszystkich dziwolągów.. Za to jak byłam mała to obiady jadłam na plaży... Małże, raczki itd.. Teraz bym tego do ust nie wzięła bleeeee Odpowiedz Link
aniuta75 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 27.03.09, 22:11 Jak zmiany to tylko na lepsze. I takie, które mnie pozytywnie zaskoczą albo w pozytywny sposób zmienią moje życie nawet gdy odwraca się ono do góry nogami. Odpowiedz Link
wielebnna Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 27.03.09, 22:13 kochamy bo to niespodzianki nienawidzimy bo wymagaja wysiłku dostosownaia sie Odpowiedz Link
esofik Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 27.03.09, 23:04 to zależy kto jest autorem tych zmian. Jeśli JA - to lubię, bo monotonnia jest nudna Jeśli ŻYCIE - nie lubię, bo dezorganizuje mnie i tracę równowagę. Oczywiście lubię zmiany tylko na lepsze Odpowiedz Link
ancia0 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 27.03.09, 23:12 zmiany lubie ale pod warunkiem ze pozytywne i na lepsze, nie przepadam jak zmiany zwiazaenesa z czyms nie fajnym i negatywnym, tak wiec tylko mile i ciekaiwe i fajnie wplywajace na moje samopoczucie - te mogly by byc baaardzo czesto Odpowiedz Link
cafe.inka Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 00:00 Lubię zmiany. Niespokojny duch ze mnie, i jak coś jest za długo takie samo, to zaczyna mnie mierzić, szczególnie na polu zawodowym. Dzięki zmianom czuję wiatr w żaglach, są moją siłą napędową. Z drugiej strony, w niektórych sprawach zdecydowanie preferuję stabilizację, mam na myśli dom i rodzinę. Plis Odpowiedz Link
kingapp Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 00:25 Witaj w klubie Ja też, jak za długo coś robię - zwłaszcza coś monotonnego i co mnie nie pochłania bez reszty (w pozytywnym sensie) - nudzę się i w końcu rzucam to w diabły Ale dom, rodzina - zupełnie inaczej. Tu zmianom mówię zdecydowane NIE. Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 06:55 zmiany typu przestawić meble, przefarbować włosy, pomalować ściany - kocham, bo jak sie zmienia, to znaczy coś się dzieje, nie wieje nudą. zmiany pracy, przeprowadzki, ponowne zamążpójście, nawet urodzenie dziecka - boję sie, bo to zawsze niewiadomo co taka zmiana przyniesie. Ale to taki strach pomieszany z ciekawością. To tak jak w dzieciństwie bałam się zajrzeć do szafy starej, bo był tam mlun, ale strasznie chciałam tego mluna zobaczyć i w końcu zobaczyłam, co jest w środku - myslałam, że umrę tak się bałam. Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 08:26 Jesli sama sobie wymyslam zmiany i je wcielam w zycie, to super, a takie zaskakujace przez zycie, niekoniecznie mile, fajne nie sa i wollalbym ich unikac. Odpowiedz Link
dlania Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 08:24 Nie bardzo lubie zmiany, bo: - zasadniczo , jako osoba niepewna siebie, lubie mieć wszystko mozliwie dokładnie zaplanowane, a zmiany rozwalają system. - trzeba sie uczyć na nowo pewnych procedur postępowania. A tak w ogóle to nie lubię zmian w ich trakcie - po prostu denerwuje mnie ten chwilowy chaos. Jak juz zmiana zostanie z sukcesem wpisana w mój system to wtedy juz ją lubie i widzę same plusy Odpowiedz Link
orien Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 08:36 doral, jak milo cie widziecDDDD no wiec tak, zmian sie nie lubi, bo przynosza cos nowego, nieznanego, na co nie jestesmy przygotowani. jak mawia porzekadlo mozna wejsc "z deszczu pod rynne". z drugiej strony zmiany sa sila napedowa. ja znian nie lubie, ale akceptuje i robie wszystko, by mialy miejsce w moim zyciu. po prostu nie znosze stagnacji. Odpowiedz Link
cudko1 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 10:03 doral to jest chyba tak: każdy lubi zmiany jeżeli są to zmiany na lepsze pozytywne, nikt nie lubi zmian negatywnych. Ja tak samo i jest to chyba oczywiste, no chyba ze nie o to chodziło Ci w pytaniu. Odpowiedz Link
doral2 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 16:55 dzięki cudko, ale nie chodzi mi o uogólnianie, chodzi mi o wasze indywidualne opinie dla zmian, z tego wacika sobie zrobię uogólnienie. i mimo że wacik krótki, to jednak już wniósł kilka ciekawych elementów, bardzo mi się przydających w "dziele" dziękuję i czekam na więcej ps. cze orien Odpowiedz Link
mathiola Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 17:02 Kocham zmiany, o których sama mogę decydować czy ich dokonać i na które sama mam wpływ. Bo wtedy co jakiś czas nadaję życiu świeżości, nowości (np. przemeblowanie w domu co miesiąc) Nie lubię zmian, które dokonywane są poza mną, bo mam wrażenie, że psuty jest świat, który jest przecież, cholera moim światem. I to co miało swoje miejsce nagle zostaje zabrane (np. wycięte drzewa w centrum miasta) Odpowiedz Link
guderianka Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 19:58 Lubię zmiany "duże"-takie jak nowy członek rodziny, przeprowadzka, nowa praca, coś niespodziewanego Nie lubię zmian "małych"-przyzwyczajam się bardzo do przedmiotów, które sa ukochane i łączą mnie z przeszłością w jakiś sposób-uparcie wielbię Doorsów,nie zjem ośmiornicy bo nie, piję kawę z naczyń z białym środkiem ale herbat z takich nie wypiję, mam ustalony rytm pewnych zdarzeń..Te "małe" stabilności pozwalają mi odnajdywać się w "dużych"niestabilność. Jak to się mówi-zawsze mam swój kawałek podłogi Cholera-czy ktoś rozumie co autor miał na myśli? Odpowiedz Link
doral2 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 20:20 ja zrozumiałam, dzięki Odpowiedz Link
doral2 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 28.03.09, 21:22 bardzo wam wszystkim dziękuję za wypowiedzi i chciałam poinformować, że większość z waszych wypowiedzi wykorzystam w swoim "dziele". wasze wypowiedzi wiele wniosły stawiam kawę i lody z ajerkoniakiem w ramach wdzięczności Odpowiedz Link
czarnataka Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 29.03.09, 13:20 Uwielbiam zmiany ale te dobre oczywiście MOgłabym zmieniać np. miejsce zamieszkania i parę razy bo sie aż do takich rzeczy nie przywiązuję.Lubię zmiany ram rowerowych bo lubię je testować Patrząc w lusterko za każdym razem mam nadzieje, że coś się zmieni w sensie że mi się trochę schudnie. Ale ta czekolada... Mnie zmiany ,,rzeczowe" są potrzebne bo szybko dosyć się nudzę Chłop ma szczęście, że facetów zmieniać nie muszę-tutaj zmian nie lubię, chyba że są konieczne. Zmiany poprawiają mi bardzo nastrój Byłabym bardzo marudna i nie do wytzymania gdyby w moim życiu codziennie działo się to samo- dlatego też mój chłop mi je urozmaicaq jak może Czasami nawet przynosi jakąś dziwna, nie wiem skąd czekoladę a ja już cała w skowronkach: Łaaaaał??? A skąd ją masz?? Ale extra.. A jaka pyszna Odpowiedz Link
aga9001 Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 29.03.09, 13:39 A ja mam w pracy ciągły młyn, ktory można nazwac jedną wielką zmianą I to lubię, bo brak zmian to dla mnie nuda i rutyna. Ubóstwiam zmiany w swoim wygladzie, wtdy gdy wypalą rzecz jasna Bom próżna chyba jak każda kobieta i lubię jak mówią: ooo fajnie wyglądasz itp. W życiu domowym lubię zmiany, ale tylko te które sama zaplanowałam Zmiana powoduje, iż życie przyspiesza obroty i to jest fajne. Czasami zmiana na gorsze w konsekwencji daje to lepsze, ale w dłuższej perpsktywie czasu. Tak czy inaczej lubię zmiany, ktore powodują ruch w życiu . -------------- <Co powtórzę wiele razy, to prawdą się stanie.../ by Akurat> Odpowiedz Link
alfavile Re: bardzo wazny wacik o zmianie - pseudoankieta 29.03.09, 14:10 Ja mam dylemat bo z jednej strony nienawidze naglych, niespodziewanych zmian, a z drugiej po pewnym czasie dochodze do wniosku, ze troche je tez kocham ;P Nienawidze dlatego, ze jezeli sa nagle, to rozwalaja caly moj poukladany swiat. A kocham dlatego, ze wnosza jednak jakas swiezosc do mojego zycia i nie wieje nuda Odpowiedz Link