denea
03.04.09, 09:36
No wiem, że tak bywa, wiem, ale i tak czuję się jak potwór

Dziś młody poszedł trzeci dzień do przedszkola, na początku było w
porządku, cieszył się, że idzie a dziś jeszcze w domu twierdził, że
nie chce iść, a potem płakał. Chwilę czekałam pod salą i go
słyszałam, że idzie do mamy i idzie do mamy

Pocieszycie ?
Bo kryzysa mam